


Istnieją pewne podobieństwa pomiędzy postaciami Jaruzelskiego i Petaina, istnieje też między nimi wiele różnic. Ale nie o nich chciałem pisać. Istotne jest to, że obydwaj wzbudzali i nadal wzbudzają kontrowersje pośród swoich rodaków.

PKW po wielogodzinnym trzymaniu nas w niepewności wreszcie ogłosiła wyniki wyborów do PE, po kolejnym zawirowaniu, wyniki ponownie przypisujące zwycięstwo PO nad PIS. W międzyczasie dowiadywaliśmy się o rzekomych atakach hakerskich na serwery PKW czy też o protokołach wędrujących po różnych lotniskach, były tłumaczenia się burzami, pogodą, w stylu "sorry, taki mamy klimat". Był cud nad urną w Choszcznie, gdzie jeden kandydat zgarnął 500 głosów na 98 wydanych kart... Tak naprawdę to nie wiadomo, co zabrało Komisji tyle czasu przy tak prostym liczeniu?

Stało się tradycją, że po każdych wyborach pojawia się informacja o „pomyłkach” którejś z komisji lub nawet fałszerstwach, które „jednak nie wpłynęły na wynik wyborów”.

Napisałam o tych wyborach - można sprawdzić - że podchodzę do nich "bez naprężu". Mówiono o remisie i remis jest. Tyle, że dla PISu to cztery mandaty więcej, a w PO 6 mandatów mniej.
Nie poszły żelazne elektoraty - gdyby nie KNP to frekwencja byłaby poniżej 20%. Tak naprawdę jak się słuchało ludzi to jedni nawet nie wiedzieli, że jakieś są, inni uważali, że i tak ktoś pojedzie do Brukseli a oni nie muszą mu tego ułatwiać. Opowieści o kokosach dla MEPów na pewno w tym miały swój udział.

Pierwszą wiadomość o zwycięzcy Tusku podał onet.pl już w niedzielę wieczorem powołując się na sondaż na zamówienie mediów Platformy Obywatelskiej. Kiedy okazało się, że raczej przegrał, media nabrały wody w usta, poświęcając czas JKM i płaczkom Jaruzelskiego. Platforma przeżywa
szok

Towarzyszko Panienko!
Skoro „Ojciec całe życie podkreślał, że jest przede wszystkim żołnierzem i jako wojskowy chciałby spoczywać wśród tych, którzy byli mu najbliżsi”, jak Towarzyszka Panienka powiedziała PAP, dziękując za inicjatywę ZBOWiD, przepraszam, Związku Kombatantów RP i Więźniów Politycznych, postulującą pochowanie ojca Towarzyszki Panienki na Powązkach w asyście wojskowej, pozwolę sobie zaproponować pochowanie ojca Towarzyszki Panienki wśród jego towarzyszy broni z 1 Armii (Ludowego) Wojska Polskiego w nieco innej lokalizacji.


