
Zamachy w Paryżu muszą być dzwonkiem alarmowym dla całej Europy. Już widać czym grożą pomysły oszalałych i zaślepionych ideologicznie wyznawców multi-kulti. Ci szaleńcy mimo oczywistych faktów chcą nadal oszukiwać opinię publiczną. Gdy ludzie normalni ostrzegali że napływ imigrantów grozi wzmocnieniem terroryzmu islamskiego szaleńcy od multi-kulti mówili-to rodziny z dziećmi, oni też uciekają przed terrorystami. Dziś gdy wiadomo że zamachowcy skorzystali na tej fali, ci sami ludzie bez krzty jakiejkolwiek refleksji, znów twierdzą że to nie może być powodem do zmiany postaw. Bo-tu uwaga-o to chodzi islamistom....
Tak wielkiego poziomu zidiocenia i zaślepienia ideologicznego nie widziałem w żadnej sprawie. Do tych ludzi nie docierają żadne fakty i argumenty. Tylko że w tej sprawie ich zidiocenie oznacza kolejne setki ofiar. Co bardziej szaleni mówią nawet że za te zamachy odpowiada Europa, ponieważ to ona wywołała wojny na terenach islamskich.
Są to wypowiedzi sprzecznie nie tylko z faktami lecz i ze zdrowym rozsądkiem.
Po pierwsze, nawet laik wie że wśród mniejszości muzułmańskich mieszkających od lat na terenie Europy, radykalizm rośnie z każdym następnym pokoleniem. Nie ma to związku z wojnami, ma to związek z ich odmiennością kulturową. Ten sam proces będzie dotykać uczestników obecnej fali uchodźców. Ich dzieci również się zradykalizują podobnie jak ich poprzednicy. Zresztą o ich poglądach najlepiej mówią zachowania wobec chrześcijan, który potrafią nawet wyrzucać z łodzi którymi płyną lub też odmawiają przyjęcia paczek z logo czerwonego krzyża.
To jasno pokazuje że nie są to "umiarkowani muzułmanie".
Przytoczę pewien cytat "Chodzi o manifestacją muzułmańskich fundamentalistów w Paryżu. Kontekst całej sprawy przysłonił głębokie znaczenie polityczne i religijne tego wystąpienia. Ci którzy znają Koran i świat muzułmański, wiedzą że publiczną modlitwę odbywa się tylko na ziemi Islamu.[...] Francja stała się poprzez tę manifestację-przynajmniej dla jej uczestników-ziemią Islamu.[...] To właśnie o tym mówił dwa lata temu Husajn Mussawi: "Francja za dwadzieścia lat będzie republiką islamską". To cytat z książki "Nadzieja" wydanej w...1994 roku. Są to rozważania polityczne Jeana Marie Le Pena.
Umieściłem ten cytat by pokazać jak nieprawdziwe są dzisiejsze słowa szaleńców od multi-kulti. Te zamachy to żadna odpowiedź na wojnę. To realizacja tego samego planu od kilkudziesięciu lat. Liczba meczetów wzrosła tam z 50 w 1974 roku do 1500 w 1989 roku. Dziś jak mniemam jest jeszcze większa.
Jaką receptę dają nam szaleńcy od multi-kulti? Jeszcze więcej dotychczasowej polityki. Bo, powtórzę kolejny raz-zamachowcy osiągną swój cel!:). Napisałbym co myślę o tych ludziach w prostych słowach, jednak wtedy administracja by usunęła ten wpis.
Prawdziwym powodem zamachów jest to że widzą oni słabość zachodu, jego uległość. Rzym też upadał stopniowo.
