
Na doskonały pomysł, który zaraz Państwu przedstawię, wpadłam po lekturze słów pp. profesorów: Zolla i Rzeplińskiego. Nawet najzawziętsi wrogowie nie odmówią, mam nadziieję, obu panom kompetencji w zakresie Trybunału Konstytucyjnego. Skoro więc obaj zgodnie twierdzą, że PO popełniła błąd wybierają pięciu sędziów TK zamiast trzech, to rozwiązanie nasuwa się samo:
Niechże Platforma Obywatelska sama wskaże, którzy sędziowe zostali przez nią wybrani zgodnie z przepisami, a którzy - przed upływem terminu. Mam nadzieję, że Prawo i Sprawiedliwość podejdzie do tego honorowo i uszanuje wybór przez PO tych trzech sędziów, którzy zostali przez nią wyznaczeni zgodnie z ... powiedzmy ... dobrymi obyczajami. Na miejsce wybranych z naruszeniem j.w. PiS wskaże swoich własnych nominatów.
Czy to nie jest cudowny pomysł? ...
P.s. Trzeciego grudnia Trybunał Konstyttucyjny rozpatrzy wniosek PO o zbadanie, czy uchwalona w poprzedniej kadencji Sejmu ustawa o Trybunale jest zgodna z konstytucją. Oznacza to, że dziś nikt - wliczając w to sędziów TK - nie ma najmniejszego prawa przesądzać, czy wybór pięciu sędziów TK dokonany przez PO jest zgodny z Konstytucją, czy też nie. Jednocześnie jednak prof. Zoll o mianowaniu nowych sędziów mówi, że był to błąd Platformy.
No, ale prof. Zoll jest jednak tylko BYŁYM sędzią TK. Prof. Andrzej Rzepliński jest AKTUALNYM PREZESEM tRYBUNAŁU - i to właśnie on wypowiedział słowa: "To był błąd, a raczej brak elegancji, bo nie narusza prawa. Nie byłoby tragedii, gdyby przez jakiś czas nie było dwóch sędziów".
Mamy więc sytuację, w której sam prezes Trybunału Konstytucyjnego, na kilka dni przed
wydaniem decyzji, wypowiada się publicznie w sprawie, formułując niedwuznaczne stanowiko. Zastanawiam się, czy to jest powszechna praktyka w TK? No, może i tak - przy kawie bezkofeinowej i ciastkach bezcukrowych panowie w zaciszu gabinetów omawiają zagadnienie, a w wyznaczonym dniu wyłącznie oznajmiają urbi et orbi swoje postanowienie? ...
Ja jednak - z uporem maniaka - podkreślać będę, fakt, że profesor Andrzej Rzepliński jest URZĘDUJĄCYM prezesem TK. Czy, zważywszy na ten fakt, jakieś gorące głowy nie mogą przypadkiem pomyśleć, że pan prezes dopuszcza się NACISKU na sędziów Trybunału? ...
ilustracja z;http://m.natemat.pl/f0c91057bbffa2d5374d7b940bfb4e94,640,0,0,0.jpg
Hun