MSZ powinno opublikować dane na temat liczby zarejestrowanych Polaków poza granicami Polski z podziałem na komisje wyborcze – sygnalizują posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Polityk dodał, że nie wiadomo też, czy te dane obejmują osoby zarejestrowane w inny sposób np.: telefonicznie, mailowo czy zgłaszały się osobiście do konsulatu.
- Powinniśmy poznać liczbę osób, które się zarejestrowały z podziałem na poszczególne komisje. Warto byłoby, żeby MSZ podał jeszcze ile z tych osób zdecydowało się na głosowanie korespondencyjne. Przypomnę, że w wielu komisjach taka opcja głosowania była i MSZ mówiło o tym, że podejmuje decyzję, by dotrzeć z tą informacją do jak największej grupy Polaków. Z tych informacji, które udało nam się uzyskać wynika, że w niektórych państwach świata te informacje w ogóle nie docierały do Polaków. Zdaje się, że w sytuacji z którą mieliśmy do czynienia przy wyborach samorządowych – totalna kompromitacja państwa, kompromitacja PKW w świetle tak ważnych wyborów – takie informacje powinny być przed wyborami podane – zaznacza poseł Adam Kwiatkowski.
Uzyskanie tych danych – jak stwierdził poseł – pozwoli śledzić prawidłowość przebiegu procesu wyborczego za granicą.
Tymczasem jeden z portali napisał, że w Budapeszcie pojawiły się problemy z wprowadzeniem danych jednego z Polaków do rejestru wyborców. Powodem był nieznany błąd systemu elektronicznego. To uniemożliwi wielu Polakom za granicą udział w niedzielnym głosowaniu.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/zniknely-dane-dot-liczby-zarejestro...
2 Comments
PKW: Nie wiemy, kiedy będą
08 May, 2015 - 22:23
PKW: Nie wiemy, kiedy będą wyniki wyborów prezydenckich
Szef Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński przyznaje, że nie jest w stanie przewidzieć, kiedy dokładnie zostaną ogłoszone wyniki niedzielnych wyborów prezydenckich. Wszystko - tak jak w przypadku wyborów samorządowych, które zakończyły się informatycznym blamażem - zależy od sprawności systemu komputerowego.
Zobacz również:
Modowe wpadki kandydatów na prezydenta. "Nie widać szacunku do wyborców"
Jak tłumaczył szef PKW, założenie jest takie, że po ręcznym zliczeniu głosów w obwodach wyniki mają trafić dalej drogą elektroniczną. Jeżeli system informatyczny działa poprawnie, wyniki przesyłane są tym systemem, a jeżeli nie działa poprawnie albo mamy obawy, czy będzie działał poprawnie, to będą przewożone środkami lokomocji - wyjaśnił Hermeliński. Co oczywiste - w takim wypadku procedura znacząco się wydłuży. Na razie ogłoszenie wyników planowane jest na wtorek - nie wiadomo jednak, czy dojdzie do tego rano, czy wieczorem.
Niedzielne wybory prezydenckie będzie obserwować ok. 100 obserwatorów z trzech krajów: Ukrainy, Danii i Niemiec. Uprawnionych do oddania głosu w wyborach jest ponad 30 mln Polaków. W pracach komisji będzie uczestniczyło w sumie około 200 tys. osób zgłoszonych przez komitety kandydatów.
W piątek o północy rozpoczyna się cisza wyborcza. W jej trakcie niedopuszczalne jest prowadzenie kampanii wyborczej i publikowanie sondaży.
(mn)
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raport-wybory-prezydenckie2015/najnowsze-fakty/news-...
PKW: Systemu informatycznego
08 May, 2015 - 22:24
PKW: Systemu informatycznego nie można być pewnym, ale to, czy zadziała nie ma znaczenia...
Fot. PAP/Paweł Supernak
Zaskakującą szczerością wykazali się sędziowie PKW, którzy prezentowali stan przygotowania do wyborów prezydenckich. Beata Tokaj, pytana przez dziennikarzy, czy można być pewnym, że program informatyczny zadziałał przyznaje, że tego nigdy nie można być pewnym.
— tłumaczyła.
W czasie konferencji prasowej dziennikarze Radia Zet wręczyli sędziom PKW liczydła, wskazując, że gdyby system liczenia głosów zawiódł zawsze mogą się przydać.
Komentując to wydarzenie szef PKW sędzia Wojciech Hermeneliński wrócił do sprawy systemów informatycznych:
Pytaniem otwartym pozostaje, dlaczego PKW ma korzystać z systemu informatycznego, skoro wszystko ma być liczone ręcznie…
PKW informuje również, że niedzielne wybory prezydenckie będzie obserwować ok. 100 obserwatorów z trzech krajów: Ukrainy, Danii i Niemiec. Uprawnionych do oddania głosu w wyborach jest ponad 30 mln Polaków. Głosowanie odbędzie się w ponad 27 tys. obwodów.
W pracach komisji będzie uczestniczyło w sumie około 200 tys. osób zgłoszonych przez komitety kandydatów – poinformował z kolei wiceszef PKW Sylwester Marciniak.
— powiedział przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński. Uprawnionych do głosowania za granicą jest 192 tys. wyborców – dodał.
Hermeliński przypomniał też, że w piątek o godz. 24 rozpocznie się cisza wyborcza. W jej trakcie niedopuszczalne jest prowadzenie kampanii wyborczej i publikowanie sondaży.
— mówił.
Według Hermelińskiego w 27 tys. 817 komisjach obwodowych będą pracować członkowie zgłoszeni przez poszczególne komitety kandydatów. Jak podał szef PKW, komitet ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego zgłosił 25 tys. 787 członków. Komitet kandydata PiS Andrzeja Dudy zgłosił 26 tys. 301 członków. 17 tys. 47 członków zgłosił komitet Janusza Korwin Mikkego, 15 tys. 307 - komitet Pawła Kukiza. 25 tys. 443 członków zgłosił komitet kandydata PSL Adama Jarubasa. Komitet Grzegorza Brauna zgłosił 10 tys. 695 członków.
Hermeliński podkreślił, że pełnomocnicy komitetów wyborczych mieli także prawo zgłosić do pracy w komisjach wyborczych mężów zaufania.
— mówił.
W czasie konferencji obecna była jedna z kobiet będąca mężem zaufania z ramienia komitetu Pawła Kukiza. Zadawała ona pytania dot. wątpliwości, podnoszonych m.in. przez Józefa Orła w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Została jednak szybko uciszona. Jak widać PKW nie zależało na wyjaśnieniu wątpliwości…
http://wpolityce.pl/polityka/243762-pkw-systemu-informatycznego-nie-mozn...