Ponad 2000 osób na manifestacji antyimigranckiej w Białymstoku [tvrepublika]

 |  Written by Ursa Minor  |  2
 
  Facebook - Independent Video Press
 
3 października ulicami Białegostoku przeszło ponad 2000 osób w proteście przeciwko przyjmowaniu przez Polskę imigrantów z Bliskiego Wschodu.
 
 

W sobotę z białostockiego Rynku Kościuszki wyruszyło ok. 2 tys. osób, które manifestowały swój sprzeciw wobec przyjmowaniu przez Polskę imigrantów z krajów muzułmańskich.

Jeśli medialne spekulacje się potwierdzą to do naszego województwa trafi większa część z 12 tys. imigrantów (Białystok, Łomża, Bielsk Podlaski, Czarna Białostocka). Ta manifestacja będzie ostrzeżeniem i sygnałem dla władz, że nie życzymy sobie obcych kulturowo imigrantów, którzy niosą ze sobą spore zagrożenie. Jednocześnie chcemy zaakcentować potrzebę sprowadzenia do Polski tysięcy repatriantów z dalekiej Rosji czy Kazachstanu – pisali organizatorzy na wydarzeniu stworzonym na portalu Facebook.

Wedle organizatorów manifestacja zakończyła się sukcesem i był organizowany przez wszystkie czołowe organizacje prawicowe w Białymstoku.

Na marszu gościliśmy osoby z różnych zakątków województwa – wszyscy bez podziałów głośno zaprotestowaliśmy przeciwko sprowadzeniu do Polski groźnych uchodźców – czytamy w jednej z relacji na Facebooku.

[video]

 

 

0
No votes yet

2 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor

Antyimigrancki protest zakazany w Calais. Przysłano policyjne posiłki

Wybuchła burza polemik po zakazaniu zaplanowanej na niedzielę antyimigranckiej demonstracji w Calais we Francji. Władze miasta tłumaczą, że obawiały się starć protestujących mieszkańców z policją i imigrantami. Do miasta przysłano dodatkowe szturmowe jednostki policji.

Znana organizacja charytatywna Emmaus ogłosiła zerwanie negocjacji z francuskim rządem w sprawie pomocy materialnej dla uchodźców /ZOLTAN BALOGH /PAP/EPA

Oburzone antyimigranckie organizacje zapowiadają, że nie dadzą się "zakneblować". Mimo zakazu postanowiły zorganizować w Calais - w imię swobody wypowiedzi - protest przeciwko rosnącej w tym mieście przestępczości. Podkreślają, że nie ma to nic wspólnego z rasizmem. Żądają zlikwidowania wielkiego obozowiska zwanego "Nowa Dżungla", gdzie koczują tysiące imigrantów, którzy usiłują przedostać się do Wielkiej Brytanii.

Zbuntowanych mieszkańców wspiera radykalnie prawicowy Front Narodowy. Mieszkańcy Calais muszą barykadować się w swoich domach. To niedopuszczalne - alarmuje szefowa tego ugrupowania Marine Le Pen. Żąda ona wstrzymania subwencji publicznych dla organizacji charytatywnych, które - jej zdaniem - nieświadomie ułatwiają zadanie przemytnikom ludzi, którzy "naganiają" do Calais imigrantów obiecując przerzucenie ich do Wielkiej Brytanii.

Znana organizacja charytatywna Emmaus ogłosiła zerwanie negocjacji z francuskim rządem w sprawie pomocy materialnej dla uchodźców. Oskarżyła władze w Paryżu o bezczynność wobec "katastrofy humanitarnej na wielka skalę", która grozi w Calais w związku z nadchodzącą zimą.

Policja alarmuje, że imigranci szturmujący tunel pod Kanałem La Manche stają się coraz bardziej agresywni. Obrzucają kamieniami i przewracają na ziemię ochroniarzy, dochodzi coraz częściej do starć z policją. W czasie szturmu na tunel w nocy z piątku na sobotę rannych zostało w sumie dziesięć osób - w tym siedmiu imigrantów, dwóch policjantów i jeden z ochroniarzy zatrudnianych przez spółkę Eurotunnel. W związku z tym francuskie MSW wysłało do Calais 220 dodatkowych funkcjonariuszy szturmowych jednostek policji.



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raporty/raport-fala-uchodzcow/najnowsze-fakty/news-a...

Więcej notek tego samego Autora:

=>>