
Fot. YouTube
Śledczy zbadają sprawę zawieszenia dostępu do tajnych dokumentów byłemu szefowi Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO płk. Krzysztofowi Duszy i gen. Piotrowi Pytlowi. Według informacji TVN24 to sami wojskowi mieli złożyć doniesienie w tej sprawie.
Jak wynika z ustaleń reporterów stacji, decyzja o wszczęciu śledztwa miała zapaść 25 stycznia br., a prokuraturę powiadomili o możliwości popełnienia przestępstwa płk. Dusza oraz gen. Pytel.
Oznacza to, że prokuratura sprawdzi działania szefa SKW Piotra Bączka, bliskiego współpracownika Antoniego Macierewicza, który zajmował się postępowaniami kontrolnymi dotyczącymi tajemnicy informacji państwowej.
To właśnie w wyniku tych działań Dusza i Pytel stracili dostęp do niejawnych informacji.
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. CEK NATO. Istnieje bowiem podejrzenie, że pracownicy Centrum dopuścili się przekroczenia uprawnień.
Ponadto, w CEK mogło dojść do naruszenia zasad ochrony informacji niejawnych, w tym niewłaściwego postępowania z dokumentami opatrzonymi klauzulą tajności. Właśnie takie podejrzenia śledczy mają wobec funkcjonariuszy CEK NATO.
http://wpolityce.pl/polityka/280425-plk-dusza-i-gen-pytel-zlozyli-donos-...
3 Comments
Prokuratura sprawdzi szefa
03 February, 2016 - 21:24
Prokuratura sprawdzi szefa SKW? Doniósł na niego m.in. płk. Dusza
Z informacji dziennikarzy śledczych TVN wynika, że decyzja o wszczęciu śledztwa miała zapaść 25 stycznia, a doniesienie w tej sprawie mieli złożyć płk. Dusza oraz gen. Pytel.
Piotr Bączek jest bliskim współpracownikiem Antoniego Macierewicza, był członkiem Komisji Weryfikacyjnej WSI oraz dyrektorem Zarządu Studiów i Analiz Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Minister obrony narodowej powierzył mu obowiązki szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego w listopadzie ubiegłego roku. CZYTAJ WIĘCEJ... To on zajmował się postępowaniami kontrolnymi w związku z tajemnicą informacji państwowej. przez co Dusza oraz Pytel stracili dostęp do niejawnych informacji.
Naruszono zasady ochrony informacji niejawnych w CEK NATO? Prokuratura wszczyna śledztwo
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Istnieje podejrzenie, że pracownicy CEK przekroczyli swoje uprawnienia i mogło tam dojść do naruszenia zasad ochrony informacji niejawnych. Niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień poprzez naruszenie zasad ochrony informacji niejawnych, m.in. niewłaściwie postępowanie z klauzulowanymi dokumentami – takie podejrzenia ma prokuratura względem funkcjonariuszy CEK NATO. Według ustaleń RMF FM, chodzi m.in. o to, że tajne dokumenty nie były ewidencjonowane, a także przechowywano je w miejscach, które nie gwarantowały zachowania tajności. CZYTAJ WIĘCEJ...
Zmiany w CEK NATO
18 grudnia 2015 r. Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO Bartłomiej Misiewicz wprowadził nowego p.o. dyrektora CEK NATO płk. Roberta Balę do tymczasowych pomieszczeń CEK NATO użyczonych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. CZYTAJ WIĘCEJ...
Pełnomocnik MON poinformował, że pułkownik Dusza, który pełnił dotychczas funkcję szefa CEK, został tydzień wcześniej odwołany z funkcji pełnomocnika MON do utworzenia CEK NATO. Jak dodał, zostało wobec niego wszczęte postępowanie sprawdzające w sprawie dostępu do informacji niejawnych, co skutkuje czasowym zawieszeniem dostępu do nich. CZYTAJ WIĘCEJ...
http://telewizjarepublika.pl/prokuratura-sprawdzi-szefa-skw-doniosl-na-n...
