Wyborcy PO

 |  Written by polfic  |  0
Gdy byłem młody, wydawało się
Że życie jest takie wspaniałe
Cud, och, było piękne, magiczne
I wszystkie ptaki na drzewach
Cóż, śpiewały tak szczęśliwie
Wesoło, och, zawadiacko mnie obserwowały

Ale potem odesłali mnie
By nauczyć mnie, jak być rozsądnym
Logicznym, och, odpowiedzialnym, praktycznym
I pokazali mi świat
W którym byłbym taki spolegliwy
Kliniczny, och, intelektualny, cyniczny


Są takie chwile, kiedy cały świat śpi
Pytania wchodzą zbyt głęboko
Na takiego prostego człowieka
Czy mógłbyś, proszę
Powiedzieć mi, czego się nauczyłem
Wiem, że to brzmi absurdalnie
Ale proszę, powiedz mi kim jestem

Och, uważaj na to, co mówisz
Bo inaczej nazwą cię radykałem
Liberałem, och, fanatykiem, przestępcą

Och, czy nie wpiszesz swojego imienia
Chcielibyśmy czuć, że jesteś do przyjęcia
Godny szacunku, z prezencją - warzywo!

Są takie chwile, kiedy cały świat śpi
Pytania wchodzą zbyt głęboko
Na takiego prostego człowieka
Czy mógłbyś, proszę
Powiedzieć mi, czego się nauczyłem
Wiem, że to brzmi absurdalnie
Ale proszę, powiedz mi kim jestem


tłumaczenie za tekstowo.pl

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=RcX1qA1Etc8
 
0
No votes yet

Więcej notek tego samego Autora:

=>>