Rząd ignoruje protesty, inwigilacja Polaków będzie łatwiejsza [rmf24.pl]

 |  Written by Ursa Minor  |  1

„Pomimo obiekcji organizacji pozarządowych rząd zamierza zaakceptować kontrowersyjny projekt ułatwiający specsłużbom i organom ścigania dostęp do danych o obywatelach” – ujawnia środowa „Rzeczpospolita”. Według resortu spraw wewnętrznych, wpisuje się on „w założenia demokratycznego państwa prawa”.

Inwigilacja Polaków będzie łatwiejsza /PAP/Andrzej Wiktor/Archiwum /PAP
Inwigilacja Polaków będzie łatwiejsza
/PAP/Andrzej Wiktor/Archiwum /PAP

"Projekt, do którego rok temu miał zastrzeżenia Trybunał Konstytucyjny, pozwala dziesięciu służbom sięgać po dane telekomunikacyjne bez uzyskania zgody sądu. Dotyczy to m.in. wykazu połączeń, informacji o lokalizacji telefonu, danych osobowych abonenta. Wśród służb, które mogą z tego korzystać, są m.in.: ABW, CBA, kontrola skarbowa i policja" - przypomina "Rzeczpospolita".

Dziennik podkreśla, że krytyczne uwagi na temat nowych przepisów zgłaszali generalny inspektor ochrony danych osobowych i prokurator generalny, a nawet Biuro Analiz Sejmowych. "Głównym zarzutem jest to, że kontrola sięgania przez służby po dane telekomunikacyjne będzie iluzoryczna" - czytamy w "RP".



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-rzad-ignoruje-protesty-inwigilacja...
0
No votes yet

1 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor
Pietryga: państwo policyjne jest bliżej niż sądzimy

Można zrozumieć, że państwo sięga po nadzwyczajne środki, które mogą zagrażać podstawowym wolnościom obywatelskim, w sytuacji kiedy realnie narażone na niebezpieczeństwo jest dobro wspólne, np. w związku z atakami terrorystycznymi.

Można zrozumieć, że państwo sięga po nadzwyczajne środki, które mogą zagrażać podstawowym wolnościom obywatelskim, w sytuacji kiedy realnie narażone na niebezpieczeństwo jest dobro wspólne, np. w związku z atakami terrorystycznymi. Takie działania wydają się wtedy zrozumiałe, ponieważ celem jest ochrona ogółu.

Czymś zupełnie jednak niezrozumiałym w państwie o demokratycznych fundamentach, a jednocześnie nie tak dawnych złych doświadczeniach, jest tworzenie bez wyraźnej przyczyny kolejnych narzędzi inwigilacji.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", rząd zamierza poprzeć kontrowersyjne przepisy o kontroli operacyjnej przygotowane przez Senat, które z założenia miały wyprostować to, co przed rokiem zakwestionował Trybunał Konstytucyjny: zbyt dużą swobodę służb.

Tymczasem zmiany, które miały zdyscyplinować służby m.in. w sięganiu po billingi obywateli, idą w przeciwnym kierunku.

Dzieje się tak mimo negatywnych opinii i słów krytyki, której nie szczędzą nie tylko organizacje pozarządowe czy samorządy prawnicze, ale również ośrodki zajmujące się kontrolą jakości legislacji.

Od wielu lat Platforma Obywatelska straszyła państwem policyjnym Prawa i Sprawiedliwości, wizjami kolejnych ofiar IV RP o twarzy zapłakanej Beaty Sawickiej. Niosła owe strachy na wyborczych sztandarach.

Jak się okazuje, było w tym morze hipokryzji, gdyż teraz wartości, którym tak hołdowała i na których nienaruszalność tak była nastawiona, depcze, nie siląc się nawet na przekonujące uzasadnienie.

http://www4.rp.pl/Opinie/308119777-Pietryga-panstwo-policyjne-jest-blize...

Więcej notek tego samego Autora:

=>>