„Brexshit” – przeciwnicy Brexitu protestowali w Londynie

 |  Written by Ursa Minor  |  4

 

 
Przeciwnicy Brexitu przeszli od Park Lane do Parliament Square (fot. PAP/EPA/SEAN DEMPSEY)

Kilka tysięcy osób zgromadziło się w centrum Londynu na wiecu przeciw referendalnej decyzji Brytyjczyków. Były śpiewy „pod” Ricka Astleya i niewybredne gry językowe z „Brexitem”. „Brexshit” brzmiało jedno z haseł.

Protestujący, głównie młodzi ludzie, przynieśli ze sobą flagi unijne i transparenty z hasłami sprzeciwu wobec wyjścia ze Wspólnoty.

Śpiewano „what do we want to do? Stay in the EU” do melodii przeboju „Never Gonna Give You Up” Ricka Astleya i „I Will Always Love You” Whitney Houston.
 
#wieszwiecej | Polub nas
Wielu z nich mówiło, że boją się o swoją przyszłość, w przypadku gdyby Wielka Brytania rzeczywiście opuściła Unię. Manifestacja przebiegła pokojowo.

W referendum z 23 czerwca blisko 52 procent Brytyjczyków opowiedziało się za wyjściem z Unii Europejskiej. Większość mieszkańców Londynu była innego zdania – 60 procent z nich zagłosowało przeciw Brexitowi.

http://www.tvp.info/26011093/brexshit-przeciwnicy-brexitu-protestowali-w...
5
5 (1)

4 Comments

Ursa Minor's picture

Ursa Minor

Na ulicach Londynu mogło być nawet 50 tys. osób. Protestowali przeciwko opuszczeniu Unii Europejskie

Demonstranci, którzy pojawili się dziś na londyńskich ulicach, nie zgadzają się z wynikiem czerwcowego głosowania w sprawie Brexitu. Podkreślali, że "zostali wprowadzeni w błąd".

Policja odmówiła podania oficjalnej liczby uczestników dzisiejszej demonstracji. Jednak według mundurowych ochraniających marsz, który przeszedł ponad 3-kilometrowy odcinek spod hotelu Hilton przy Hyde Park Corner wzdłuż rządowych budynków przy Whitehall pod brytyjski parlament, wydarzenie to zgromadziło łącznie ponad 50 tys. osób.

Protestujący nieśli flagi UE i symbole narodowe różnych państw, a także transparenty i hasła, m.in. "Je suis Europeene" (jestem Europejką), "We love Europe" (kochamy Europę), "Londyn był za pozostaniem (w UE)", "Europa - tak, ksenofobia - nie", "Naszą przyszłość skradziono".

W demonstracji wziął udział m.in. lider partii Liberalnych Demokratów Tim Farron, który zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie prowadziło kampanię za pozostaniem w UE lub jak najszybszym powrotem do niej.

Chcemy poprzeć ponowne wejście Wielkiej Brytanii do UE. Jestem zaszokowana i zaniepokojona tym, że ludzie zagłosowali za wyjściem - powiedziała jedna z demonstrujących mieszkanek Londynu. Kampania była oparta na kłamstwach i oszustwach, wyborcy byli wprowadzeni w błąd. To referendum nigdy nie powinno było się odbyć i nie ma nic wspólnego z demokracją - dodał jej partner.

Wielu demonstrujących mówiło o swoich doświadczeniach związanych z korzystaniem z podstawowych swobód, które gwarantuje UE: m.in. o wyjazdach zagranicznych do innych krajów członkowskich. W 1992 roku doświadczyliśmy bardzo poważnej recesji w budownictwie i pojechałem za pracą do Niemiec. Byłem tam dwa lata - było fenomenalnie i bardzo pomogło mi to w rozwoju kariery. Nie chcę zabierać innym tej możliwości poruszania się po Europie, tej wolności. To szokujące, wszyscy jesteśmy załamani. Odczuwamy wiele emocji naraz: żałobę, złość, frustrację, ale nie wiemy, co robić - powiedział jeden z protestujących, Andrew. Chcę jedno powiedzieć Polakom: przyjeżdżajcie, kochamy was tutaj, naprawdę!

