
Niedaleko Częstochowy rozbił się samolot Piper PA-31 Navajo. W katastrofie tej zginęło 11 osób. Według ekspertów to najtragiczniejsza od lat katastrofa samolotu cywilnego w Polsce. Można porównać działanie służb odpowiedzialnych za badanie przyczyn tej katastrofy z działaniem osób badających katastrofę smoleńską.
Jak powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prok. Tomasz Ozimek,w szczegółowych oględzinach wraku i miejsca zdarzenia chodzi m.in. o dokładne przeanalizowanie zniszczeń i opaleń rozbitej maszyny.
Dopiero po zakończeniu szczegółowych oględzin zapadnie decyzja o usunięciu wraku z miejsca katastrofy.Do tego czasu miejsce to będzie zabezpieczane przez odpowiednie służby. Równolegle od soboty trwają już inne czynności, m.in. przesłuchania świadków, które prowadzą prokuratorzy lub - na ich zlecenie - policjanci.
W sobotę wieczorem do Topolowa dotarł zespół ekspertów z PKBWL. Wcześniej czynności rozpoczął siedmioosobowy zespół prokuratorów. Śledczy m.in. zabezpieczali na lotnisku w Rudnikach dokumentację dotyczącą prowadzonego przez szkołę spadochronową kursu, wykonywanych lotów, stanu maszyny.Prokuratorzy obejrzeli również wstępnie miejsce katastrofy, a także zwłoki znajdujące się poza wrakiem, które odwieziono do prosektorium
Sekcje zwłok zaczną być wykonywane od poniedziałku. W przypadku ofiar, które po katastrofie pozostały w maszynie, konieczne będą badania DNA. pap
Pogrubione przeze mnie świadczą o różnicy w podejściu do wyjasnienia przyczyn katastrofy. W "Informacjach" na Polsacie podano że szczątki samolotu Piper Navajo zostaną zabrane do hangaru w którym zostanie odtworzony samolot.
Jak się okazuje, Rosjanie, zamiast dokładnie zbadać wrak tupolewa, tuż po katastrofie cięli go na części piłami mechanicznymi, wybijali szyby w bocznych oknach i nożycami hydraulicznymi przecinali przewody.
Jak to więc jest iż wsprawie badania jednej katastrofy wrak samolotu jest istotny. Istotne jest zebrani szczątków samolotu. W katastrofie rządowego tupolewa władza i popierające ja media wmawiają nam iż wszystko jest jasne i było jasne od pierwszych minut po katastrofie. W katastrofie pod Częstochową mimo wielu naocznych świadków, uratowanego z katastrofy mężczyzny wrak jest istotnym i jak widać z wypowiedzi prokuratorów najważniejszym obiektem badań.
Ilu hańbiących zdarzeń po katastreofie smoleńskiej uniknęlibyśmy gdyby praca naszych służb wygląda tak jak wygląda badanie katastrofy pod Częstochową.
ilustracja z: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33471/net-14705173.jpeg
Hun
3 Comments
Tytułowe pytanie...
07 July, 2014 - 09:42
A z drugiej strony, ku mojemu zdziwieniu, przy okazji tej katastrofy jakoś nie wyciagają ani tego mądrali Hypkiego ani tego drugiego, Fiszera... Czyżby mądrość etapu była teraz taka, że nie należy pchac ich ludziom przed oczy? Jeszcze znalazłby się ktoś, kto przypomni ich "ekspertyzy" i znowu zapachnie dymem pewnej eksplozji, której nie było?...
Pozdrawiam,
Hun
"...And what do you burn, apart from witches? - More witches!..."
Hun
07 July, 2014 - 09:59
Pozdrawiam również
@zuberegg
07 July, 2014 - 11:15
A był nawet taki czas, że na "tamtym" portalu Hypki potrafił żądać zaprzestania pisania o nim...
Pozdrawiam,
Hun
"...And what do you burn, apart from witches? - More witches!..."