Error message

User error: Failed to connect to memcache server: 127.0.0.1:11211 in dmemcache_object() (line 415 of /usr/share/nginx/www/blog-n-roll.pl/sites/all/modules/memcache/dmemcache.inc).

Balcerowicz przyznaje-w mediach pracę stracą tylko słabi

 |  Written by zuberegg  |  16

Ustawa medialna PiS zgodnie z przewidywaniami sprowokowała do zabrania głosu różne osoby i środowiska. W obowiązku do zabrania głosu poczuł się również Balcerowicz. Na swoich kontach na F i T napisał poniższy apel.. 

Propozycja noworoczna: wspierajmy m.in. przez crowdfunding projekty dziennikarzy i artystów wyrzucanych przez PiS z mediów, które zagarną.

Muszę powiedzieć że bardzo mnie on rozbawił, szczególnie jeśli zetkniemy go np. z poniższymi jego słowami.

Na wolnym rynku mniej wydajne firmy kończą działalność[...]. 
Wolny rynek to nie anarchia, jak to sobie wyobrażają socjaliści, ale swobodne transakcje w ramach ogólnych reguł prawa. A kiedy wolny rynek zanika? Gdy przybywa państwa, czyli interwencji polityków i urzędników, które naruszają te reguły, np. dając rozmaite przywileje, choćby górnikom czy frankowiczom.
9-X-2015 wyborcza.pl

Po pierwsze-dlaczego Balcerowicz podważa wolny rynek? Przecież on tu w jaskrawy sposób nawołuje do naruszenia reguł wolnego rynku. Jakimś sprzątaczkom, elektrykom, inżynierom wciska bajeczki o wolnym rynku. Ale jeśli dotyka to zwolnień propagandystów z państwowej spółki to nie. Tu już wolny rynek się nie sprawdzi. 

Balcerowiczu-poproście Owsiaka-niech najbliższa orkiestra zagra dla zwalnianych propagandystów.

Mamy więc dwie możliwości. Pierwsza-wraz z odejściem starego roku, Balcerowicz postanowił porzucić swe dotychczasowe poglądy i odchodzi od wolnego rynku. Postanowił wrócić do swych źródeł-do komunizmu. Partia też "obcym" nie dawała zrobić krzywdy.

Druga możliwość-Balcerowicz wie że ci którzy będą zwolnieni są marnymi fachowcami i wie że na wolnym rynku nikt ich nie zatrudni. 

Pierwsza możliwość jest pozytywna-obóz tzw. liberalny stracił właśnie swego idola. Komunista nikogo nie pociąga.

Druga możliwość-potwierdza tylko słuszność owej ustawy medialnej. Potwierdza tylko że w mediach publicznych pracują mierni fachowcy o których nawet obrońca wolnego rynku wie że bez państwa sobie nie poradzą, bo nikt za swoje prywatne pieniądze ich nie zatrudni. 

Kolejny cios w groteskowych obrońców wolności mediów. Cieszy że te KODy i ich stojące za nimi środowisko pogrążają się w oparach absurdu o groteski. 

5
5 (1)

16 Comments

polfic's picture

polfic
Łatwo być liberałem, gdy się żyje z państwa :)
ro's picture

ro
W jednym się z Tobą nie mogę zgodzić: o tych dziennikarzach którzy powinni odejść z medów publicznych można powiedzieć wszystko, ale nie że są miernotami w sensie umiejętności zawodowych.
Telewizji nie ogladąm od kilku lat, radia praktycznie też nie słucham, ale nie sądzę, żeby w ciągu tych paru lat coś się zmieniło. To są fachowcy, którzy wprawdzie nie powinni być zatrudniani w mediach, ale z zupełnie innych powodów. Można sobie wmawiać, że żołnierze siedzący w okopach po drugiej stronie fronu to miernoty, które nie wiedzą, gdzie jest lufa karabinu, ale na ogół nic dobrego z takiego mówienia nie wynika.
Znajomy dziennikarz (z południowej Polski) spędził Święta i Nowy Rok na Mazurach. Padł mu laptop więc z konieczności czytał lokalną prasę. Wrażenie takie: Marek Barański na drugiej stronie i żadnych innych stron nie ma. (Co nie znaczy, że Barańskiemu ta druga strona gazety się należy).
zuberegg's picture

zuberegg
Z taką przewagą medialną przegrać wybory, to znak że jednak geniuszami nie są;)
ro's picture

