Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego przegłosował blokadę prywatyzacji Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. To apel do rządu o wstrzymanie sprzedaży firmy zagranicznym armatorom.

- Każde przejęcie przez armatora zewnętrznego (czy duńskiego, czy niemieckiego) będzie się wiązało z likwidacją firmy. Sejmik Zachodniopomorski chce w swoim stanowisku ochronić PŻB. To są niezrozumiałe decyzje, tłumaczenie ministra Skarbu Państwa, że Unia Europejska wymusza takie działa jest niezasadne. Unia niczego nie wymusza. Trzeba się bronić tak, jak Niemcy. Oni pokazali, że bronią się przed polskimi firmami transportowymi (mówię o transporcie kołowym). Dlatego my musimy bronić polskiego rynku tym bardziej, że w regonie mamy PŻM z własnym armatorem promowym Unity Line, która nie została dopuszczona do procesu prywatyzacji – powiedział Krzysztof Zaręba.
Europoseł Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej, mówi, że nawet politycy PO-PSL mają już dosyć rabunkowych rządów obecnego ministra, który niszczy gospodarkę morską i rynek naszego kraju.
- PO mówi, że dużą wagę przywiązuje do polityki regionalnej. Okazuje się, że jeśli minister nie będzie respektował tego, co proponuje sejmik to mamy obraz naprawdę przerażającej polityki, która związana jest nie tylko z wyprzedawaniem majątku i realizacją bliżej nieokreślonych koncepcji, ale z jakimiś prywatnymi interesami, bo na pewno nie z interesem naszego kraju – powiedział Marek Gróbarczyk.
PŻB jest jednym z dwóch polskich armatorów i doskonale radzi sobie z konkurencją, przynosi zyski. Zatrudnia ponad 600 osób. Jej prywatyzacja doprowadziłaby do utraty miejsc pracy pracowników co znacznie pogłębi bezrobocie w regionie. Prywatyzacji PŻB sprzeciwiała się załoga i związki zawodowe.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/radni-bronia-polskiej-zeglugi-balty...
1 Comments
Sprawa prywatyzacji PŻB w
29 January, 2015 - 08:51
Sprawa prywatyzacji PŻB w prokuraturze
Spółka w ciągu dwóch lat wypracuje większy zysk niż uzyskane środki ze sprzedaży, tymczasem ministerstwo chce ją sprzedać – zwracają uwagę związkowcy.
Polska Żegluga Bałtycka zatrudnia ponad 600 osób i doskonale radzi sobie z konkurencją. Według danych firmy, przez ostatnie trzy lata udało jej się wypracować 50 milionów złotych zysku.
Chcemy, by prokuratura przyjrzała się tym bezzasadnym działaniom rządu – mówi Kazimierz Sikora, przewodniczący NSZZ „Solidarność” PŻB.
Wczoraj blokadę prywatyzacji Polskiej Żeglugi Bałtyckiej przegłosowali radni i zarząd Sejmiku Zachodniopomorskiego.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/sprawa-prywatyzacji-pzb-w-prokuratu...