Czy TK działa tak jak sądy stalinowskie?

 |  Written by Andy51  |  6

U ojców i dziadków obecnych dzieci resortowych wszystko było jasne. Gdy w ich ręce wpadł ktoś ważny jak np. gen  „Nil”, rotm. Pilecki czy „ Anoda” sprawa z punktu widzenia oprawców wyglądała prosto, proces sądowy był fikcją,  , jeżeli oprawcom nie udało się złamać przesłuchiwanego zanim zapadł tzw. wyrok sądowy , wiadomym było , że orzeczenie mogło być jedno , kara śmierci.
Co ma wspólnego TK z sądami stalinowskimi, ano jest jeden wspólny mianownik, otóż w TK najprawdopodobniej zanim odbyło się posiedzenie nad rozpatrzeniem  ustawy PiS, wyrok był już napisany.
Świadczy  o tym  krążący od ponad dwóch tygodni wśród niektórych polityków  Platformy Obywatelskiej i inni przedstawiciele establishmentu III RP  projekt orzeczenia jaki ma wydać  dzisiaj  Trybunał.
Tzw. establishment III RP,  posunie się do każdego bezeceństwa , żeby odwrócić wolę wyborców i zakwestionować wynik wyborów, zarówno prezydenckich jak i parlamentarnych.
Jeżeli dzisiejsza sentencja orzeczenia  będzie taka jak ta, która od pewnego czasu  krąży wśród wybranych, okaże się , że sędzia TK  prof. Rzepliński i jego kamraci nie są żadnymi sędziami lecz funkcjonariuszami przegranej III RP.  A TK ma tyle wspólnego z orzekaniem zgodności danej ustawy z Konstytucją co krzesło z krzesłem elektrycznym.
http://wpolityce.pl/polityka/284429-czy-to-mozliwe-tu-trybunal-w-zadumie-radzi-a-tam-politycy-platformy-wysylaja-sobie-projekt-orzeczenia-jakie-ma-zapasc-zobacz-dokument

ilustracja z:http://media.wplm.pl/pictures/835x400/crop_center/upscale_True/path/2016...
Hun
5
5 (1)

6 Comments

Danz's picture

Danz
Tymczasem na twitterze:

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Tomasz A S's picture

Tomasz A S
Jakby dobrze poskrobać, to znalazłoby się wiele kwitów na to towarzystwo!
stronnik's picture

stronnik
Tylko jakoś do ciężkiej cholery nikt nie skrobie!!! A to jest, a nawet będzie problem. Nie nieskrobiącego, ale nasz.

Nie wiem jak Państwo, ale ja mam wrażenie, że sprawy załatwia się w Polsce w taki spoób jakby to, co się działo/dzieje, to był jakiś normalny proces demokratyczny, jedynie z małymi może odchyleniami. Nikt nie podejmuje wielu innych spraw, które determinują przyszłość a których istotne elementy są obecnie rozgrywane rękami nie tych, którzy powinni to w tej sytuacji robić. Zeszło powietrze? No i ten Kurski... Kto go tam rekomendował??? Nazwisko/ska !!!!
Andy51's picture

Andy51
Ja bym jeszcze chwilę poczekał.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>