Niemieckie ministerstwo gospodarki i energii zamierza złagodzić kurs wobec starych elektrowni węglowych - twierdzi agencja Reuters.
Jak twierdzi agencja niemiecki rząd może ugiąć się pod presją i złagodzić wymagania odnośnie ograniczania emisji CO2 przez starsze elektrownie węglowa. Reuters przypomina, że przeciwko zwiększaniu obciążeń dla energetyki węglowej protestowali w Berlinie pracownicy niemieckich kopalni.
Agencja dotarła do dokumentów niemieckiego ministerstwa gospodarki i energii, których wynika, że zapowiadane wcześniej zaostrzenie kursu wobec energetyki węglowej może zostać osłabione.
Przypominamy, że niemiecki resort gospodarki i energii kierowany przez Sigmara Gabriela zaproponował, aby elektrownie węglowe starsze niż 20 lat, oprócz zakupu uprawnień do emisji CO2, wnosiły dodatkowe opłaty związane emisją przekraczającą 7 mln to CO2 na 1 GW mocy zainstalowanej. Miałoby to doprowadzić do ograniczenia emisji dwutlenku węgla przez niemiecką energetykę o dodatkowe 22 mln ton, co ma przybliżyć naszych zachodnich sąsiadów do osiągnięcia w 2020 roku celu redukcji emisji CO2 o 40 procent w stosunku do 1990 roku.
Agencja dotarła do dokumentów niemieckiego ministerstwa gospodarki i energii, których wynika, że zapowiadane wcześniej zaostrzenie kursu wobec energetyki węglowej może zostać osłabione.
Przypominamy, że niemiecki resort gospodarki i energii kierowany przez Sigmara Gabriela zaproponował, aby elektrownie węglowe starsze niż 20 lat, oprócz zakupu uprawnień do emisji CO2, wnosiły dodatkowe opłaty związane emisją przekraczającą 7 mln to CO2 na 1 GW mocy zainstalowanej. Miałoby to doprowadzić do ograniczenia emisji dwutlenku węgla przez niemiecką energetykę o dodatkowe 22 mln ton, co ma przybliżyć naszych zachodnich sąsiadów do osiągnięcia w 2020 roku celu redukcji emisji CO2 o 40 procent w stosunku do 1990 roku.
W reakcji na te plany koncern RWE stwierdził, że ich realizacja doprowadzi do zamknięcia wielu z funkcjonujących w Niemczech kopalń węgla brunatnego i utraty kilkudziesięciu tys. miejsc pracy.
Jak pisze Reuters próbując rozładować sytuację, ministerstwo zmodyfikowało swoje plany, które są mniej restrykcyjne dla starszych elektrowni węglowych i teraz resort chce by tego typu instalacje obniżyły do 2020 roku swoje emisje o 16 mln ton.
http://cire.pl/item,111383,1,0,0,0,0,0,niemieckie-ministerstwo-lagodzi-k...
Jak pisze Reuters próbując rozładować sytuację, ministerstwo zmodyfikowało swoje plany, które są mniej restrykcyjne dla starszych elektrowni węglowych i teraz resort chce by tego typu instalacje obniżyły do 2020 roku swoje emisje o 16 mln ton.
http://cire.pl/item,111383,1,0,0,0,0,0,niemieckie-ministerstwo-lagodzi-k...
(1)
2 Comments
polific
20 May, 2015 - 15:05
*** Zwroc uwage na rok odniesienie, 1990. Rok protokolu z Koyoto.
Tylko dla Polski rokiem odniesienia dla dodatkowych oszczednosci dzieki herr Tuskowi reprezentujacem Niemcy w Polsce ma byc rok 2005, jak podpisal w 2008 roku.
O ile wiem, to Polska redukcja 40% w stosunku do 1990 juz osiagnela.
Dlatego rok odniesienia 2005 jest bezprawiem ktorego celem jest zniszczenie polskiej energetyki i przemyslu energechlonnego.
Niemcy zostaja przy brudnym weglu brutnanym (od Polski domagaja sie wyjscia i bankructwa kopalnni z czystym weglem kamiennym co wlasnie ich przejecie przez Niemcy umozliwi) poniewaz realia sa takie, ze
wychodzac z energii atomowej nie moga rownoczesnie wyjsc z wegla.
@fritz
20 May, 2015 - 15:10