
Komitety Obrony Doopy (KOD)
Po zwycięstwie wyborczym kaczystów , cały demokratyczny lud Polski Platformy Obywatelskiej z miast i WSI spontanicznie za GW zaczęło organizować niczym jakiś komintern KOD-y, czyli Komitety Obrony Doopy tych , którzy w ciągu ostatnich 8 lat nabroili.
Celami KOD-ów jest propagowanie prawdy nie tylko w Polsce ale i w świecie o strasznych kaczystowskich rządach. O zgrozo tych kaczystów pomimo przestróg GW, TVN i innych przyjaciół z telewizji wybrał suweren, czyli Polacy.
Polska została ogołocona niczym prezydencka willa w Klarysewie, co nieco pozostało. Ponieważ wstrętni kaczyści przyhamowali proces , który tak dobrze szedł chłopcom z ferajny, podniósł się wrzask, wycie , obszczekiwanie, biadolenie, itd. ( odpowiednie podkreślić).
Ponieważ jak to mówił król Europy ówczesny premier Tusk , osobiście odpowiadam za służby. Tak odpowiadał , że służby zaczęły harcować jak narowisty koń.
Apogeum tych harców nastąpiło gdy okazało się, że co najmniej pół rządu jest podsłuchiwane przez dwóch kelnerów a premier musiał rejterować do Brukseli pod skrzydła Angeli.
A było tak fajno, a tu nagle ten danse macabre dla Polski został przerwany. To nie uchodzi, im się to wszystko należało niczym pomazańcom bożym.
Nagle okazało się, że Bury ma coś na sumieniu, szefowie służ podali się do dymisji z Wojtunikiem włącznie. Kto będzie bronił doopy tym wszystkim rzezimieszkom.
Została jedna twierdza niczym twierdza Masada nie zdobyta przez kaczystów. Tą twierdzą jest TK, z jego przewodniczącym byłym towarzyszem 10 letnim aktywistą PZPR prof. Rzeplińskim.
Tą instytucją można zablokować wszystkie ustawy a nawet odwołać prezydenta. Mając takie zaplecze Centralny Organ KOD czyli GW niczym Правда zagrzewa do oporu.
Rozpoczęła się masowa produkcja oporników, tego zawłaszczonego symbolu oporu przeciwko stanowi wojennemu , za noszenie którego można był postradać życie.
Nawet gruby Rysiek go nosi, co zakrawa na cynizm.
ilustracja z:http://media.wplm.pl/pictures/835x460/crop_center/upscale_True/path/2015...
Hun
Po zwycięstwie wyborczym kaczystów , cały demokratyczny lud Polski Platformy Obywatelskiej z miast i WSI spontanicznie za GW zaczęło organizować niczym jakiś komintern KOD-y, czyli Komitety Obrony Doopy tych , którzy w ciągu ostatnich 8 lat nabroili.
Celami KOD-ów jest propagowanie prawdy nie tylko w Polsce ale i w świecie o strasznych kaczystowskich rządach. O zgrozo tych kaczystów pomimo przestróg GW, TVN i innych przyjaciół z telewizji wybrał suweren, czyli Polacy.
Polska została ogołocona niczym prezydencka willa w Klarysewie, co nieco pozostało. Ponieważ wstrętni kaczyści przyhamowali proces , który tak dobrze szedł chłopcom z ferajny, podniósł się wrzask, wycie , obszczekiwanie, biadolenie, itd. ( odpowiednie podkreślić).
Ponieważ jak to mówił król Europy ówczesny premier Tusk , osobiście odpowiadam za służby. Tak odpowiadał , że służby zaczęły harcować jak narowisty koń.
Apogeum tych harców nastąpiło gdy okazało się, że co najmniej pół rządu jest podsłuchiwane przez dwóch kelnerów a premier musiał rejterować do Brukseli pod skrzydła Angeli.
A było tak fajno, a tu nagle ten danse macabre dla Polski został przerwany. To nie uchodzi, im się to wszystko należało niczym pomazańcom bożym.
Nagle okazało się, że Bury ma coś na sumieniu, szefowie służ podali się do dymisji z Wojtunikiem włącznie. Kto będzie bronił doopy tym wszystkim rzezimieszkom.
Została jedna twierdza niczym twierdza Masada nie zdobyta przez kaczystów. Tą twierdzą jest TK, z jego przewodniczącym byłym towarzyszem 10 letnim aktywistą PZPR prof. Rzeplińskim.
Tą instytucją można zablokować wszystkie ustawy a nawet odwołać prezydenta. Mając takie zaplecze Centralny Organ KOD czyli GW niczym Правда zagrzewa do oporu.
Rozpoczęła się masowa produkcja oporników, tego zawłaszczonego symbolu oporu przeciwko stanowi wojennemu , za noszenie którego można był postradać życie.
Nawet gruby Rysiek go nosi, co zakrawa na cynizm.
ilustracja z:http://media.wplm.pl/pictures/835x460/crop_center/upscale_True/path/2015...
Hun
(3)
10 Comments
@Andy
25 November, 2015 - 12:31
polfic
25 November, 2015 - 13:01
Tak.
25 November, 2015 - 13:18
Internet ma niezły ubaw: jak pochwalił się na facebooku organizator akcji - na pierwsze spotkanie w "realu" przybyło "prawie dziesięć osób".
"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo."
Max
25 November, 2015 - 13:23
Andy
25 November, 2015 - 19:31
@ro
25 November, 2015 - 19:44
Polficu
25 November, 2015 - 20:32
Do mieszkania głównego bohatera, Rolliego, przychodzi agent Departamentu Sprawiedliwośc, który w rozmowie telefonicznej przedstawiał się jako Lynch (czy jakoś tak). Rollie zaprasza gościa, żeby usiadł.
-Napije się pan kawy, Lynch?
-Tak na prawdę nazywam się Lipton - mówi agent.
-W takim razie może herbaty?
Cisza na widowni, tylko dwóch widzów parska śmiechem.
Byłeś wtedy na tym seansie?
ro
26 November, 2015 - 08:37
jeśli Rysiek Kalisz tez był na...
25 November, 2015 - 13:42
Pzdr, Hun
"...And what do you burn, apart from witches? - More witches!..."
@Hun
25 November, 2015 - 13:48