
Fot. Youtube.com
Jest o wiele gorzej, niż nam mówiono. To były osoby ubiegające się o azyl. A my wszyscy byliśmy systematycznie okłamywani
– oburza się Michael Hesemann, znany niemiecki historyk i publicysta, autor m.in. wywiadu rzeki z bratem Benedykta XVI - Georgiem Ratzingerem.
Przyjmowanie uchodźców z terenów objętych wojną jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem. Ale imigranci zarobkowi z Maroka i Tunezji, z bezpiecznych państw, do których wyjeżdża się w celach wypoczynkowych, jak również młodzi Syryjczycy i Afgańczycy, którzy nie chcą się asymilować, nie chcą szanować naszych wartości, którzy kradną i napastują nasze kobiety… WYNOCHA!
– pisze Hesemann na swoim profilu na Facebooku.
W ten sposób publicysta odniósł się do informacji, że piętnastu tymczasowo aresztowanych napastników z Kolonii miało przy sobie zaświadczenia zezwalające na pobyt, konieczne przy ubieganiu się o azyl. Powstała lista, na której zgromadzono personalia zatrzymanych, ale jest ona utrzymywana w tajemnicy.
To oznacza, że oświadczenie szefa policji Wolfganga Albersa, jakoby nie wiadomo było, skąd pochodzi tysiąc uczestników zamieszek na dworcu Kolonii, nie może być prawdą
– podkreśla Michael Hesemann.
http://wpolityce.pl/swiat/277355-niemiecki-publicysta-o-atakach-na-kobie...
5 Comments
Sprawca napaści w Kolonii do
07 January, 2016 - 20:23
Sprawca napaści w Kolonii do policjantów: "Jestem Syryjczykiem. Musicie traktować mnie życzliwie. Pani Merkel mnie zaprosiła!"
fot. PAP/EPA
Zachodnie media ujawniają bulwersujące przecieki z policyjnego raportu, dotyczącego seksualnych i rabunkowych napaści, jakich mieli dopuścić się w Niemczech, podczas sylwestrowej nocy, rozwydrzeni imigranci.
Jak podaje brytyjska gazeta „The Telegraph”, powołując się na niemiecką prasę, jeden z zamieszanych w ekscesy mężczyzn, bezczelnie powiedział policjantom z Kolonii:
Inny podarł na oczach policjantów swoje pozwolenie na pobyt w Niemczech.
— rzucił.
Według lokalnej niemieckiej prasy, jak podkreśla „The Telegraph”, bezpośrednio po sylwestrowych zajściach w Kolonii policja zatrzymała 15 mężczyzn, ale zostali oni zwolnieni.
— relacjonował jeden z policjantów
Dodał, że kilka zatrzymanych osób przebywało w Niemczech dopiero od kilku tygodni.
Miejmy nadzieję, że następnym razem kanclerz Angela Merkel sto razy zastanowi się, zanim zaprosi do Europy tak zuchwałych gości.
CZYTAJ WIĘCEJ: CSU martwi się o wolność słowa w Niemczech. Politycy zadają pytania o „kartel milczenia” i „blokadę informacji” w sprawie masowych napadów muzułmanów na kobiety
Redaktor naczelny telewizji ZDF przyznaje: „Wiedzieliśmy o napaściach na kobiety, ale wstrzymaliśmy tę informację”. Niemcy podejrzewają, że za próbą cenzury stoi rząd federalny!
http://wpolityce.pl/swiat/277393-co-za-zuchwalosc-sprawca-napasci-w-kolo...
Najgorsze, że ten co podarł to pozwolenie
07 January, 2016 - 21:12
Jutro dostanie nowe, nic mu za to co robił nie grozi, nikt go z Niemiec nigdzie nie wyrzuci, a jak go nawet wyrzuci, to on jutro wróci i dostanie nowe pozwolenie na pobyt.
