Michnik zagniewany

 |  Written by Ursa Minor  |  0

Będzie teraz o pewnym nawróconym, który, porównując Putina do ojca chrzestnego, wstrząsnął nie tylko światem, gdzie jest bardzo popularny, ale i Polską. Pojawiły się więc komentarze w rodzaju „zazwyczaj się z Michnikiem nie zgadzam, ale tym razem brawo! Co za odwaga!".

A co miał biedny redaktor naczelny zrobić? Pochwalić Putina, że zabrał Ukrainie Krym? Oskarżać banderowców, nacjonalistów i prawicę faszystowską, że sami tego chcieli? No naprawdę, zastanówcie się państwo, nie mógł nic innego zrobić, tylko potępić. I w dodatku wierzę, że Adam Michnik szczerze jest zagniewany, rozwścieczony i rozczarowany swoim znajomym Władimirem Władimirowiczem, który go po prostu wystawił do wiatru. Tyle wysiłku, żeby nas oswoić z Putinem, i w trzy dni kilkanaście lat diabli wzięli...

Jeszcze nie tak dawno temu Michnik z Leszkiem Millerem i niejakim Rozenkiem byli jedynymi gośćmi z Polski, którzy dostąpili zaszczytu dyskusji z Putinem na spotkaniu Klubu Wałdajskiego (to taki salon rosyjskiego ojca chrzestnego), gdzie omawiali temat „Rosja – historia i przyszły rozwój"(!). Po powrocie Michnik zachłystywał się własną odwagą, chwaląc się, że pytał Putina o Chodorkowskiego...

Cały felieton w Plusie Minusie

http://www.rp.pl/artykul/956150,1097686-Michnik-zagniewany.html

0
No votes yet

Więcej notek tego samego Autora:

=>>