Dziś w szpitalu MSW w Warszawie zmarł Władysław Bartoszewski, pełnomocnik rządu ds. dialogu międzynarodowego, dwukrotny szef MSZ.
Bartoszewski został po południu przewieziony karetką do szpitala MSW przy ul. Wołoskiej w Warszawie. Stan polityka określano jako ciężki.
Bartoszewski był działaczem społecznym, historykiem, dziennikarzem, więźniem Auschwitz, żołnierz Armii Krajowej, działaczem Polskiego Państwa Podziemnego, uczestnikiem Powstania Warszawskiego, dwukrotnie ministrem spraw zagranicznych, kawalerem Orderu Orła Białego.
Ostatnio pełnił funkcję sekretarza stanu i pełnomocnika premiera do spraw dialogu międzynarodowego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Władysław Bartoszewski był autorem ponad 40 książek i blisko 1,5 tys. artykułów, głównie o powstaniu warszawskim, stosunkach polsko-żydowskich i polsko-niemieckich. W 1962 r. ukazały się: „Konspiracyjne Varsaviana poetyckie 1939-44” wydane w Warszawie. W Krakowie w 1967 r. - „Ten jest z Ojczyzny mojej. Polacy z pomocą Żydom 1939-1945”, zaś w 1974 r. - „1859 dni Warszawy”.
Miał 93 lata.
http://wpolityce.pl/polityka/242151-wladyslaw-bartoszewski-nie-zyje
6 Comments
Nad nieżyjącym
24 April, 2015 - 21:25
Chyba w złą godzinę wypowiedział słowa, że chce, aby pochował go Komorowski. No cóż, pochowa, jeszcze zdąży.
A może to dobry znak dla nas. Komorowski Bartoszewskiego pochowa i ... juz będzie niepotrzebny, może iść hasać, na zieloną trawkę.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Szary Kocie
24 April, 2015 - 22:03
(Też płakać nie będę.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie).
Wręcz przeciwnie. Komorowskiemu nic (prócz programu1 wyborczego) nic bardziej nie mogło pomóc.
Przecież jego sztab wyborczy (jak najszerzej rozumiany) wykorzysta to wydarzenie do ostatniej szpilki z wieńca pogrzebowego.
A Duda za każdą wypowiedź będzie rozszarpywany. Za milczenie też.
1 w C++
Jeśli Duda
24 April, 2015 - 22:11
Tamci tę śmierć wykorzystają (świetne!) "do ostatniej szpilki z wieńca pogrzebowego" i staną się nudni w swoim pseudoprofesorskim patosie. To będzie taka celuloidowa żałoba.
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Oby celuloidowa!
25 April, 2015 - 10:01
Oby jedno z dwojga: "uroczystości żałobne" lub trybunał dla Ziobry stało się tym przysłowiowym jajkiem, którego "zleminżały" koń III RP już nie uciągnie.
Tyle że wciąż w zarękawku mają program wyborczy Komorowskiego.
Im bliżej 10 maja, tym większy pesymista ze mnie wyłazi. Chyba zawieszę pisanie na blogu, żeby nie krakać.
Ten
24 April, 2015 - 22:36
Dziś byłam na szkoleniu mężów zaufania. Oficjalne wybory będa liczone ręcznie i PiS przygotował liczenie równoległe. Z WSZYSTKICH obwodowych komisji będą zebrane wyniki i policzone w skali całego kraju. Jakaś szansa, że upilnujemy, jest.
Na pewno w komisji, gdzie będę pilnowała, gdyby któryś tylko spróbował majstrować.... świeżo naostrzę pazury i oczy wydrapię
"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
Wydrap!
24 April, 2015 - 23:18