Polityka jest domeną stosunków bezosobowych: interesów, praw, dominacji i podporządkowania. Szukając w niej intymności, tracimy z pola widzenia istotę rzeczy. I stajemy się łatwym obiektem manipulacji.
Stwierdzenie, że w dzisiejszej debacie politycznej dochodzi do pomieszania tematyki publicznej z prywatną, niesłusznie uchodzi za banał. W istocie mamy do czynienia nie z pomieszaniem, ale z zalaniem debaty przez agendę prywatną, która zdominowała publiczną, spychając ją na daleki margines.
Żeby się o tym przekonać, wystarczy porównać nagłówki dzisiejszych gazet – tych mieniących się opiniotwórczymi, a coraz częściej podążającymi za brukowcami, będącymi w coraz większym stopniu rzeczywistymi opiniotwórcami naszych czasów – z tymi sprzed 50, 100 lat. Na każdym kroku rozwody, romanse i osobiste cechy polityków zajmują w debacie wielokrotnie więcej czasu niż ich decyzje związane ze stanowieniem prawa, wydatkowaniem pieniędzy podatników, grami interesów.
Całe zastępy intelektualistów i komentatorów, powołanych do objaśniania meandrów polityki zwykłym ludziom, zamiast analizować zmiany w przepisach i rekonfiguracje układów sił – oddają się domorosłemu psychologizowaniu. W efekcie przeciętny członek demokratycznej publiczności ma bardzo blade (i coraz bledsze) pojęcie o tym, co się dzieje w sferze rzeczywiście publicznej – jak wydawane są jego pieniądze i jakim prawom podlega. Wie natomiast coraz więcej – a przynajmniej tak mu się wydaje – o politykach jako ludziach prywatnych.
Nadal umiemy mówić. Ale w sferze publicznej używamy tej zdolności głównie do bełkotania o sprawach nieistotnych.
Więcej:
http://www.nowakonfederacja.pl/narcyzm-czyli-upadek-czlowieka-publicznego/
1 Comments
Psychologizacja
20 February, 2014 - 11:35
Ciekawy artykuł analizujący przyczyny zainteresowania przeciętnego zjadacza medialnej papki życiem osobistym, żonami i kochankami, strojami i nastrojami polityków zamiast efektami ich działania.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."