Na to, że Merkel się zastanowi bym raczej nie liczył. Przypuszczam, że jest zadowolona, że udało się jej przyczynić do zniszczenia tego, co znaliśmy jako Niemcy.
Ataki na kobiety w sylwestra.
07 January, 2016 - 20:26
Ataki na kobiety w sylwestra. Mieszkanki Salzburga również były molestowane
Również w Austrii wiele kobiet poskarżyło się na molestowanie seksualne przez cudzoziemców w okresie świątecznym. Do takich napaści doszło w Salzburgu. „Zgłoszenia te napłynęły dopiero kilka dni po napaściach, po obszernych doniesieniach mediów na temat podobnych zajść w Kolonii w Niemczech” - powiedziała rzeczniczka policji w Salzburgu Valerie Hillebrand. Nie podała, o ile przypadków chodzi.
Krajowy Urząd Kryminalny sprawdza, czy doszło do zorganizowanych napaści bądź czy można znaleźć powiązania między pojedynczymi sprawcami lub grupami sprawców - poinformowała Hillebrand.
Jak podaje agencja APA, 4 stycznia 22-letnia mieszkanka Salzburga złożyła skargę na policji w tym mieście na dwóch nieznanych mężczyzn, którzy dopuścili się wobec niej molestowania seksualnego. Byli oni "zagranicznego pochodzenia" i należeli do grupy ok. 10 osób. Kobiecie ukradziono też wtedy telefon komórkowy.
W środę policja w Salzburgu otrzymała mailem zgłoszenie podobnego zajścia. W czwartek ujawniono, że w noc sylwestrową 28-letni Afgańczyk molestował seksualnie 58-letnią mieszkankę Salzburga oraz że 23-letni Syryjczyk dopuścił się w Salzburgu molestowania 20-letniej kobiety z Bawarii. Z kolei w środę policja zatrzymała 24-letniego Afgańczyka, który tego dnia molestował seksualnie 28-letnią mieszkankę Salzburga w jednym z lokali. Ochrona przekazała go policji. Dodatkowo dziennik "Oesterreich" podał, że 26 grudnia w Salzburgu dwie młode kobiety zostały napadnięte przez "15 młodych cudzoziemców", gdy nad ranem wracały z jednego z klubów.
Austriacka minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner zapowiedziała, że policja będzie postępowała zgodnie z zasadą "zerowej tolerancji". Jedno jest pewne - my, kobiety na pewno nie pozwolimy ani na milimetr ograniczyć naszej swobody poruszania się w przestrzeni publicznej - podkreśliła.
W Kolonii w noc sylwestrową grupa ponad 1000 mężczyzn, według policji oraz świadków wydarzeń "o wyglądzie wskazującym na pochodzenie z krajów arabskich lub Afryki Północnej", zebrała się w okolicach dworca głównego w Kolonii i znajdującej się nieopodal katedry. Młodzi mężczyźni obrzucali petardami innych uczestników zabawy pod gołym niebem.
Z tłumu wyodrębniały się mniejsze grupy, które osaczały kobiety, napastowały je, a następnie okradały. Grupy napastników liczące kilkadziesiąt osób otaczały swoje ofiary, uniemożliwiając policji szybką interwencję.
Policja zidentyfikowała dotychczas 16 osób podejrzanych o udział w napaściach seksualnych i rabunkowych na kobiety w sylwestra w Kolonii. Liczba zawiadomień o popełnieniu przestępstwa składanych przez ofiary molestowania wzrosła do 121. W Hamburgu, gdzie miały miejsce podobne incydenty, zgłosiły się 53 poszkodowane.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-ataki-na-kobiety-w-sylwestra-mieszk...
Niemcy: możliwe deportacje w
07 January, 2016 - 21:53
Niemcy: możliwe deportacje w związku z zajściami w Kolonii
“Deportacje są z pewnością do pomyślenia” – powiedział Maas w wywiadzie dla grupy prasowej Funke. Wyjaśnił, że niemieckie prawo pozwala na deportowanie osób w trakcie procedury azylowej, o ile zostaną oni skazani za przestępstwo na co najmniej rok pozbawienia wolności.
