Polscy pątnicy zostali zaproszeni do kościła San Agnese in Agone, mieszczącym się na Piazza Navona.
Kamila Rozworowska w Rzymie mieszka od sześciu lat. Czas poprzedzający kanonizację Jana XXIII i Jana Pawła II był dla niej wyjątkowy. – Nie umiem słowami opisać emocji, tej radości, ogromnej radości. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie czasem nawrócenia, refleksji, miłości Pana Boga. Były to moje osobiste życiowe rekolekcje. Przetrwałam to wszystko z myślą o Janie Pawle II. Przypominałam sobie jak On dźwigał krzyż; jak wskazywał drogę i prawidziwy kierunek. Dlatego myślę, że musimy się zatrzymać i pomyśleć, pomodlić. Doskonałym dniem do tego będzie jutrzejsza Niedziela Bożego Miłosierdzia. Miejmy nadzieję, że dobry Pan Bóg za wstawiennictwem naszych dwóch nowych świętych wleje w nasze serca swe miłosierdzie – wyjaśniła Polka. Jak zaznaczyła, ważne jest nie tylko zewnętrzne, uwidocznione przygotowanie się do jutrzejszej kanonizacji. – Musimy w naszych sercach rozpalić miłośc do Pana Boga. Na pewno pomocna będzie ta biała noc modlitewna – dodała.
Czuwanie dla pielgrzymów z Ojczyzny Jana Pawła II rozpocznie się o godz. 20.00 radosnymi tańcami uwielbienia, które poprowadzi Kazimierz Hojna (animator tańców nad Lednicą), a zagrają Siewcy Lednicy.
W godzinę Apelu Jasnogorskiego w modlitwę do Królowej Polski wraz z pątnikami odśpiewa ks. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski i wieloletni sekretarz Jana Pawła II.
W godzinę śmierci naszego umiłowanego Papieża, czyli o godz. 21.37, sprawowana będzie Msza św.
W czasie białej nocy modlitewnej przeznaczono także czas na adorację Najswiętszego Sakramentu. W kościele św. Agnieszki będzie ona miała miejsce w godzinach od 22.30 do 24.00.
Czuwanie poprzedzające uroczystą kanonizację Papieży będzie także możliwością skorzystania z sakramnetu pokuty. Kapłani będą pełnili posługę w konfesjonałach, by każdy mógł z czystym sercem brać udział w wielkim wydarzeniu, jakim jest jutrzejsza kanonizacja.
W czasie wieczornego czuwania śpiewana będzie litania do bł. Jana Pawła II, zaś młodzież zostanie zawierzona Panu Jezusowi. Podczas czuwania obecny będzie krzyż Światowych Dni Młodzieży.
A jutro ten najważniejszy dzień – jak podkreślają pielgrzymi, z ktorymi rozmawiałam – dzień wyczekiwany przez wszystkich.
1 Comments
Rzym należy do Polaków
26 April, 2014 - 23:32
Tłumy Polaków zgromadziły się na Piazza Navona. Dołączają do nich wierni z innych krajów. Wszyscy oczekują na kanonizację Jana Pawła II i Jana XXIII.
Kościoły w centrum Rzymu już wczesnym wieczorem zapełniły się pielgrzymami.
W kościele Chiesa Nuova koncertu Stanisława Soyki wysłuchali premier Donald Tusk z małżonką, wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk i prymas Polski Józef Kowalczyk.
Koncert Soyki rozpoczął się o godz. 20.00 w kościele przy ul. Santa Maria in Vallicella. Artysta śpiewał - po polsku i po włosku - "Tryptyk rzymskiego" Jana Pawła II. Współorganizatorami spotkania są rycerze Kolumba z Krakowa.
Muzyki słuchał m.in. sekretarz Jana Pawła II kard. Stanisław Dziwisz, który otrzymał od organizatorów biało-czerwony bukiet, bo w niedzielę - w dzień kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXII - ma urodziny. Zwracając się do zebranych podkreślił, że nigdy nie mówił o Janie Pawle II jako o przyjacielu. "Odnosiłem się do niego jak do ojca, chciałem mu służyć" - mówił.
Kard. Dziwisz podziękował artystom za to, że swoim śpiewem i grą przygotowują wiernych do kanonizacji.
Do Polaków należy również jedno z najpiękniejszych miejsc w Rzymie - Piazza Navona. Polscy pielgrzymi tańcząc i grając na instrumentach czuwają tu przed niedzielną kanonizacją Jana Pawła II.
O godz. 21 w pobliskim kościele św. Agnieszki rozpoczął się Apel Jasnogórski. Prowadził go dominikanin, o. Jan Góra. Po nim był różaniec i rozpoczęła się msza św. Ze względu na ogrom ludzi nie odbyła się w środku kościoła; ołtarz ustawiono na schodach prowadzących do niego.
- Jan Paweł II szukał was. Teraz wy jesteście, aby mu towarzyszyć - powiedział do zgromadzonej licznie na placu młodzieży metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.
Dodał, że papież Polak jest dziś razem z nimi, choć w inny sposób.
Jedność i dialog. Co zaczął Jan XXIII, rozwinął Jan Paweł II - pisze Ewa K. Czaczkowska- On wspiera nas dziś we wszystkich naszych sprawach. Osobiście, kiedy mam trudne chwile czy wątpliwości, mówię do niego: Ojcze święty, byłem z tobą przez tyle lat i jak mogłem pomagałem, teraz ty pomóż mi - mówił.
Podziękował pielgrzymom za liczną obecność. Na zakończenie zaapelował, by młodzież świadczyła o Chrystusie w Polsce, Europie i na całym świecie, tak jak to czynił Jan Paweł II.
Przed rozpoczęciem modlitwy wiele osób wchodziło do kościoła św. Agnieszki, by w bocznej nawie pokłonić się przed krzyżem i wizerunkiem Jana Pawła II. Kościół już wówczas był wypełniony po brzegi; wiele osób decydowało się więc na pozostanie na Piazza Navona, który jest dobrze nagłośniony. W Rzymie przestał też padać deszcz.
http://www.rp.pl/artykul/113024,1105277-Rzym-nalezy-do-Polakow.html