Wielce prawdopodobne, że z wiosną ruszy kolejna fala imigrantów. Może zakończyć się "splądrowaniem wszystkiego jak szarańcza" VIDEO

 |  Written by Ursa Minor  |  7

 

fot.wpolityce.pl
fot.wpolityce.pl

Witold Gadowski na swoim kanale GadowskiTV w serwisie YouTube, opublikował filmik pt. Komentarz Tygodnia, w którym poruszył problem obecnego kryzysu migracyjnego.

Na świecie można odnotować panującą cenzurę dot. wzrostu liczby wlewających się do Europy muzułmańskich imigrantów. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo że na wiosnę, jak się trochę ociepli ruszy kolejna ogromna fala imigrantów do krajów europejskich.

Może się to skończyć jak w „Obozie” Jean’a Raspail’a, że te tłumy będą plądrować wszystko jak szarańcza. Pytanie: kto ich zatrzyma? poprawnie politycznie poprawna policja? poprawnie politycznie staż graniczna? politycznie poprawne wojsko? czy politycznie poprawna Pani Merkel, o której znany niemiecki psychiatra publicznie powiedział, że jest niespełna rozumu. Przygotowujmy się, bo o nasze granice otrze się ta fala, a jak ruszy ze wschodu, z terenu Ukrainy to będzie jeszcze trudniej.

Pytając o przyczynę obecnego kryzysu migracyjnego w Europie, trzeba wspomnieć kto na nim zyskuje, a zyskuje Turcja, Rosja, Iran a pośrednio Stany Zjednoczone. Zachodzi jednak pytanie czy ludzie lewicy rządzącej Europą zwariowali? Czy oni chcą katastrofy, sprowadzając tych wszystkich ludzi niedostosowanych kulturowo, którzy w ogromnej liczbie będą teraz czynić zamęt na kontynencie?

Szukając odpowiedzi, zajrzałem do pism ideologów nowej lewicy jeszcze z lat 80/90. W pismach tych powiedziane jest, że należy zniszczyć kraje narodowe, należy odejść od pojęcia narodu, należy narody europejskie wykorzenić i zamienić to wszystko w taki tygiel, który będzie się nazywał społeczeństwem europejskim. Pisma te podają drogę, którą jest sprowadzenie jak największej liczby imigrantów do Europy, ponieważ to oni są wyborcami lewicy, kiedy otrzymają prawa wyborcze. Dzięki nim, kiedy lewica zwycięży, będzie mogła przeprowadzić swój wielki projekt socjotechniczny.

Zatem oni nie zwariowali. Wykonują swój konkretny plan, tak jak kiedyś Lenin a później Stalin wykonywali swój wielki plan komunistyczny. Znowu chodzi o wielką inżynierię społeczną. Nowy projekt potrzebuje ofiar, którymi mają być tradycyjni mieszkańcy starej europy - czyli my.

 

ZOBACZ VIDEO

http://wpolityce.pl/polityka/279869-witold-gadowski-kryzys-migracyjny-to...

5
5 (2)

7 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor

W MSWiA dyskusja ws. uchodźców

Radio Maryja
fot. PAP/EPA
Nad projektem ws. relokacji cudzoziemców będą dziś w MSWiA dyskutować przedstawiciele kilku resortów, a także organizacji społecznych. W tym roku do Polski może trafić maksymalnie 400 obcokrajowców. W sumie decyzją rządu PO-PSL w ramach relokacji mamy przyjąć 7 tys. osób.

Podczas konsultacji do projektu zgłoszono kilkadziesiąt uwag. Wśród nich znalazł się postulat stworzenia systemu bardziej efektywnej integracji cudzoziemców.

Poseł Arkadiusz Czartoryski, przewodniczący sejmowej komisji administracji podkreśla, że dziś potrzebna jest dyskusja nt. nowych problemów związanych z kryzysem migracyjnym.

– Zmieniono prawodawstwo w Danii. Szwedzi bardzo poważnie rozważają decyzję o deportacji kilkudziesięciu tych ludzi do krajów, z których przybyli. Wydarzyło się coś w Niemczech. Kolejna rzecz – wzrosło zagrożenie terrorystyczne. Miały miejsce zamachy, wielu ludzi zginęło. Dobrze, że to spotkanie ma miejsce, będzie dyskusja na naszej komisji, ponieważ na nowo musimy przedyskutować te wyzwania i problemy, które pojawiły się w wyniku doświadczeń krajów z Europy Zachodniej – zaznacza Arkadiusz Czartoryski.

Polska ma przyjąć osoby, które dotarły do Grecji i Włoch. W ubiegłym roku do Europy nielegalnie przybyło ponad milion osób.

Ze wstępnych szacunków polskiego rządu wynika, że koszt relokacji w tym roku wyniesie  ponad 10 mln zł. Część wydatków poniesionych przez Polskę zostanie zrefundowana przez KE. Na każdą osobę relokowaną, państwo członkowskie otrzymuje 6 tys. euro z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji.

http://www.radiomaryja.pl/informacje/w-mswia-dyskusja-ws-uchodzcow/

Traube's picture

Traube
"Szwedzi bardzo poważnie rozważają decyzję o deportacji kilkudziesięciu tych ludzi do krajów..."

