Rosemann's blog

 |  Written by Rosemann  |  1
Ostatnie dwa weekendy pokazały w dość okrutny sposób, że rację mieli ci, którzy od jakiegoś czasu twierdzili iż spełnia się właśnie złowieszcze życzenie doświadczania ciekawych czasów. I że nie mieli oni do końca pojęcia jak bardzo ciekawe są czasy, w których przyszło nam żyć.

5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  1

Brr. Już dawno temu zastanawiałem się nad tym, czy wszyscy obywatele powinni mieć prawo głosu. Niech chociaż matura będzie jakąś granicą, bo jak ma ktoś głosować bez mózgu? Matura, to jakaś gwarancja, że zna odrobinę historii naszego państwa, że potrafi liczyć, czy pisać, kojarzyć fakty. Ludzie z IQ poniżej betonu oddają głos na 500+ nie licząc się z tym, że zapłacą za to znacznie więcej, o ile nie stracą wszystkiego, włącznie z ziemią, państwem.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  2
Wyobraź sobie, szanowny czytelniku, że zabierasz kogoś bliskiego, dziecko lub ukochaną, i jedziesz w jakieś publiczne, uczęszczane miejsce. Do kina, na koncert, na kolację lub zakupy. I nagle pojawiają się oni. A ty, inaczej niż oni, masz przy sobie portfel ze zdjęciem dzieci, klucze… I, jeśli szczęśliwie nie masz wolnej drogi ucieczki, jedynym co możesz zrobić jest zasłonienie sobą bliskiej osoby by nie zginęła od pierwszej lecz od drugiej, trzeciej kuli.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  0

Nie, nie oczekuję, wbrew tytułowi, że posłowie PiS powinni dać sobie spokój z posłowaniem. Tytuł chwytliwy, żeby… chwytał :). Jeśli czegoś oczekuję to tego, że posłowie i inni politycy PiS oszczędzą sobie uprawianej w ostatnich dniach w związku z pomysłem podwyżek dla władzy taniej dialektyki na poziomie kursu dla początkujących na WUML-u (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu – jakby ktoś nie wiedział), że spuszczą głowy po sobie, powiedzą w duchu „daliśmy ciała” i będą się żarliwie modlić by wyborcy łaskawie zapomnieli o ewidentnej wpadce.

5
5 (4)
 |  Written by Rosemann  |  0

Gdybym pamiętał autora i miejsce publikacji, mottem tego tekstu zrobiłbym satyryczny rysunek z przełomu lat 80-tych i 90-tych XX w., na którym rozmawiają dwaj przedstawiciele ówczesnej władzy. „A do opozycji skierujemy najbardziej zaufanych towarzyszy” mówi jeden do drugiego.

I jest to słuszna idea bo opozycja., mówię to jak najpoważniej, to bardzo ważna sprawa. Nie tylko tak w ogóle, żeby demokracja się prezentowała przepięknie, ale i dla tych, przeciwko którym ta opozycja jest.

5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  7
Gdyby istniała odpowiednia technologia, to, co ująłem w tytule (oczywiście z wyjątkiem nawiasu) powinno być wypalane lub tatuowane w świadomości wszystkich funkcjonariuszy publicznych. Piszę to oczywiście poruszony ujawnionym wczoraj i poddanym sejmowej procedurze projektem zmiany zasad wynagradzania wysokich urzędników państwowych oraz posłów i senatorów. A także małżonki Prezydenta nad czym pochylę się na sam koniec.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  2
Można uznać, że mam obsesję wracając ciągle do kolejnych emanacji przemyśleń i zachowani naszej elity ale jestem zdania, że przewartościowanie znaczenia terminu „elita”, jakiego dokonują ludzie uchodzący dotąd za tę część społeczeństwa to najbardziej autentyczny a może jak na razie jedyny element zmiany układu politycznego w Polsce zasługujący na miano autentycznej rewolucji.

5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  1
Nie orientuję się i myślę, że dziś mało kto uczciwie powie, że orientuje się w tym wszystkim, co tak gwałtownie następuje w światowym porządku.
5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  2
Napiszę na gorąco o zdarzeniach w Stambule i Ankarze ale nie skupię się na analizie SWOT tego, co jest i co może nastąpić w państwie będącym jednym z najpotężniejszych naszych natowskich sojuszników. Nie wątpię, że inni zrobili to szybciej albo zrobią dokładniej ode mnie.

Mnie, obok oczywiście napięcia związanego z naturalną grozą takich zdarzeń, zaciekawiło to, jak próba przewrotu nad Bosforem wyglądała z punktu widzenia „konsumenta” mediów elektronicznych drugiego dziesięciolecia XXI wieku.

5
5 (1)
 |  Written by Rosemann  |  3
Pośród jazgotu mediów społecznościowych w związku z wydarzeniami w Nicei pojawiają się też w sieci i zaraz giną nieśmiałe uwagi, ostrożne przypomnienia, że ledwie dziesięć dni wcześniej w zamachach w Bagdadzie zginęło ponad 200 osób i jakoś specjalnie nie wstrząsnęło to opinią publiczną cywilizowanego świata.

5
5 (4)

Pages