... i jeszcze relacja tvn24
03 February, 2016 - 21:29
Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła 25 stycznia Czy Piotr Bączek, pełniący obowiązki szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego popełnił przestępstwo przekroczenia uprawnień? Sprawdza to prokuratura – dowiedział się tvn24.pl. Chodzi o zawieszenie dostępu do tajnych informacji byłemu szefowi CEK NATO płk. Krzysztofowi Duszy i należącemu do kierownictwa gen. Piotrowi Pytlowi. Decyzja o wszczęciu śledztwa zapadła 25 stycznia i jest efektem zawiadomienia, które w prokuraturze złożyli właśnie Pytel i Dusza.
- Zeznali, iż wszczęcie wobec nich kontrolnych postępowań sprawdzających było bezpodstawne i miało na celu uniemożliwienie im wykonywania obowiązków służbowych – powiedział dziennikarzom śledczym tvn24.pl Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Piotr Bączek – któremu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powierzył obowiązki szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego – pod koniec listopada rozpoczął postępowania kontrolne, które miało sprawdzić czy gen. Pytel i płk Dusza dają rękojmię zachowania w tajemnicy najważniejszych, niejawnych informacji. Sama decyzja o wszczęciu postępowania oznacza w praktyce, że stracili dostępu do niejawnych informacji. Automatycznie uniemożliwiło im to kierowanie Centrum Eksperckim NATO.
Tymczasem na 2 – 4 grudnia 2015 roku zaplanowany były obrady Komitetu Sterującego NATO z udziałem przedstawicieli służb specjalnych dziewięciu państw członkowskich. Bez dostępu do tajności Pytel i Dusza nie mogli wziąć w nim udziału.
- Zdaniem moich mocodawców nie było podstawy faktycznej do wszczęcia postępowań kontrolnych. Można domniemywać, że wszczęcie postępowań miało na celu uniemożliwienie zwołanie Komitetu Sterującego CEK NATO, w którym mieli wziąć udział wraz z przedstawicielami dziewięciu państw NATO - mówi mec. Antoni Kania-Sieniawski reprezentujący Pytla i Duszę.
Co ciekawe postępowania kontrolne wobec dwójki oficerów wszczęto z artykułu ustawy o ochronie informacji niejawnych, który mówi o działaniach szpiegowskich. Czyli, że Pytel i Dusza, którzy kierowali służbą kontrwywiadu przez ostatnie trzy lata mogli być szpiegami. Czyimi szpiegami i co o tym świadczy – tego nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że w prokuraturach nie ma doniesienia o tym, że obydwaj oficerowie są podejrzani o działalność szpiegowską.
To już kolejne śledztwo, które jest efektem "awantury" o Centrum Eksperckie NATO. Samą instytucję powołano na mocy porozumienia między ministrami obrony Polski i Słowacji, a wzięło w nim udział jeszcze dziewięć państw NATO. Jej szefem został pułkownik Krzysztof Dusza, a pracę tam znalazł również generał Piotr Pytel. Gdy stery Ministerstwa Obrony Narodowej objął Antoni Macierewicz, polecił odwołać kierownictwo CEK NATO. Jednak nie zrobił tego zgodnie z zapisami porozumienia przewidującego, że powołania i odwołania następują po zgodzie strony słowackiej oraz przedstawicieli dziewięciu innych państw w komitecie sterującym.
Mimo tego pełniący obowiązki szefa SKW zdecydował o siłowym wejściu do CEK NATO, które nastąpiło nocą 18 grudnia. Rozbito wtedy ściany, rozwiercono sejfy pracowników CEK. O stanowisko zapytaliśmy rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Kolejne śledztwo Prokuratura w ostatnich dnia zdecydowała się na wszczęcie jeszcze jednego śledztwa odnoszącego się do konfliktu ekipy Macierewicza z byłymi szefami SKW i CEK NATO. We wtorek wszczęto postępowanie w sprawie podejrzenia ujawnienia przez płk Duszę "informacji, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes Ministerstwa Obrony Narodowej, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO".
Zawiadomienie przeciwko byłemu szefowi CEK NATO złożył w grudniu minister obrony. Zdaniem Macierewicza informacje ujawnione przez płk Duszę znalazły się w artykule "Demolka Kontrwywiadu" w "Gazecie Wyborczej". Materiał "Faktów": Nocna zmiana w centrum eksperckim NATO. Szef SKW wszedł z własnym kluczem Wideo: Fakty TVN Materiał "Faktów": Nocna zmiana w centrum eksperckim NATO. Szef SKW wszedł z własnym kluczem (http://www.tvn24.pl)
http://www.tvn24.pl/sledztwo-ws-szefa-skw-prokuratura-bada-dzialania-bac...