Kilkudziesięciu to do nich przyjeżdża co kwadrans.

Mowa była o 80000, ale przecież oni nie potrafią zmusić kilkunastu do opuszczenia autobusu, to jak niby mieliby wyrzucić te osiemdziesiąt tysięcy. Do tego, w myśl ich debilnych przepisów, taki rzekomo wydalony, co to się ukrywa przy pomocy najróżniejszych idiotów, często - niestety - związanych z różnymi kościołami, w tym, znowu niestety, z kościołem katolickim, ma np. darmową opiekę dentystyczną. Tzn. nie zupełnie darmową, bo płaci 50 koron (25 zł) za zabiegi, za które Szwed płacący setki tysięcy koron podatków przez kilkadziesiąt lat, musi płacić po kilka lub kilkanaście tysięcy koron.

Dziwię się, że Polska jeszcze nie zaczęła budowy zasieków z podłączonego do prądu drutu kolczastego dla obrony przed tym bydłem.
Ursa Minor's picture

Ursa Minor
p. Czartoryski zapewne myślał o kilkudziesięciu tysiącach imigratów. Zapewne, bo tak wynika z tekstu.

Zasieki z prądem chyba niewiele by pomogły. Bodaj Węgrzy pozakładali takie zapory, a  i tak barbarzyńcy przedostawali się mimo.
Radę dałoby najpewniej regularne wojsko, gotowe bronić naszych granic. Wiadomo jednak, że prawdziwego wojska mamy w kraju na lekarstwo. Za to generalicji szkolonej w szkołach moskiewskich aż nadto. Przymusowe dwunastoletnie kontrakty pozbawiły naszą armię tysięcy dobrze wyszkolonych żołnierzy, którzy poszli na  zmarnowanie.
Daj Boże, by min. Macierewicz zdążył odwrócić tę sytuację.Wtedy może będzie nam dane obronić nasz kraj.

Pozdrawiam.Ursa Minor
ro's picture

ro
Może do "tych na górze" prędzej dotarło słowo kismet?

Poprzednie inwazje łatwiej było odeprzeć, bo przychodzili z zamiarem wypisanym na mieczach i armatach. A teraz? Wyobrażasz sobie, że mógłbyś wydać rozkaz "strzelać"? Albo go wykonać?
Zasieki? Przestaną powstrzymywać, gdy będą tak długie, jak granica.
Deportacje? Skoro, jak piszesz przybywa ich "kilkudziesięciu na kwadrans", to zadanie w sam raz dla Danaid...

 
Traube's picture

Traube
Zasieki, tam gdzie są, działają. Jeśli się komuś udaje przez nie przedrzeć to pojedynczym osobom, a nie maszerującym tłumom. Bazując na doświadczeniach innych krajów powinna też Polska PRZED SZKODĄ wprowadzić surowe przepisy zniechęcające tych łowców zasiłków.
Traube's picture

Traube
Pytasz, czy wydałbym rozkaz strzelania albo czy bym go wykonał.

Widziałeś obrazki z granic Macedonii lub Węgier, kiedy to hordy dzikusów rzucały kamieniami w straż graniczną, policję i wojsko?

Przepraszam, ale na jakiej zasadzie ktokolwiek ma obowiązek wpuszczania tych ludzi na teren swojego kraju? W normalnych warunkach powinni mieć paszporty i wizy. Granicę zaś powinni przekraczać w wyznaczonych do tego miejscach, gdzie oni sami i ich bagaż byliby poddani rutynowej kontroli i wpuszczeni albo nie.

Jak myślisz, co zrobiliby Amerykanie z facetem, który na odmowną decyzję pogranicznika atakuje go jakimś ciężkim przedmiotem, a potem usiłuje sforsować granicę? Co by zrobili z amerykańskim bałwanem, który w tej sytuacji stanąłby do walki o "prawo" chuligana do wjazdu do USA?

Osobiście nie widziałbym nic złego w tym, żeby straż graniczna, z zastosowaniem wszelkich procedur i ostrzeżeń, strzelała do osób usiłujących siłą wedrzeć się na teren kraju, którego granic ta straż, jak sama nazwa wskazuje strzeże.

Ktoś, kto niszczy graniczne zasieki powinien być traktowany jako agresor, jeśli robi to z tamtej, a zdrajca jeśli z tej strony granicy.

Same zasieki z drutu kolczastego, pod napięciem i do tego wzbogacone np. polami minowymi lub agresywnymi psami, nie powinny stanowić problemu dla żadnego praworządnego obywatela Polski lub pragnącego Polskę odwiedzić obcokrajowca.

Przekraczałem wiele razy granice różnych, czasem egzotycznych krajów. Robiłem to na oficjalnych przejściach granicznych. Nie mam zatem zielonego pojęcia, czy na granicach tych stoją jakieś mury, a gdyby stały, to nie miałoby to dla mnie żadnego znaczenia. 

Obecność takiego płotu może martwić co najwyżej jakiś przemytników, ale ich chyba nie dziwiłoby, że próba ucieczki przed strażą graniczną może się zakończyć nawet śmiercią. 

Więcej notek tego samego Autora:

=>>