​​Tomasz Lis smrodzi niczym skunks

 |  Written by Andy51  |  7

Na terenie  Ameryki Północnej żyje zwierzak skunksem zwany. Zwierzęta  tam żyjące nauczyły się go omijać szerokim  łukiem, ze względu na strasznie śmierdzącą wydzielinę, której smród jest bardzo trudno usuwalny.

Takim skunksem jest tzw. dziennikarz o chytrym nazwisku Lis. W  serii okładek w swoim Njuskwiku obrażał  Macierewicza, Kościół, księży. W ostatnim numerze wydał smród, którego nie powstydziłby się nawet skunks.

Na okładce  swojej gazety, na zdjęciu Jarosława Kaczyńskiego  napisał:  "Zamachowiec" oraz: "Jarosław Kaczyński z rozmysłem niszczył jedność  Polaków i instytucje państwa".
Polacy wzorem zwierząt żyjących w Ameryce Północnej powinni szerokim łukiem omijać Tomasza Lisa i jego Njuskwik, gdyż smród, który otacza redaktora i jego gazetę , jest gorszy od smrodu skunksa. 

Img.: http://rude-and-ginger.blog.pl/tag/duze-koty/  @kot
5
5 (4)

7 Comments

Szary Kot's picture

Szary Kot
ja bym nie porównała Tomasza Lisa do skunksa.
Skunksy to ogólnie sympatyczne zwierzątka, a ten swój paskudny smród wydzielają w obonie, gdy poczują się zagrożone.
A działania i kłamstwa Lisa to podły atak. Chyba, że broni swoich synekur i konfitur. Wszak za darmo PO nic nie daje, nawet pluszowych maskotek, trzeba się wykazać lojalną służbą.
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Andy51's picture

Andy51
W zasadzie to masz rację, ale tak mi się jakoś skojarzyło.
Katarzyna's picture

Katarzyna
Szerokim łukiem należy też omijać wszystkie firmy, które tam się reklamują.
Powtórzę:

19 godz.19 godzin temu

Porządny człowiek powinien jutro pójść do kiosku, przejrzeć Newsweeka, sprawdzić kto się tam reklamuje i nie kupować więcej ich produktów.

 

 

Szary Kot's picture

Szary Kot
czytałam tego twita i też zamierzam tak zrobić w wolnej chwili. Jednak warto byłoby jakimś mailem poinformować ogłoszeniodawców, że nie kupujemy ich produktów.
A nuż stwierdzą, że spada im sprzedaż, bo za słabo popierają rząd i zaprzyjaźnione media???  wink
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Andy51's picture

Andy51
Nie czytam Newsweeka i nie wiem co za firmy się w nim reklamują, ale zaraz przeczytam załączony link i będę wiedział.
Tomasz A S's picture

Tomasz A S
Lis śmierdzi strasznie, bo  skunks wystrzelił właśnie w jego kierunku strumień wydzieliny gruczołów okołoodbytowych. Obejrzyjcie dokładnie zdjęcie, właśnie to jest ten moment. Zapach tej wydzieliny jest wyczuwalny z odległości kilku kilometrów!

Pracowałem przez rok w stadninie koni arabskich w stanie Nowy Meksyk.
Gdy na szosie leżał przejechany skunksik to dużo wcześniej już to było odczuwalne zawsze zdążyliśmy  zakręcić  wcześniej szyby w samochodzie, żeby nie nałapać tego strasznego smrodu.

Wtedy, w Nowym Meksyku, najmłodszy nasz syn Mikołaj miał  5 lat. Niedawno kupił on książkę Cejrowskiego "Wyspa na prerii" i jest pod wielkim wrażeniem. Tak właśnie zapamiętał Nowy Meksyk jak opisuje to Cejrowski. Właśnie dziś i ja zacząłem czytać i już po dwóch stronach wiem, o co Mikołajowi chodzi. Z trudem ją odłożyłem

A jeśli chodzi o Tomasza Lisa, to w USA znany jest  przypadek skutecznego zastosowanie tych substancji w celu nękania prominentnych polityków! Niech Lis uważa, żeby ktoś nie wypożyczył sobie zwierzątka z ZOO w celu nękania prominentnego dziennikarza!

Masz rację Andy - smród, który otacza redaktora i jego gazetę, jest gorszy od smrodu skunksa!. 

 
Andy51's picture

Andy51
Marzę o tym, żeby taki skunks, wydzieliną okołoodbytniczą trafił Lisa prosto w twarz.

Pozdrawiam

Więcej notek tego samego Autora:

=>>