TVP Info: Prokuratura wkracza w sprawie awantury wokół CEK NATO
03 February, 2016 - 23:01
Prokuratura wkracza w sprawie awantury wokół CEK NATO. Są dwa śledztwa
Dwa śledztwa mające związek z działalnością Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO wszczęła stołeczna Prokuratura Okręgowa. Jedno dotyczy rzekomego ujawnienia „Gazecie Wyborczej” przez płk. Krzysztofa Duszę „informacji, które uzyskał, jako szef CEK, a które mogły zagrozić interesom MON, SKW i wspomnianemu Centrum”. Drugie śledztwo wszczęto na wniosek gen. Piotra Pytla i płk. Krzysztofa Duszy, którzy uważają, że kontrola prowadzona wobec nich przez SKW nie miała podstaw prawnych.
Bitwa o Centrum
Pułkownik skarżył się, że najpierw odwołano posiedzenia komitetu dziewięciu państw, mające zainaugurować prace CEK, a później SKW „wstrzymało przyjazd grupy słowackich oficerów, którzy mieli rozpocząć służbę w NATO CI COE, zablokowało dostawy sprzętu, odebrało Centrum samochody służbowe i zaprzestało udzielania pomocy w przygotowaniu dokumentacji do utworzenia systemów teleinformatycznych”.
Ponadto wobec płk. Duszy i gen. Piotra Pytla wszczęto postępowanie kontrolne w sprawie dostępu do informacji niejawnych. Oznaczało to zawieszenie im dostępu do takich dokumentów, co skutkowało brakiem możliwości sprawowania swoich funkcji, bo ich praca opiera się w znacznej mierze na dokumentach tajnych i poufnych.
Sprawa CEK stała się głośna, gdy w nocy 18 grudnia do budynku Centrum wkroczył w asyście żandarmerii pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO Bartłomiej Misiewicz wraz z nowym p.o. dyrektora CEK NATO płk. Robertem Balą. Opozycja alarmowała, że to zamach resortu, kierowanego przez Antoniego Macierewicza, na instytucje NATO. MON tłumaczyło, że chciało jak najszybciej ukrócić „samowolę” byłego kierownictwa placówki.
W sprawie wydarzeń wokół centrum, do prokuratury trafiło kilka doniesień o popełnieniu przestępstwa. Płk Krzysztof Dusza i gen. Piotr Pytel zawiadomili, że wszczęcie wobec nich kontrolnych postępowań sprawdzających było bezpodstawne i miało na celu uniemożliwienie im wykonywania obowiązków służbowych. Decyzje p.o. szefa SKW uznali za przekroczenie uprawnień.
– Art. 33 ust. 1 ustawy o ochronie informacji niejawnych stanowi, iż kontrolne postępowanie sprawdzające wszczyna się, jeżeli ujawnią się nowe informacje wskazujące, iż osoba, której wydano poświadczenie bezpieczeństwa, nie daje rękojmi zachowania tajemnicy – poinformował tvp.info prok. Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej. Jak tłumaczył należało wszcząć śledztwo, by sprawdzić, czy istniały prawne i faktyczne przesłanki pozwalające kontrolować płk. Duszę i gen. Pytla. – Zwróciliśmy się do SKW o nadesłanie akt kontrolnych postępowań sprawdzających wszczętych wobec zawiadamiających – przekazał Nowak.
Z kolei, we wtorek prokuratorzy zdecydowali się wszcząć śledztwo po zawiadomieniu szefa MON Antoniego Macierewicza. Postępowanie dotyczy „ujawnienia przez funkcjonariusza Służby Kontrwywiadu Wojskowego informacji, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes Ministerstwa Obrony Narodowej, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO, a które to informacje zostały następnie opublikowane w artykule prasowym »Demolka Kontrwywiadu«, opublikowanym przez »Gazetę Wyborczą« w dniu 9 grudnia 2015 r.”
Wspomnianym funkcjonariuszem SKW ma być płk Krzysztof Dusza. Prokuratura będzie teraz sprawdzać, czy jego list do prezydenta i sejmowej komisji ds. służb specjalnych, rzeczywiście był ujawnieniem wrażliwych informacji.
http://www.tvp.info/23876433/prokuratura-wkracza-w-sprawie-awantury-woko...