ro
Ja mówię o warsztacie dziennikarskim. Poza tym nie twierdzę, że są geniuszami - są po prostu sprawnymi fachowcami, wybranymi do brudnej roboty. A wybory przegrali ich mocodawcy, nie oni. Z takiego Komorowskiego nawet Sneer nie zrobiłby "zerowca" - jeżeli lubisz Zajdla. 
zuberegg's picture

zuberegg
Moim zdaneim taki np. Lis się do tej porażki Bronka przyczynił;) 
ro's picture

ro
W jakimś stopniu na pewno, ale to i tak niczego nie zmienia: Lis służył Komorowskiemu jako propagandysta, nie dziennikarz.
Chodzi mi o to, że dobrzy warsztatowo dziennikarze dali się wykorzystać w złej sprawie. Może zresztą z takim zamysłem szli na studia dziennikarskie (lub zootechniczne wink )  
Doskonały kierowca może jeździć na wyścigach, w pogotowiu, ale też być kierowcą szefa mafii.
polfic's picture

polfic
Nie broń ich, bo się zdenerwuję :)
ro's picture

ro
A gdzie tu widzisz jakąś obronę?
polfic's picture

polfic
O określenie "dobrzy warsztatowo" chodzi. :)
ro's picture

ro
Przyznam się, że nie rozumiem Twoich zastrzeżeń. Czy profesjonalizm jest według Ciebie słowem zastrzeżonym wyłącznie do spraw słusznych? 
polfic's picture

polfic
"Czy profesjonalizm jest według Ciebie słowem zastrzeżonym wyłącznie do spraw słusznych? "

Mógłbym na ten temat pod względem logicznym podyskutować i stawiam, że bym wygrał smiley.
Ale może innym razem. Wrócimy zatem do profesjonalizmu omawianych dziennikarzy. Otóż, nie zgadzam się z Tobą z bardzo prostego powodu. Wszelkie ich ostatnie działania świadczą o tym, że nie potrafią sobie poradzić samodzielnie. Nie raz pisałem, że zabrano tamtej stronie "know-how". Kto i dlaczego moge tylko gdybać. Ale bez tego "know-how" popełniają błąd za błędem. Tak jak Lis przed wyborami prezydenckimi. A i teraz to co robią - to nie jest żaden profesjonalizm (nawet niesłuszny) tylko rozpaczliwe miotanie się.​​ 
ro's picture

ro
Nie wygrałbyś! 
cheeky
Mam w zanadrzu dwa "profesjonalne" argumenty (dobrze wiesz jakie).

A co do "know-how": Lis i reszta ferajny dostali lub wzięli na siebie zadanie, którego nie mogli wykonać (Ziemkiewicz i Kolonko też by się na tym przewieźli). I jeżeli w czymś ich zawiódł profesjonalizm, to w tym, że się tego podjęli. Ale pewnie nie mieli wyjścia - niektórym "prośbom" się nie odmawia.
Osobną kwestią jest g...skie zachowanie teraz, gdy przegrali (mam nadzieję, że nie tylko rundę). Ale to świadczy o niedostatkach osobowościowych, nie zawodowych.

    
zuberegg's picture

zuberegg
Propagandę też trzeba umieć robić:). Oni robią ją w sposób bardzo prymitywny. Dlatego dużo większy wpływ na obriorców ma np. Ziemkiewicz, Cejrowski czy Max kolonko...
ro's picture

ro
To w jaki sposób udawało się ich obozowi utrzymywać władzę przez ostatnich 26 lat (z krótkimi przerwami)?
Dobrze! W 2010 w 2011 i 2014 roku sfałszowali wybory. Ale nie przerobili "gausowskiego" poparcia na kilkudziesięcioprocentowy wynik. Tak samo w ubiegłym: nawet jeżeli Komorowskiemu, czy później PO i "Przedatowanym", podrasowano wyniki, to i tak parę milionów ludzi posłuchało Lisów, Durczoków i innych Pochanek.
 
zuberegg's picture

zuberegg
To w jaki sposób udawało się ich obozowi utrzymywać władzę przez ostatnich 26 lat (z krótkimi przerwami)?
Udawało się dzięki frontowi jedności mediów który manipulował i przekłamywał rzeczywistość. Teraz stracili władzę ponieważ internet urósł w siłę i ludzie (szczególnie młodzi) z niego czerpią wiedzę. Media niezależne też są mocniejsze niż wcześniej. No i ostatni element układanki-następują właśnie zmiany w geopolityce-ktoś skreślił PO;)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>