|  Written by Godziemba  |  4
Na początku października 1939 roku została założona w Warszawie jedna z najbardziej tajemniczych polskich organizacji konspiracyjnych – „Muszkieterzy”.

5
5 (4)
 |  Written by mieszczuch7  |  0

Tusk przyjął za pewnik, że wygra tę kampanię skręcając w lewo i strasząc prawicą, terroryzując wizją wręcz rozpadu Unii Europejskiej. Albo się "zintegrujemy" z Berlinem, albo czeka nas dezintegracja. Dezintegracja, rozpad ma być następstwem wyboru innego niż jego "proeuropejskiej" PO, np. patriotycznej, narodowościowej PIS. Taki scenariusz według Tuska nie będzie miał happy endu, czeka nas apokalipsa.

5
5 (1)
 |  Written by krzysztofjaw  |  8
Niestety sprawy życiowo-zawodowe zmusiły mnie do napisania 3 części mojego postu: "Konflikt ukraiński a zamach smoleński" dopiero dzisiaj a nie tydzień temu. Postaram się w nim odpowiedzieć na pytanie:  Jakie są podstawowe przyczyny nagłej zmiany polskiej polityki zagranicznej - z promoskiewskiej na antymoskiewską i czy ta zmiana jest wiarygodna? Zaznaczam jednocześnie, że tekst zawiera li tylko pewne hipotezy wymagające historycznej weryfikacji a także na pewno nie wyczerpuje wszystkich ewentualnych przyczyn obecnej retoryki naszych rządzących i ich "mendiów".
5
5 (5)
 |  Written by Everyman  |  2

Przyznaję, tytuł brzmi głupio, a może jeszcze gorzej, ale nic nie poradzę: jak ktoś sobie nie potrafi wybrać sternika niech się sam martwi, że mu się myśl porusza posuwisto-zwrotnie w nieznanym kierunku.

 Ja rozumiem: w polityce, wśród tylu magnesów, trudno utrzymać azymut bez wstrząsów i drgań.Tu kusi mamona, tam ułuda władzy, a woń róży wiatrów zmienia się niekiedy w najzwyklejszy smród.

5
5 (6)
 |  Written by Rosemann  |  0
Nie chodzi oczywiście o mój przekaz. Ja elektoratowi niewyrobionemu nie mam nic do przekazania. Miałbym to i owo, gdyby nie ten brak wyrobienia, sprawdzający, że to, co powinno, nie dociera, zaś to, co nie powinno, i owszem.

Nie będzie też, choć tego się mogli spodziewać  niektórzy, sądzący, że elektorat niewyrobiony leży wyłącznie w obszarze zainteresowania tego ugrupowania, o przekazie PiS. PiS jak na razie, niestety czy na szczęście, nie sformułował niczego, co można by nazwać jakimś spójnym przekazem związanym z wyborami.

5
5 (1)
 |  Written by Kazimierz Suszyński  |  7
Wariant drogi do Polski. Bez ustalonego miejsca pobytu
W Niedzielę Palmową 30.03.1947 został odstrzelony na swoim szlaku do Polski, Polak z wyboru, obywatel ZSRS niepogodzony z sowieckim systemem, lekarz, żołnierz 27. WDP AK na Wołyniu; ppor. armii berlingowskiej. Ścigany przez Smiersz schronił się jako żołnierz oddziału WiN - "P-8".
Wspaniały człowiek i kompan - zabity przez KBW, zgubiony przez ludzką bezmyślność.
5
5 (9)
 |  Written by Niepoprawne Radio PL  |  0

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 515 (niedzielna) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

0
No votes yet
 |  Written by Seaman  |  0

Joe Brown został wyprowadzony z sali sądowej prosto do pudła. Bez napuszonego ględzenia bzdur o zasadzie nietykalności sędziowskiej. Sędzia Joe Brown, który pełnił swój urząd w Shelby County, a potem prowadził telewizyjny show prawniczy, obecnie obrońca ubiegający się w wyborach o posadę prokuratora okręgowego, został kilka dni temu skazany na pięć dni więzienia za obrazę sądu, przed którym reprezentował klienta.  

5
5 (4)
 |  Written by Jan Bogatko  |  0
Czy Polska ma sojuszników? Konflikt ukraiński, aneksja Krymu przez Rosję, to sprawdzian naszych sojuszników w działaniu.

Dlaczego? Dlatego, że memorandum z Budapesztu, podpisane dokładnie 20lat temu, w 1994 roku, gwarantuje Ukrainie (art. 2 i następne) za rezygnację z broni atomowej „suwerenność i istniejące granice”.  Dokument podpisała Rosja, Wielka Brytania i USA; odpowiedni jak zwykle oddzielnie podpisał także

Paryż

5
5 (4)
 |  Written by Enik  |  0
Człowiek, który nie zetknął się osobiście ze służbą zdrowia, nie zdaje sobie sprawy z ogromu bałaganu jaki panuje w resorcie ministra Arłukowicza. Mnie, jako pacjenta, los wrzucił w tę machinę i nie miałem wyjścia – musiałem „wyzdrowieć”. „Wyzdrowieć” musiałem z czystej przyzwoitości. Tym samym zrozumiałem na własnym przykładzie dlaczego mamy twór o nazwie „służba zdrowia”, a nie „służba chorym”.  I jeszcze jedno. Udało mi się skrócić o połowę kolejkę do lekarza na tzw. ostrym dyżurze. A było to tak…
5
5 (4)

Pages