Rosemann - blog

 |  Written by Rosemann  |  0
Nie pamiętam już o czym dokładnie myślał Karol Maurycy de Talleyrand-Périgord gdy mówił „To gorzej niż zbrodnia. To błąd”. Jeśli jednak w taki właśnie sposób podsumowałby ów ekspert od dyplomacji i od zdrady dzisiejszy sejmowy happening posłanki PO, Agnieszki Pomaski, trudno byłoby nie uznać, że trafił w samo sedno.

5
5 (6)
 |  Written by Rosemann  |  3
A nie mówiłem!
Wcale nie tak dawno bo w dniu wielkiej, ćwierćmilionowej jak niektórzy mówili, manifestacji KOD w Warszawie ostrzegałem, że te „ćwierć miliona” jeszcze organizatorom wyjdzie bokiem. Ostrzegałem głównie przez to, że Kijowski, Schetyna, Petru i Jóźwiak z warszawskiego ratusza zdecydowali się ostro licytować zupełnie bez sensu. Nie tylko dlatego, że przy takiej licytacji przeciwnik musiałby być z kamienia by nie sprawdzić czym grają.

5
5 (3)
 |  Written by Rosemann  |  2
„Wyborcza” opublikowała list byłych ministrów obrony narodowej w sprawie Antoniego Macierewicza. Piszą oni „Aż trudno uwierzyć, że polityk na tak odpowiedzialnym stanowisku może z taką łatwością dyskredytować potencjał polskiej armii. ( to cytat ale nie linkuję do tekstu to byłoby kompletnie bez sensu).

Oczywiście obronność to ważna sprawa a wizerunek (rzeczywisty czy propagandowy) armii stanowi jej istotny element.

5
5 (1)
 |  Written by Rosemann  |  0

Trudno zaprzeczyć, że jeszcze nigdy w historii Polski tak wielu nie oczekiwało tak wiele po komunikacie jednej z wiodących agencji ratingowych. Trudno też nie zgadnąć czego oczekiwali niektórzy z tych wielu oczekujących.

Było to widać choćby po minach „przywódców opozycji”, którzy zwołali na dzisiejszy poranek briefing dla mediów a później musieli wykpić się 1347 wariantem „rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego”.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  5
Przyznam szczerze, że też w pierwszej chwili, słysząc, że honorowym gościem Kongresu Kobiet Polskich jest Mateusz Kijowski tez popadłem w zdumienie. Sensowne wydawały mi się komentarze pełne niedowierzania, że najbardziej świadome spośród świadomych bycia kobietami kobiet polskich postanowiły fetować gościa, który ma na sumieniu coś, co traktowana przez organizujące kongres środowiska niemal jak Ewangelia konwencja antyprzemocowa nazywa „przemocą ekonomiczną”.
5
5 (5)
 |  Written by Rosemann  |  0
5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  0
Tekst ten mógł powstać już po pierwszych komentarzach polityków PO i dziennikarzy „Wyborczej” podnoszących wobec szykanowanego przez swoich szefów dr hab. Kamila Zaradkiewicza zarzut nielojalności. Tyle, że stanowisko jednych i drugich było przewidywalne i szkoda było w ogóle się nad tym pochylać. Co innego delikatniejsza i kulturalniejsza w formie lecz zgodna z poprzednimi w treści opinia Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
5
5 (1)
 |  Written by Rosemann  |  0
Tekst niniejszy zainspirował kolega Marek Zegarek z Salonu24, który pod poprzednim tekstem napisał „Pytanie czy pan ma pomysł na skomentowanie dzisiejszych marszów opozycji?”* Abstrahując od tego, że cały poprzedni tekst był właśnie moim komentarzem pozwolę sobie zauważyć, że akurat mój komentarz do sobotniego marszu jest chyba najmniej istotny. Znacznie bardziej istotne jest to, że poza sporem o liczbę uczestników nic z tego marszu nie wynikło i nie pozostało. Sobotni zaczyn okazał się jakby zakalcem.
5
5 (1)
 |  Written by Rosemann  |  0
Kiedy w Warszawie zbierał się ten zwieziony przez Grzegorza Schetynę milion, ja spacerowałem po swoim miasteczku. Natknąłem się tam na znajomego, który od października nieustannie drży o stan naszej demokracji. Zdziwiłem się głośno, że nie wspiera on tej swojej walki o demokrację tam, na warszawskim bruku. Machnął ręką.

5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  0
Wywołanej przez Kaczyńskiego dyskusji o potrzebie zmiany konstytucji, a w szczególności wypowiedzi obrońców obowiązującej ustawy zasadniczej trudno nie słuchać bez uczucia wyraźnego, wręcz nachalnego dysonansu. Nie mam na myśli obrońców w rodzaju czołówki Platformy Obywatelskiej, która nie dyskutuje lecz łka i zawodzi by spotęgować grozę sytuacji ani tym bardziej ludzi .Nowoczesnej.
5
5 (4)

Strony