​​Jak to z podsłuchami bywało, w 2006 i 2014 r.

 |  Written by Andy51  |  5
Jak to z podsłuchami  bywało, w 2006 i 2014r.
 
Jest rok 2006 wybucha tzw. sprawa taśm Beger,  kiedy to „reporterzy” TVN  Morozowski i Sekielski w pokoju sejmowym posłanki Beger założyli podsłuch i  zorganizowali prowokacje nagrywając posła PiS Adama Lipińskiego w rozmowie z posłanką Samoobrony Beger.
Oto co po tej prowokacji  mówił obecny król Europy , wówczas szef opozycyjnej PO,
„Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej, jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd. (sic!)”
I dalej:
Dzisiaj wszyscy przyzwoici ludzie muszą się domagać natychmiastowego skrócenia kadencji Sejmu i dymisji rządu Jarosława Kaczyńskiego. Fakt, że ministrowie i premier świadomie uczestniczyli w procesie korupcji oznaczają kompletny krach tego rządu i tego Sejmu. Jesteśmy przekonani, że posłowie tego parlamentu, inne kluby dołączą się do tego wniosku.
Minęło 8 lat jest rok 2014, Tusk niepodzielnie rządzi od 7 lat. W miedzy czasie Polska zdała egzamin przekazując zbadanie katastrofy smoleńskiej Rosjanom. PO kontroluje wszystkie instytucje państwa obsadzając je swoimi ludźmi. Latem wybucha afera z podsłuchanymi w restauracji „Sowa i przyjaciele”  gdzie nagrano niemal pół rządu  i inne najważniejsze osoby w państwie w skandalicznych rozmowach.
I co się dzieje , Tusk z drapieżnej stonogi z 2006 r przemienia się w motyla , oto co mówi :
„Osoby, które w sposób przestępczy organizują podsłuchy, nie będą dyktowały polskiemu rządowi postępowania, także jeśli chodzi o dymisje czy mianowanie nowych ministrów. Nie wchodzi w rachubę działanie pod dyktando nikogo, kto ze złą wolą, albo przez naiwność, albo chęć zysku, albo chęć politycznego interesu, chciałby współpracować z przestępcami, którzy zorganizowali podsłuchy”
Obiecuje, że sprawa będzie wyjaśniona do końca września 2014 r., po czym zostawiając zdewastowaną moralnie i zadłużoną po uszy Polskę, czmycha za pensje około 100 tys. zł za sprawą swojej mentorki Merkel do Brukseli, zostając królem Europy, zostawiając Polskę, swojej służebnicy Kopacz.
 
http://wpolityce.pl/polityka/201962-co-wolno-wojewodzie-tusk-w-2006-grzmial-wszyscy-przyzwoici-ludzie-musza-sie-domagac-dymisji-rzadu-dzis-komentuje-to-przykra-sprawa
 
Edit img.: @kot
5
5 (3)

5 Comments

polfic's picture

polfic
Skończy mu się immunitet, oj skończy smiley
Andy51's picture

Andy51
Nie wiem czy wiesz, ale jako " król Europy" ten gość nie ma imunitetu.
polfic's picture

polfic
Lepiej dla niego jakby się postarał.
Andy51's picture

Andy51
Chyba się nie uda, wydaje mi się, że nawet Makrela zauważyła, że Tusk to zgrana karta.
polfic's picture

polfic
Podejrzewam, że Makrela też ma niewesoło. Książką Rotha pogrożono palcem jej. A i Tusk sam nie będzie tonął.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>