Duńczycy wbrew Niemcom wybrali niezależność! Dania opuści Europol [niezalezna.pl]

 |  Written by Ursa Minor  |  8
 
Duńczycy wbrew Niemcom wybrali niezależność! Dania opuści Europol - niezalezna.pl
foto: Leif Jørgensen; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en
Mieszkańcy Danii głosowali w referendum za niezależnością od Brukseli w kwestiach polityki granicznej, wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Decyzja, by opowiedzieć się przeciw zacieśnianiu więzów z Unią Europejską, wywołała negatywne reakcje w Niemczech.

Głosowanie to porażka proniemieckiego rządu Larsa Løkke Rasmussena, który stoi na czele Venstre - duńskiego odpowiednika Platformy Obywatelskiej.

Rasmussen chciał, by Dania wycofała się z pewnych wyjątków i zastrzeżeń prawnych, które od początku lat 90. uniezależniały Kopenhagę od Unii Europejskiej w kwestiach spraw wewnętrznych. Ale w referendum ok. 53 proc. Duńczyków zagłosowało za utrzymaniem niezależności Danii w tym obszarze. I to mimo tego, że do skierowania państwa na bardziej "proeuropejski" kurs zachęcał nie tylko premier Rasmussen, ale i część opozycji. Mieszkańcy Danii bali się m.in., że zgoda na dyktat Brukseli skończy się narzuceniem im obłędnej polityki w sprawie imigrantów.

Wynik referendum oznacza, że Dania pozostanie w dużej mierze poza unijnym systemem spraw wewnętrznych i sprawiedliwości - tak jak wynegocjowała to w 1993 r. Kopenhaga straci też prawdopodobnie dostęp do baz Europolu - unijnej agencji wywiadowczej ds. walki z przestępczością.

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière stwierdził po ogłoszeniu rezultatów głosowania, że "wolałby inny wynik referendum". Konsternację i pomruki niezadowolenia wydaje też Bruksela: z duńskim premierem chce spotkać się w przyszłym tygodniu szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Ale nic nie wskazuje na to, by Kopenhaga ugięła się pod presją i zlekceważyła zdanie społeczeństwa.

http://niezalezna.pl/73609-dunczycy-wbrew-niemcom-wybrali-niezaleznosc-d...
5
5 (2)

8 Comments

Traube's picture

Traube
wg autora z niezalezna.pl jest Venstre odpowiednikiem Platformy Obywatelskiej?

Nazwa partii jest myląca, bo nie jest to partia lewicowa. Nie słyszałem też, aby słynęła z afer i wazeliniarstwa wobec Niemców i Brukseli.
 
katarzyna.tarnawska's picture

katarzyna.tarnawska
mimo iż dosłownie oznacza lewicę - jest partią liberalną o "nachyleniu" prawicowym.
Jak już pisałam na moim blogu - zwycięstwo w duńskich wyborach  uzyskał tzw. blok prawicowy, złożony z Venstre oraz m.in. Duńskiej Partii Ludowej (
DF - Dansk Folkeparti), która wprawdzie nie weszła w skład Rządu, ale zasadniczo - politykę Rządu popiera. Choć jest bardziej radykalna, bardziej narodowa. Zwolennicy tej partii głosowali obecnie przeciw dalszemu uzależnianu Danii od EU. 
Ciekawostką jest, że w referendum wzięło udział "tylko" nieco ponad 70% obywateli (w wyborach uczestniczyło ponad 80%) oraz że Kopenhaga i Aarhus (największe miasta duńskie) były na TAK, reszta Kraju wraz z Bornholmem - na NIE.
Mogens wziął udział w referendum "z wyprzedzeniem" - złożył głos przed wyjazdem do Polski. I On też był PRZECIW! (Mój wpływ ? laugh)
Lecz jeśli chodzi o afery partyjne - Helle Thorning-Smith czyli "torebkowa" była premier, z socjaldemokracji, nie płaciła podatków w Danii, tylko (chyba) w Szwajcarii, a - dzięki prawnikom godnym Falandysza - nie miała z tego powodu większych problemów.
Natomiast premier obecny 
Lars Løkke Rasmussen korzystał z funduszy przeznaczonych na pomoc dla jakichś organizacji charytatywnych w krajach rozwijajacych się - dla opłacenia własnych podróży podczas wizytowania tych organizacji. Oczywiście - fakt natychmiast "wyciągnięto" i stało się to powodem przegranej jego partii w poprzednich wyborach.
Nie mniej - duński Rząd musi respektować wolę obywateli, nawet gdy opinia premiera jest odmienna od wyrażanej przez społeczeństwo. Takiej sytuacji nie nazwałabym "porażką Rządu", co najwyżej - "modyfikacją opcji". Mam dzięki temu niejaką nadzieję, że Dania zacznie rozglądać się za możliwością innych sojuszy w Europie, wtedy bowiem, kto wie, może pomyśli o Polsce?
Tyle, że Dania to malutki kraj. Ale - muslimów mają  dość, i poprawności politycznej takoż -  a ostatnio - chyba rownież "europejskiej" polityki "Makreli". Dlatego Duńczycy powiedzieli NIE.
Traube's picture