Londyn to jedyny angielski region, którego mieszkańcy w większości poparli pozostanie kraju w UE (60 proc. głosów za dalszym członkostwem we Wspólnocie). W skali całego kraju zwyciężyli jednak zwolennicy zerwania relacji z Brukselą, którzy zdobyli 52 proc. głosów.

APA



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-na-ulicach-londynu-moglo-byc-nawet-...
alchymista's picture

alchymista
Kaczyński wezwała do tego, by dać Brytyjczykom szansę na ponowne wejście.
I tu małymi literkami: niech Wielka Brytania odpłaci nam nie tylko utrzymaniem świadczeń dla naszych emigrantów, lecz także inwestycjami.
Traube's picture

Traube
Tak, jak KOD w Polsce czy ci żenujący politycy europejscy, którzy krytykują sam pomysł referendum, zapewniają, że u nich żadnego referendum nie będzie, tudzież tłumaczą ludności, że o naprawdę ważnych sprawach powinni decydować posłowie.

Ci ludzie nie rozumieją demokracji, nie dorośli do niej.

Kaczyński bez sensu gadał o drugim referendum, bo w Anglii zrozumiano, że on by chciał, żeby takie referendum zrobić zaraz. W ogóle nie rozumiem tej gorliwości we wspieraniu kalekiego tworu, jakim jest UE, przez naszych polityków. 

Miałbym prawo wziąć udział w dwóch referendach, w Polsce i w Szwecji, i w obu bez wahania poparłbym wystąpienie z koszmarka, jakim jest obecna UE. 
ro's picture

ro
Głosowałem oczywiście przeciw wstępowaniu Polski do UE. Ale teraz, po doświadczeniach ostatnich kilkudziesięciu miesięcy, nie wiem, czy byłbym za "exitem". 
Unia "powoli, jak żółw ociężale" zaczyna - nie, nie skręcać w prawo - zaczyna oglądać się w kierunku torów, z których wytrącili ją naćpani kolejarze z pokolenia '68. Oczywiście, jeszcze szultzują, jeszcze się junkerszą i timmenmanią, ale już brzydko pachną! W Austrii najprawdopodobniej wygra kandydat prawicy. W Hiszpanii wygrała prawica - co prawda najbardziej lewicowa prawica od czasów Gomułki z '56 roku, ale nie ważna jest płeć. We Francji... Ano zobaczymy, co będzie we Francji!  
Węgry, Polska...
Właśnie, Polska - do Polski uciekło norweskie małżeństwo z dziećmi, które chcieli odebrać urzędnicy, na podstawie "szytej" diagnozy sprzed dziesięciu lat. Mimo że ponowne badania diagnozy nie potwierdziły, dzieci i tak miały być odebrane. Pewnie po to, by sprzedać w sklepie z adopcjami jakimś dewiantom.

Coś się dzieje. Jeśli w Unii nastąpi samonaprawa, daj Boże powrót do EWG, połączony z beatyfikacją Roberta Schumanna, to miejsce Polski jest w takiej Europie.
Międzymorze, które marzy się niektórym, to zamek na lodzie, twór na który czai się Ockham ze swoim złośliwym uśmieszkiem. Niech sobie to "przedmurze", czy jak kto woli - kordon sanitarny budują nasi wierni przyjaciele Litwini, pałający do nas braterską miłością Ukraińcy i ci wiecznie niewiedzący - kochać, czy rzucić, Białorusini. 
Jeśli Europa zacznie się naprawiać, to Polska może w remoncie tej kamienicy zająć dla siebie całkiem przyzwoite lokum, z dobrym widokiem na przyszłość. 

Więcej notek tego samego Autora:

=>>