Ten zamach jest szansą dla Polski i Europy. Dla Polski bo możemy zaproponować zdrowe, normalne podejście do tej sprawy. Zamknąć granice, zacząć od imigrantów dostosowania się do naszej kultury i zachowań. Bez żadnych odstępstw. Na terenach Państwa Islamskiego, Syrii, Iraku, Libii należy wytyczyć nowe granice państwowe. Oddzielić szyitów od sunnitów, dać Kurdom państwo. Jazydom i chrześcijanom również. Asadowi też oddać jakieś terytorium. To jedyne i najszybsze zakończenie konfliktu. Upieranie się przy starych granicach to generowanie konfliktu na dziesiątki lat.
Zamach też jest szansą dla Europy. Winien to być początek odsuwania szaleńców od multi-kulti od wpływu na jej losy. Należy odchodzić od tej ideologii. Ostatnie lata jasno pokazują że państwa narodowe są stabilniejsze. I to w tę stronę musi iść Europa. Takiej też drogi na następne lata musimy wymagać od przywódców europejskich. Głos Polski powinien to być jednym z głośniejszych. Musimy zastopować idiotyzmy Merkel i jej brukselskich przytakiwaczy.
Jeśli to nie otrzeźwi Europy to następne zamachy będą wcześniej niż nam się wydaje...
ilustracja z:http://cdn16.se.smcloud.net/t/photos/t/472006/zamach-w-paryzu_25009816.jpg
Hun
Tak wielkiego poziomu zidiocenia i zaślepienia ideologicznego nie widziałem w żadnej sprawie. Do tych ludzi nie docierają żadne fakty i argumenty. Tylko że w tej sprawie ich zidiocenie oznacza kolejne setki ofiar. Co bardziej szaleni mówią nawet że za te zamachy odpowiada Europa, ponieważ to ona wywołała wojny na terenach islamskich.
Są to wypowiedzi sprzecznie nie tylko z faktami lecz i ze zdrowym rozsądkiem.
Po pierwsze, nawet laik wie że wśród mniejszości muzułmańskich mieszkających od lat na terenie Europy, radykalizm rośnie z każdym następnym pokoleniem. Nie ma to związku z wojnami, ma to związek z ich odmiennością kulturową. Ten sam proces będzie dotykać uczestników obecnej fali uchodźców. Ich dzieci również się zradykalizują podobnie jak ich poprzednicy. Zresztą o ich poglądach najlepiej mówią zachowania wobec chrześcijan, który potrafią nawet wyrzucać z łodzi którymi płyną lub też odmawiają przyjęcia paczek z logo czerwonego krzyża.
To jasno pokazuje że nie są to "umiarkowani muzułmanie".
Przytoczę pewien cytat "Chodzi o manifestacją muzułmańskich fundamentalistów w Paryżu. Kontekst całej sprawy przysłonił głębokie znaczenie polityczne i religijne tego wystąpienia. Ci którzy znają Koran i świat muzułmański, wiedzą że publiczną modlitwę odbywa się tylko na ziemi Islamu.[...] Francja stała się poprzez tę manifestację-przynajmniej dla jej uczestników-ziemią Islamu.[...] To właśnie o tym mówił dwa lata temu Husajn Mussawi: "Francja za dwadzieścia lat będzie republiką islamską". To cytat z książki "Nadzieja" wydanej w...1994 roku. Są to rozważania polityczne Jeana Marie Le Pena.
Umieściłem ten cytat by pokazać jak nieprawdziwe są dzisiejsze słowa szaleńców od multi-kulti. Te zamachy to żadna odpowiedź na wojnę. To realizacja tego samego planu od kilkudziesięciu lat. Liczba meczetów wzrosła tam z 50 w 1974 roku do 1500 w 1989 roku. Dziś jak mniemam jest jeszcze większa.
Jaką receptę dają nam szaleńcy od multi-kulti? Jeszcze więcej dotychczasowej polityki. Bo, powtórzę kolejny raz-zamachowcy osiągną swój cel!:). Napisałbym co myślę o tych ludziach w prostych słowach, jednak wtedy administracja by usunęła ten wpis.
