Wizyta w Aleksandrowie Kujawskim coraz bardziej pogrąża ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego. Najpierw pojawiły się zarzuty, że uczniów i przedszkolaków spędzano na wiec poparcia dla kandydata PO, teraz natomiast na jaw wychodzą kolejne skandale. Okazuje się, że burmistrz miasta zdecydował się na użycie specjalnego systemu alarmowego do poinformowania mieszkańców o wiecu Komorowskiego.
- ALEKSANDROW KUJ. Burmistrz Miasta serdecznie zaprasza mieszkańców miasta na spotkanie z Prezydentem RP - Bronisławem Komorowskim. Spotkanie odbędzie się 10 marca 2015 roku (godz. 10.00) na Placu 3 Maja w Aleksandrowie Kujawskim – wiadomość SMS o takiej treści dostali mieszkańcy miasta.
Nie byłoby w tym pewnie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wiadomość została wysłana za pośrednictwem systemu SISMS, wykorzystywanego do ostrzegania okolicznych mieszkańców przed zagrożeniami.
Z informacji reporterów „Faktu” wynika, że do rozsyłania wiadomości z informacją o wiecu Komorowskiego wykorzystano dane personalne zgromadzone w ramach systemy SISMS. System ten powstał po powodzi w 2010 roku i jego głównym celem jest ostrzeganie mieszkańców przed zagrożeniami.
Z oficjalnej strony systemu alarmowego dowiadujemy się, że „Samorządowy Informator SMS to lider w dostarczaniu systemów do bezpośredniej komunikacji i ostrzegania mieszkańców Gmin i Miast w Polsce”.
System Samorządowy Informator SMS daje władzom samorządowym możliwość:
-ostrzegania przed zagrożeniami (zarządzanie kryzysowe),
- przesyłania wiadomości podnoszących jakość życia mieszkańców,
- podniesienia poziomu bezpieczeństwa mieszkańców,
- zarządzania komunikacją wewnętrzną
Mało wiarygodne wydają się zatem próby tłumaczenia, że system wykorzystywany jest do informowania wszystkich okolicznych mieszkańców o ważnych wydarzeniach. Tym bardziej, że Komorowski pojawił się w Aleksandrowie jako kandydat, w ramach kampanii wyborczej.
http://niezalezna.pl/65040-wladze-miasta-uzyly-systemu-alarmowego-zeby-s...
- ALEKSANDROW KUJ. Burmistrz Miasta serdecznie zaprasza mieszkańców miasta na spotkanie z Prezydentem RP - Bronisławem Komorowskim. Spotkanie odbędzie się 10 marca 2015 roku (godz. 10.00) na Placu 3 Maja w Aleksandrowie Kujawskim – wiadomość SMS o takiej treści dostali mieszkańcy miasta.
Nie byłoby w tym pewnie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wiadomość została wysłana za pośrednictwem systemu SISMS, wykorzystywanego do ostrzegania okolicznych mieszkańców przed zagrożeniami.
Z informacji reporterów „Faktu” wynika, że do rozsyłania wiadomości z informacją o wiecu Komorowskiego wykorzystano dane personalne zgromadzone w ramach systemy SISMS. System ten powstał po powodzi w 2010 roku i jego głównym celem jest ostrzeganie mieszkańców przed zagrożeniami.
Z oficjalnej strony systemu alarmowego dowiadujemy się, że „Samorządowy Informator SMS to lider w dostarczaniu systemów do bezpośredniej komunikacji i ostrzegania mieszkańców Gmin i Miast w Polsce”.
System Samorządowy Informator SMS daje władzom samorządowym możliwość:
-ostrzegania przed zagrożeniami (zarządzanie kryzysowe),
- przesyłania wiadomości podnoszących jakość życia mieszkańców,
- podniesienia poziomu bezpieczeństwa mieszkańców,
- zarządzania komunikacją wewnętrzną
Mało wiarygodne wydają się zatem próby tłumaczenia, że system wykorzystywany jest do informowania wszystkich okolicznych mieszkańców o ważnych wydarzeniach. Tym bardziej, że Komorowski pojawił się w Aleksandrowie jako kandydat, w ramach kampanii wyborczej.
http://niezalezna.pl/65040-wladze-miasta-uzyly-systemu-alarmowego-zeby-s...
No votes yet

1 Comments
Sztab Komorowskiego wciąga
12 March, 2015 - 20:41
Sztab Komorowskiego wciąga dzieci w kampanię wyborczą
Chodzi o wiec w Aleksandrowie Kujawskim. Sztab prezydenta sprowadził tam dzieci ze szkół i przedszkoli. Uczniowie trzymali w rękach transparenty z hasłami poparcia dla kandydata Platformy Obywatelskiej.
Jak dotąd nie ma żadnej reakcji Ministerstwa Edukacji Narodowej, a w przypadku WSKSiM i warsztatów edukacyjnych „Zrozumieć Media” resort wysyłał nawet pisma do dyrektorów liceów, informując o rzekomych nieprawidłowościach.
Wytykał m.in., że zajęcia zostały zrealizowane w czasie przewidzianym w planie zajęć dydaktycznych, a dyrektor nie uzyskał pisemnej zgody wszystkich rodziców na udział w warsztatach.
Podobne zarzuty można by było skierować po wiecu wyborczym z udziałem dzieci. Trzeba zapytać, gdzie był nadzór pedagogiczny i czy rodzice wiedzieli, że ich dzieci są wykorzystywane do agitacji wyborczej – mówi poseł Małgorzata Sadurska.
Poseł Sadurska dodała, że zabieranie dzieci w trakcie zajęć lekcyjnych na wiece wyborcze jest łamaniem bezstronności politycznej szkoły. Naruszono nie tylko procedury, ale także normy etyczne – stwierdziła.
Według polityków PO chodziło wyłącznie o lekcję „obywatelskości”.
Zobacz, jak dzieci są wykorzystywane w kampanii Bronisława Komorowskiego:
http://www.radiomaryja.pl/informacje/dzieci-wykorzystywane-w-kampanii-ko...