„Zagończyk” i „Orzeł” odnalezieni. U prezydenta wręczono noty identyfikacyjne rodzinom pomordowanych

 |  Written by Ursa Minor  |  1

fot
Ofiary nazizmu i komunizmu zidentyfikowane (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

W Pałacu Prezydenckim wręczono noty identyfikacyjne 22 rodzinom ofiar dwóch totalitaryzmów - komunistycznego i niemieckiego. To efekt prac poszukiwawczych, które IPN przeprowadził w Warszawie, Rzeszowie, Białymstoku, Tarnowie oraz Gdańsku.

Wśród zidentyfikowanych żołnierzy jest Feliks Selmanowicz - pseud. „Zagończyk”, urodzony w 1904 r. w Wilnie. W 1919 roku, jako 14-latek wstąpił do Samoobrony Wileńskiej.

Był żołnierzem kampanii wrześniowej, aresztowany przez NKWD, skazany na śmierć, uciekł z transportu i prowadził działalność wywiadowczą. Należał między innymi do 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Wpadł w ręce UB w 1946 roku i został skazany na karę śmierci. Zamordowany 28 sierpnia 1946 r. razem z Danutą Siedzikówną „Inką” w gdańskim więzieniu. Szczątki Feliksa Selmanowicza zostały odnalezione przez zespół IPN pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka 12 września 2014 r. pod płytami chodnika na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.
#wieszwiecej | Polub nas
„Orzeł” odnaleziony

Zidentyfikowano także szczątki porucznika NSZ Zygmunta Jezierskiego - pseud. „Jastrząb”, „Orzeł”, urodzonego w 1925 r. w Mrozach (pow. Mińsk Mazowiecki).

W roku 1944 wstąpił do NSZ. W styczniu 1945 r. został powołany do służby w wojsku, skąd zdezerterował. Stanął na czele kilkunastoosobowego oddziału NSZ, z którym przeprowadził wiele akcji skierowanych przeciwko funkcjonariuszom resortu bezpieczeństwa i miejscowej administracji.

Został zatrzymany przez UB w1949 r. w Łodzi. Skazany na karę śmierci, zamordowany 27 sierpnia 1949 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Szczątki por. Zygmunta Jezierskiego zostały odnalezione przez zespół IPN pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka 24 maja 2013 r. w kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.
Franciszek Nakoneczny

Wśród zidentyfikowanych osób jest też Franciszek Nakoneczny - urodzony w 1893 r. w Janówce k. Tarnopola. Pracował jako nauczyciel w Suchowoli, był zaangażowany w konspirację i tajne nauczanie.

Znalazł się w grupie 24 polskich zakładników rozstrzelanych przez Niemców w ogrodzie więziennym w Białymstoku 5 listopada 1942 r. w odwecie za ucieczkę z aresztu gestapo członków sztabu Okręgu AK Białystok.

Szczątki Franciszka Nakonecznego zostały odnalezione w maju 2014 r. w trakcie prac poszukiwawczych zespołu IPN na terenie ogrodu więziennego przy ul. Kopernika w Białymstoku.
Ekshumacje wciąż trwają

Poszukiwania ofiar totalitaryzmów - komunistycznego i niemieckiego są cały czas prowadzone. Między innymi trwają przygotowania do rozpoczęcia trzeciego etapu poszukiwań szczątków na„Łączce”, na Wojskowym Cmentarzu na Powązkach.

Obecnie trwa przenoszenie tak zwanych „górnych grobów”, pod którymi znajdują się szczątki pomordowanych w latach 1944-56. Kolejne prace ekshumacyjne rozpoczną się późnym latem lub jesienią.

http://www.tvp.info/25717842/zagonczyk-i-orzel-odnalezieni-u-prezydenta-...
0
No votes yet

1 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor

Wkrótce ruszą prace ekshumacyjne w więzieniu przy Rakowieckiej

 
W więzieniu na ul. Rakowieckiej mogą znajdować się szczątki Witolda Pileckiego (fot. TVP Info)

W ciągu najbliższych tygodni ruszą prace ekshumacyjne, w miejscu, w którym jak dotąd nikt nie szukał szczątków ofiar komunistycznych zbrodni – ustalił reporter TVP Info. Mowa o terenie więzienia przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie.

Dwadzieścia dwie bezimienne ofiary komunistycznych zbrodniarzy odzyskały swoją tożsamość. To jeden z najważniejszych momentów w życiu ich rodzin. Po latach spekulacji, przypuszczeń i pytań dostali odpowiedź. Prawdę, dzięki której ich bliscy odzyskali tożsamość.

„Będę mógł pochować tatę”

– Będę mógł wreszcie tatę pochować. Emocje ogromne. Prezydent Kaczyński tu w 2008 roku wręczał mi medal pośmiertnie przyznany ojcu – mówił Wojciech Koba, syn jednego z zamordowanych.

To jednak zaledwie kropla w morzu bezimiennych szczątków, które śledczy z Instytutu Pamięci Narodowej odnaleźli na warszawskich Powązkach. Podczas trwających dwa lata prac ekshumacyjnych i kolejnych dwóch latach badań genetycznych – z wydobytych blisko dwustu ciał udało się zidentyfikować czterdzieści osób.
– Zanim gdziekolwiek pojedziemy, wbijemy łopatę, to musimy zebrać szereg informacji pisanych, mówionych i przeanalizować dokumenty – powiedział TVP Info prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Mimo że zarówno na Powązkach, jak i w innej zbiorowej mogile na warszawskim Służewcu prace zostały zakończone, to śledczy wciąż docierają do nowych, istotnych informacji. Czasem to strzępki dokumentów, z których udaje się odczytać lokalizację kolejnego masowego grobu.

W końcu odnajdą szczątki Pileckiego?

Według naszych ustaleń, w ciągu najbliższych tygodni ruszą prace ekshumacyjne na terenie warszawskiego więzienia przy ul. Rakowieckiej. To właśnie tam wykonano większość wyroków śmierci na żołnierzach wyklętych. Wśród nich na rotmistrzu Witoldzie Pileckim, którego szczątków do dziś nie odnaleziono.
#wieszwiecej | Polub nas
W Pałacu Prezydenckim wręczono w czwartek noty identyfikacyjne rodzinom ofiar, których szczątki odnaleziono na tak zwanej Łączce, czyli kwaterze „Ł” na Warszawskich Powązkach.

http://www.tvp.info/25722858/wkrotce-rusza-prace-ekshumacyjne-w-wiezieni...

Więcej notek tego samego Autora:

=>>