Antyśrodowo antyfuszerowo

 |  Written by R.Zaleski  |  2

W Londynie przed Polskim Ośrodkiem Społeczno Kulturalnym odbyła się w piątek pikieta, przeciw „uświetnieniu” 75lecia Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie obecnością Magdaleny Środy i minister Małgorzaty Fuszary, mającej bardzo zbliżone do niej poglądy. Nowa sekretarz kancelarii premiera wielokrotnie dawała im wyraz, podczas swojej kariery akademickiej. Na pikiecie zgromadziło się kilkadziesiąt osób z różnych środowisk. Były „pisiory”, „kibole”, „mochery” i inni tacy „często starsi, słabo wykształceni z niewielkiego ośrodka” Londyn. Nie mogliśmy wejść nawet na schody polskiego POSK, ani do budynku, ani na debatę - mogliśmy za to stać na angielskim chodniku. Angielska Policja wezwana do grupki, która się przedarła, nieświadoma zakazu, pod drzwi sali (świecącej pustkami) stwierdziła, że to nie jej sprawa. Trzymaliśmy hasła będące cytatami z wiekopomnych wypowiedzi zaproszonych prelegentek, a to o zgubnym wpływie Sieniewicza na edukację młodzieży, a to o chęci podarcia Biblii, czy wrażające zdziwienie, że kazirodztwo w dzisiejszych czasach nie jest dozwolone. Cytaty były przekreślone, oczywiście.

Postaliśmy pod budynkiem, przed którym wyryte w metalu jest hasło „Polsce i wolnym Polakom na pożytek” podebatowaliśmy sobie w grupkach, posłuchaliśmy przemówień. Potem niektórzy udali się do angielskiego pubu, gdzie wszyscy zamówili Tyskie.

 

Marksizm kulturowy, którego obie panie są reprezentantkami, to unowocześniona odmiana komunizmu. Został ostatecznie sformułowany po klęsce bolszewików pod Warszawą, w 1920 i ona była jego przyczyną powstania. Polskie chłopstwo wtedy nie posłuchało rewolucyjnych haseł, więc uznano, że należy przemodelować jego świadomość, zniszczyć tradycyjną, europejską kulturę, rodzinę. Od tego czasu trwa wojna kulturowa. W Sowietach wielką poprzedniczką, protoplastką Środy i Fuszary była towarzyszka Aleksandra Kołątaj, w 1917 roku została komisarzem ludowym do spraw społecznych. Była najbardziej wpływową kobietą w radzieckiej administracji i w 1919 roku utworzyła Żenotdieł, zwany „Ministerstwem Kobiet”. Jej karierę zakończył Stalin, bo już zbytnio ten jej „feminizm” rozkładał państwo i społeczeństwo, a on szykował się do wojny. Od tego czasu to był towar wyłącznie eksportowy. Do nas to przychodzi, nie jak bolszewickie hordy bezpośredni, ale naokoło, z Zachodu, skutecznie zarażonego i przeżartego tą chorobą. Jednak nasz stosunek do tzw aborcji, czyli zabijania dzieci, czy eutanazji, czyli zabijania starych czy chorych, pokazuje, że Środy i Fuszary u nas „no pasaran”. Mogą być pokazywane na okrągło, latami w telewizjach, pełnić funkcje ministerialne, ale to niewiele da. Tyle co Kulturkampf, którego są odmianą. Mamy zbyt silną, będącą na wyższym poziomie, własną kulturę.

 

 

 

Fotografie są tu:https://twitter.com/romanzaleski

Profil wydarzenia: https://www.facebook.com/events/696719077082795/?ref=22

http://naszeblogi.pl/49929-skandal-w-londynskiej-polonii-puno

http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandra_Ko%C5%82%C5%82ontaj

 

5
5 (1)

2 Comments

Szary Kot's picture

Szary Kot
uwaga formalna - Fuszara nie jest szefową MEN (obecnie funkcję tę pełni Kluzik-Rostkowska, warta tyle samo, ale dla porządku warto przypomnieć, kto za co ponosi odpowiedzialność albo udaje, że ponosi..;))
Fuszara jest sekretarzem stanu w Kancelarii Premiera i pełnomocnikiem rządu ds. równego traktowania (tak to się oficjalnie nazywa)
 

"Miejcie odwagę... nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem przeciwne losy stałością zwycięża."

Więcej notek tego samego Autora:

=>>