Prawdziwym powodem zamachów jest to że widzą oni słabość zachodu, jego uległość. Rzym też upadał stopniowo.
Ten zamach jest szansą dla Polski i Europy. Dla Polski bo możemy zaproponować zdrowe, normalne podejście do tej sprawy. Zamknąć granice, zacząć od imigrantów dostosowania się do naszej kultury i zachowań. Bez żadnych odstępstw. Na terenach Państwa Islamskiego, Syrii, Iraku, Libii należy wytyczyć nowe granice państwowe. Oddzielić szyitów od sunnitów, dać Kurdom państwo. Jazydom i chrześcijanom również. Asadowi też oddać jakieś terytorium. To jedyne i najszybsze zakończenie konfliktu. Upieranie się przy starych granicach to generowanie konfliktu na dziesiątki lat.
Zamach też jest szansą dla Europy. Winien to być początek odsuwania szaleńców od multi-kulti od wpływu na jej losy. Należy odchodzić od tej ideologii. Ostatnie lata jasno pokazują że państwa narodowe są stabilniejsze. I to w tę stronę musi iść Europa. Takiej też drogi na następne lata musimy wymagać od przywódców europejskich. Głos Polski powinien to być jednym z głośniejszych. Musimy zastopować idiotyzmy Merkel i jej brukselskich przytakiwaczy.
Jeśli to nie otrzeźwi Europy to następne zamachy będą wcześniej niż nam się wydaje...
ilustracja z:http://cdn16.se.smcloud.net/t/photos/t/472006/zamach-w-paryzu_25009816.jpg
Hun
(5)
13 Comments
" ... trzeba mieć nas.....e
15 November, 2015 - 22:50
Link
@autor
16 November, 2015 - 07:58
polfic
16 November, 2015 - 14:48
Wybory prezydenckie we
16 November, 2015 - 18:21
Wybory parlamentarne w Niemczech - 2017.
Wybory prezydenckie w USA - 2016.
Niestety, mają jeszcze trochę czasu. Ale też liczę na zdrowy rozsądek normalnych ludzi w tych krajach.
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
Zuberegg
16 November, 2015 - 09:50
Jest to oczywiście słuszne, ale z jednego należy zdać sobie sprawę: ci "szaleńcy od multi-kulti", to nie jest jedna głupiutka pani minister od edukacji, czy druga celebrytka. To jest mafia, której macki sięgają do każdego gabinetu od "premiera do mera", nawet jeżeli premier czy mer sami "multi-kulti" chwilowo nie są. Towarzysze z legitymacją "multi-kulti" na sercu zasiadają w radach spółek, szkołach, zarządach fundacji, jury konkursów. Mówienie dziś o odsuwaniu ich od władzy, to tak jak mówienie o odsuwaniu komunistów od władzy w Polsce w '56 roku. Albo hitlerowców w '35.
ro
16 November, 2015 - 14:50
PO też miała podobne wpływy i musiała odejść. Ludzie znoszą głupotę do czasu.....
Wszystko fajnie
16 November, 2015 - 21:29
alchymista
16 November, 2015 - 22:02
Trudno byłoby komukolwiek być patriotą czegoś takiego.
Takim samym sztucznym tworem jest też Syria.
Dlatego w tamtym regionie rozbicie owych wymyślonych przez Anglików i Francuzów dziwolągów sprzyjałoby pokojowi.
Autorowi chodziło chyba o te kraje, a nie o Europę.
alchymista
17 November, 2015 - 00:18
Nie o tym pisałem ale z ciekawości zapytam:). Co ma Białoruś do Suwałk?
@zuberegg
17 November, 2015 - 13:01
alchymista
17 November, 2015 - 13:13
Traube
17 November, 2015 - 00:16
Oczywiście że o te:)
@zuberegg
17 November, 2015 - 13:07
Mam wrażenie, że nie wie reka prawa, co robi ręka lewa.