Notka, która udaje lekką i wesołą

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1

Z Hofmanem afera była taka, że każdy, nawet ci, co to się na co dzień polityką mało zajmują (ot, choćby taki motorniczy, co to pisze jakieś neutralne uwagi z życia na FB, teraz na przykład pisze o biegunce w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, bardzo interesujące) poczuli się w obowiązku wrzucić obrazek, pożartować sobie – i tak pozostanie zapamiętany, choćby afera była dęta. A że swoje zaszkodził, to mało kto, poza braćmi Karnowskimi po nim zapłacze. Ot, taka ironia losu, nie udało się go pozbyć wtedy, kiedy zasłużył, to poleciał za coś, czego być może nie zrobił. Zresztą, cholera go tam wie.

Okazało się jednak, że są tacy (Arłukowicz, Neumann i przede wszystkim Sikorski), co sobie o wiele więcej pojeździli i tu już ani afery, ani wyjaśnień. I tylko znowu niezawodni bracia piszą, że kto kilometrówką wojuje, od kilometrówki ginie. Tylko, że ja nie widzę, żeby marszałek Sikorski ginął, wręcz przeciwnie. Pojechał właśnie do św. Mikołaja razem z posłanką Pomaską i dworem. I stamtąd pokazuje nam, choć symbolicznie tylko, to, co jeszcze za komuny dzieci zobaczyły na koncercie Lady Pank.

Sprawę Sikorskiego spuściła już prokuratura, teraz, po krótkim wahaniu, to samo robi partia-matka i najwyraźniej słusznie, bo – patrzcie – Hofman, to był cwaniak, a tu nie, tu jest po prostu sympatyczny pan, odwiedza sobie wyborców, pizzę mu przywożą, on tu sobie weźmie kasę, Ty byś nie wziął? No właśnie. Zresztą popatrzmy na to tak: władza z nas zdziera i nas okrada, więc przynajmniej troszczy się, żeby opozycja nie uczestniczyła w tym procederze, bo tego moglibyśmy już nie znieść. Więc piętnuje, piętnujemy razem, a potem za ten show musimy przecież zapłacić, bo wybawiliśmy się jak nigdy, jak żony posłów w samolocie i posłowie razem wzięci, jakaś opłata się należy. Więc już znowu łapka, nie nasza, w kieszeni. Nie widzimy, nie czujemy, jesteśmy pogodzeni z losem.

Sikorski jeździ gdzieś prywatnym samochodem, tylko za cholerę nie pamięta gdzie, może ma to związek z biesiadowaniem? Neumann co roku wydaje na podróże dokładnie tyle samo, co do grosza – hi hi, podziwiajmy skrupulatność, kochanie, zaparkowałem dziś trochę dalej od domu, ale właśnie wyjeździłem roczny limit. Arłukowicz jeździ więcej, bo jest ministrem, pewnie kursuje między przychodniami i liczy ludzi w kolejkach, a tu jak na złość nie pojawia się żaden harcerz, który już policzył – jak ten w aptece na rogu Rakowieckiej i Asfaltowej, uwiecznionej w „Misiu”. Nikt nie będzie się tłumaczył, nikt nie będzie przepraszał, zresztą, jak napisałem, nikt nie będzie tego nawet oczekiwał, bo emocje społeczne już zostały spożytkowane na trzech wesołych eks-PiSowców.

Podobnie zresztą, z udziałem „naszych” mediów, zrobiono w sprawie aresztowanych dziennikarzy. Zamknięto czwórkę, ale w dobrym tonie pisać było o dwójce. A że dwójka już ma z głowy, mało kogo obchodzi, że sprawa nie została zakończona, że Witold Zieliński z Niepoprawnego Radia i Hanna Dobrowolska z portalu Solidarnych2010 wcale nie mają jeszcze spokoju, ich żadne ministerialne przeprosiny nie dotyczą, oni jeszcze zostaną przeczołgani. Jakby było mało, bo opis tego, jak potraktowano Dobrowolską powinien poruszyć kilku niepokornych, ale cóż – ciekawsze jest występowanie w TVP, zwłaszcza, jeśli akurat jest fajny konkurs. Zresztą cóż, skoro tylko tak można wywalczyć realizację misyjnego obowiązku udzielania czasu antenowego przedstawicielom różnych opcji, może to dobry pomysł. Zwolennicy PiS w programach kulinarnych, liberałowie w audycji dla myśliwych i wędkarzy, narodowcy w przyrodniczych. A w politycznych Platforma, PSL i odrobina SLD. I jest pluralizm? Jest.

Przepraszam, znowu minusy mi przesłoniły plusy. Łodiridi dla młodzieży, Łukasz Warzecha wygrał jakiś teleturniej, ba, nawet posłankę PiS też do niego zaproszono. A ja tu się czepiam, zawracam głowę z jakąś Dobrowolską i jakimś Zielińskim.

A 13 pospaceruję sobie po reprezentacyjnych ulicach Warszawy, bo grudzień taki ciepły.  Dla jednych za mało, dla innych za bardzo radykalny – łyk powietrza dobrze mi zrobi.
 

5
5 (6)

1 Comments

n0str0m0's picture

n0str0m0
byl taki mem z tuskiem - na ktorym premier pieknie wypudrowany, w eleganckim garniturze i takimz usmiechu, na tle blekitnem z blyskiem w oku mowi - Mam was w dupie. radsik wlasnie pobil tego mema, choc oczywiscie wszystko miesci sie w konwencji barejowgo plaszcza. 

pozdrawiam,
n

Więcej notek tego samego Autora:

=>>