“Sądy będą musiały zadecydować o wysokości wyroku, ale taka kara jest co do zasady jak najbardziej możliwa za przestępstwa seksualne” – powiedział.
Minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere już w środę powiedział, że “każdy, kto popełnia poważne przestępstwo, bez względu na swój status, musi liczyć się z tym, że zostanie deportowany z Niemiec”.
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia grupa ponad tysiąca mężczyzn, według policji “o wyglądzie wskazującym na pochodzenie z krajów arabskich lub Afryki Północnej”, zebrała się w okolicach dworca głównego w Kolonii i znajdującej się nieopodal kolońskiej katedry. Młodzi mężczyźni obrzucali petardami innych uczestników zabawy pod gołym niebem. Z tłumu wyodrębniały się mniejsze grupy, które osaczały kobiety, napastowały je, a następnie okradały.
Policja zatrzymała kilku sprawców napaści seksualnych i rabunkowych. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, w tym dwóch gwałtów, złożyło dotychczas 106 kobiet z Kolonii i 53 kobiety z Hamburga, gdzie miały miejsce podobne incydenty. Trzy czwarte zgłoszeń dotyczy napaści seksualnych.
Policja podkreśla, że na razie nie ma żadnych dowodów na to, że wśród napastników znajdowali się uchodźcy.
W zeszłym roku do Niemiec przyjechało co najmniej 1,1 mln imigrantów. Władze Bawarii podały, że od początku br. niemiecką granicę w Bawarii przekracza dziennie 3 tys. osób poszukujących schronienia i pracy. Seehofer domaga się ograniczenia liczby imigrantów do 200 tys. rocznie. Merkel jest przeciwna takiemu limitowi.
Słowacja nie da pieniędzy na
07 January, 2016 - 21:58
Słowacja nie będzie przekazywać pomocy finansowej na rzecz rozwiązywania kryzysu migracyjnego żadnym funduszom, na przykład żywnościowym – oświadczył w Bratysławie premier Robert Fico.
Zadeklarował jednocześnie, że Słowacja chce dawać pieniądze wyłącznie na ochronę zewnętrznych granic strefy Schengen, i ponownie wyraził sprzeciw wobec wprowadzania przez Unię Europejską obowiązkowych kwot przyjmowania uchodźców. Dał przy tym do zrozumienia, iż jego kraj nie zamierza się godzić nawet na udzielanie schronienia migrantom na zasadzie dobrowolności.
– Również na zasadzie dobrowolności nie podejmiemy żadnej decyzji, która prowadziłaby do możliwości powstania zwartej społeczności muzułmańskiej na Słowacji – powiedział Fico.
Swe stanowisko uzasadnił wydarzeniami w noc sylwestrową w niemieckiej Kolonii, gdzie dziesiątki kobiet było seksualnie napastowanych przez sprawców, których świadkowie określali jako mężczyźni o afrykańskim i arabskim wyglądzie.
Niemiecka policja prowadzi na razie dochodzenie w tej sprawie, ale według Fico kwestia pochodzenia napastników jest jasna.
– Jest oczywiste, że chodziło o przesiedleńców i migrantów. Gdy wpuścicie do kraju migrantów, mogą was czekać takie problemy. Tego po prostu nie chcemy. Nie chcemy, by na Słowacji stało się coś takiego jak w Niemczech, by ktoś molestował nasze kobiety na terenach publicznych – powiedział słowacki premier, dodając, że wydarzenia w Niemczech mają związek z ogólną atmosferą wytworzoną przez nieuregulowaną falę migracyjną.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/swiat/150223,slowacja-nie-da-pieniedzy-na-uchodzcow.html