sejmowa Komisja Petycji odrzuca zniesienie czasu letniego

 |  Written by sprzeciw21  |  3
INFORMACJA SERWIS21:

29 grudnia Sejmowa Komisja Petycji zajmowała się projektem ustawy Stowarzyszenia Interesu Społecznego WIECZYSTE ws. zmiany ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Poseł referent Grzegorz Raniewicz (PO), prezes Głównego Urzędu Miar, przedstawiciel biura analiz nie wypowiadali się jednoznacznie, w sprawie wskazując na konieczność wyważenia racji. Wskazywano na brak właściwych analiz. Głos de facto zniechęcający do petycji wyraził przedstawiciel ministerstwa rozwoju, który fałszywie twierdził iż autorzy petycji chcą wprowadzenia czasu letniego jako stałego. Tymczasem Stowarzyszenie zaproponowało właśnie zniesienie czasu letniego, co oznacza utrzymanie czasu naturalnego (zimowego). 

Skoro nie można było wyważyć racji, zaproponowano odrzucenie petycji. Głosu sprzeciwu nie było. Jedynie na koniec - by nie powstało wrażenie, że petycje są systematycznie odrzucane - zaproponowano, by wystąpić z wystąpieniem do rządu o przeprowadzenie stosownych analiz kosztów i efektów pod różnymi aspektami utrzymania czasu letniego, zwłaszcza że wkrótce rada ministrów będzie musiała podjąć rozporządzenie ws. następnych lat. Do złożenia takiego wystąpienia zobowiązał się przewodniczący Piechota. Zobaczymy czy dotrzyma słowa. Wystąpienie do premiera o zniesienie czasu letniego zapowiada z kolei Stowarzyszenie.

 
5
5 (2)

3 Comments

ro's picture

ro
Od kiedy pracuję u siebie, sprawa mnie specjal nie rusza: po prostu w zimie przychodzę do pracy o 7:30, a w lecie godzinę "później", ale przyznam, że nie spotkałem nikogo, kto nie uważałby zmiany czasu na letni za idiotyzm. Przeciwnie: to w ostatni łykend października zawsze słychać pełne ulgi:
-Nareszcie!
Rozumiem, że Hiszpanie i Francuzi mogą odczuwać dyskomfort z tego powodu, że zachód słońca w lecie mają prawie o dwunastej w nocy, ale skoro tak, to niech sobie zmienią strefę czasową. W naszej, środkowoeuropejskiej nikt za nimi płakał nie będzie.
Szary Kot's picture

Szary Kot
bo strasznie nie lubię wcześnie wstawać, oj, jak nie lubię, więc po zmianie na czas letni dość długo i boleśnie się przyzwyczajam, ale... z kolei lubię gdy wieczorem jest dłużej widno. Wczesne, jesienno-zimowe wieczory doprowadzają mnie do rozpaczy wręcz.
Czas letni pomaga mi zatem uporządkować moje życie śpiocha. wink
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."
ro's picture

ro
Swego czasu Korwin (przy okazji przestawiania zegarków) przekonywał, że należy wrócić do dawnego systemu, w którym każde miasto ustanawiało swój czas.
Napisałem mu, że różnica czasu między dzielnicami Warszawy wynosi do 1,5 minuty. Chyba więcej już tego tematu nie podnosił.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>