
Następuje czas odchodzenia z polityki, niektórzy odchodzą w sposób naturalny jak niby profesor, niektórzy uciekają zostawiając Polskę jako ch**** d**** i kamieni kupa, Tusk , Graś Bieńkowska, inni odchodzą bo przygniotło ich własne ego w połączeniu z bufonadą ( Sikorski), inni stali się śmieszni ( Kalisz) , jest jeszcze Cimoszewicz, który chyba z własnej i nieprzymuszonej woli mówi dość.
(4)








