


NiepoprawneRadio.PL - Audycja 496 (czwartkowa) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

Jerzy Owsiak sympatie polityczne ma i pewnie zawsze miał określone. Zdarzało mu się je niezamierzenie i nie tak wprost ujawniać. Pewnie to problem jego temperamentu, że nie potrafił, choć powinien, trzymać się z dala od polityki i polityków. Trafiło mu się nawet stanąć w obronie sprawy, która w ogóle bronić się nie dała gdy usprawiedliwiał ministra Mariusza Łapińskiego z SLD, atakowanego za zakup ordynarnie wręcz, jak na wydatek ze środków publicznych, drogiej limuzyny na swoje potrzeby.


Tak tylko kilka moich zdań z cytatami...
Decyzja kardynała Stanisława Dziwisza o publikacji odręcznych zapisków bł. Jana Pawła II jest sprzeniewierzeniem się ostatniej woli naszego Papieża nakazującej ich spalenie.
Jest to wprost niebywałe. Dawny osobisty sekretarz błogosławionego dziś a już niedługo świętego Jana Pawła II uzurpując sobie prawo - wbrew testamentowi Jana Pawła II - dysponowania jego niezniszczonymi, prywatnymi zapiskami wykorzystuje je komercyjnie dokonując ich publikacji tuż przed kanonizacją naszego Papieża.
Przedstawiam Państwu kolejną relację z procesu, w którym Prokuratura, powołując się na art.230 par.1 kodeksu karnego, oskarża dziennikarza śledczego Wojciecha Sumlińskiego oraz byłego wysokiego funkcjonariusza kontrwywiadu PRL, płk.Aleksandra L., o rzekomą płatną protekcję podczas procesu weryfikacji żołnierzy WSI, prowadzonym przez komisję pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza w czasie likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Rozprawie przewodniczył tak jak dotychczas, Sędzia Stanisław Zdun, a Prokuraturę reprezentował prokurator Robert Majewski.

Media mainstreamu triumfalnie doniosły, że za pontyfikatu Benedykta XVI, ciągu dwóch lat (2011 -2012) usunięto ze stanu kapłańskiego za pedofilię 384 księży. Czyli ów stan kapłański Kościoła katolickiego matecznikiem pedofilii jest, a hierarchia kościelna walczy z nią słabo. O wiele za słabo!!!
Wikipedia informuje, że w roku 2011 było na świecie nieco ponad 413 tysięcy księży katolickich. Załóżmy, że w następnym roku było ich też +/- tylu.
A zatem w ostatnich, ujętych statystycznie, latach ze stanu kapłańskiego usuwano za pedofilię 192 księży rocznie.
