Poseł kŁOPOTek

 |  Written by krisp  |  0

Z tym pOSŁEM miałem nie mały kŁOPOTek. Kiedyś mi się wydawało, że to lekko jaśniejsza postać na PeeSeLowym firmamencie. Uśmiechnięty, wygadany, me(r)dialny, sugestywny, taki „swój chłop”, a jednak … . Im więcej przyglądałem się poczynaniom imć kŁOPOTka tym bardziej rzucało się w oczy to, że nie odbiega od reszty tego szemranego PSL-owego towarzystwa, a to, co zaprezentował ostatnio utwierdziło mnie w przekonaniu, że to chyba jeszcze lepsza kończynkowa gnida.

Jak głosują pOSŁY z PSL – wiadomo. Najczęściej jest wielkie halo, że nie, że oni przeciw, że tak nie można, że koalicjant (PO znaczy) znów przegina, że społeczeństwo nie udźwignie, i tym podobne bzdety i bla, bla, bla, a potem jest głosowanie i wszystkie łapki pOSŁÓW z PSL w górę, a jakżeby, za kolejną ustawą dołującą coraz bardziej Polskę i pogłębiającą nasze bagno. Czasami, co prawda, podzielą głosy - trochę ZA i trochę PRZECIW - ale zawsze jakoś tak kombinują, by „przeszło” po myśli PeOwo-PeeSeLowej sitwy.

Wróćmy do pOSŁA kŁOPOTka. Ilekroć jest kontrowersyjne głosowanie, jak choćby ostatnio w sprawie kolejnego już spuszczenia w kiblu sejmowym kilkuset tysięcy głosów rodziców w sprawie 6-latków, pOS(I)EŁ kŁOPOTek daje kolejny popis zielonego chamstwa na polskiej scenie politycznej. Tłumaczy, że „generalnie był ZA” projektem rodziców sześciolatków, tylko ta hucpa PiS mu przeszkodziła, więc zagłosował PRZECIW, bo sobie powiedział, „że nie będzie się w polityczną hucpę PiS wpisywał”.

Sumienie pOSŁA kŁOPOTka to jakaś przedziwna maszyna, choć może i nie taka znowu przedziwna. Wytłumaczę to na przykładzie żagla i wiatru, bo jakoś tak mi się kojarzy, choć żeglarz ze mnie żaden i wiem, że mogę się narazić znawcom tematu, jeśli moje rozumowanie pójdzie „po zawietrznej”. Otóż, kiedy łódź żaglowa idzie jednym halsem, popychana przez wiatr wypełniający żagiel, i chce/musi zmienić kierunek w którym idzie (łódź  -> IDZIE, a g…o -> PŁYNIE, to dla wyjaśnienia), przy zmianie kierunku żagle stają chwilowo „w ŁOPOT”, nim powtórnie wypełnią się wiatrem, by móc popchnąć łódź w nowo zadanym kierunku. I to mi się kojarzy z kŁOPOTkiem. Ciągnie Polskę razem z całym PSL-em w tym samym kierunku co PO. W jakim? Nie warto tu dywagować, kto ma oczy, ten widzi. Ale chwilami staje w taki ŁOPOT. Goni wtedy przed kamery i tłumaczy, jaki to on pierwszy sprawiedliwy wśród PeeSeLowego narodu świata, a po wyjściu z kŁOPTu, bierze na nowo wiatr PO w żagle i dymie do przodu zrazem z całą sitwą, aż (nie)miło.

Nie wiem, jak dla Kolegów Blogerów, ale dla mnie to wyjątkowa, bo załgana do cna gnida.
 
Pozdrawiam Blog-n-rollowo
 
Krisp
http://wpolityce.pl/polityka/236101-eugeniusz-klopotek-w-sprawie-szescio...


ilustracka z:http://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/634791818938070710.jpg
Hun
5
5 (3)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>