Traube
Dzięki za uzupełnienie.
Nie bardzo się orientuję w duńskiej polityce. Czasami zaglądam na strony Jyllands Posten i innych tego typu portali.
Rozważałem podjęcie pracy w Danii, jeśli w Szwecji będzie narastał ten syf, ale pewnie raczej w Norwegii wyląduję ze względów językowych. Choć Dania mi daleko bardziej - z racji odległości do Polski - by odpowiadała.
Tekst z niezaleznej mnie wkurzył, bo postawił moją ulubioną panią polityk Inger Stojberg w jednym szeregu z Tuskiem i Kopacz albo Schetyną. Tylko ignorant mógł coś takiego napisać :-)

Wiem, wiem...przesadzam, a do tego mało o niej wiem, ale to co słyszałem w szwedzko-duńskiej debacie to było naprawdę coś! Życzyłbym Polsce choćby trzech takich ministrów.

ro's picture

ro
Jesteś pewny, że o poglądy tej pani chodzi, a nie o oczy na przykład?
devil
Traube's picture

Traube
O poglądy :-)

We wspomnianej dyskusji mówiła ona jak normalny człowiek. Tak, jak my tutaj piszemy. I nie było to jakieś wystudiowane pod kątem wyborców. Ot, po prostu, mamy tu swoje obyczaje i tradycje i to ci uchodźcy się do tego muszą dostosować, a nie my do nich. Jak się im nie podoba, to muszą sobie wybrać jakiś inny kraj itp.

A przy tym, wygląda na wyjątkowo fajną babkę :-) Tak, że te oczy też...
ro's picture

ro
U Was, w Skandynawii jest podobno zwyczaj, że politycy czytają mejle. 
Napisz, proszę, jeśli to nie kłopot, do pani Inger, że ma głos takiego jednego Polaka.
Podwójny. 
smiley
Traube's picture

Traube
No, niestety, nie mogę na nią głosować :-(

Ale faktem jest, że tutaj odpowiadają na maile i politycy i dziennikarze.

Pisałem parę razy i zawsze odpowiadali. I nie były to jakieś przeklejane schematyczne "odpowiedzi".

Ale sprawę przemyślę i może do niej napiszę :-)
katarzyna.tarnawska's picture

katarzyna.tarnawska
Do Polski stąd bliżej, lekarzy potrzebują, a co za różnica - czy nie zagłosujesz w Szwecji, czy nie - w Danii.
A w Norwegii "publikatory"mówią o polskich obozach koncentracyjnych.
I tam - jeszcze łatwiej, niż w Szwecji - zabierają dzieci rodzicom.
No i - czasami będzie nas dwoje (choć my, z Mogensem, coraz bardziej "ciążymy" do Polski).
Pozdrawiam - z nadzieją smiley !

Więcej notek tego samego Autora:

=>>