Niektóry emeryci nie muszą bać się o przyszłość oraz środki na bieżące życie. O kim mowa? Oczywiście o posłach-emerytach. „Super Express” wskazuje, że mimo niskiej waloryzacji ta grupa emerytów jest spokojna o swoje.
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/biedni-emeryci-nie-w-parlamencie,9976133939#ixzz2ue1hoEQp
„Posłowie i senatorowie dzięki sowitym świadczeniom dostaną nawet 244 złote podwyżki. A biedni emeryci? Mogą liczyć na marne 11 złotych” - pisze o ostatniej waloryzacji „SE”. Dodaje, że „nie mogą na nią liczyć najbiedniejsi seniorzy, którzy w ramach waloryzacji dostaną tylko okruchy z pańskiego stołu”.
Rekordzistą jak się okazuje jest senator Zbigniew Meres z PO, który po waloryzacji będzie miesięcznie dostawał 15,5 tys. zł. Poseł Józef Racki z PSL może się z kolei poszczycić świadczeniem sięgającym 6,6 tys. zł.
„Wszystko przez to, że w Polsce obowiązuje waloryzacja procentowa, a nie kwotowa.(...)
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/biedni-emeryci-nie-w-parlamencie,9976133939#ixzz2ue1hoEQp
No votes yet