
O tym, że Prokuratura Wojskowa ukrywa dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej, wiemy już doskonale. Jednak warto dowiedzieć się o kolejnym takim matactwie. Być może powinna to być „polecanka”, ale artykuł przeczytałam w prasie drukowanej i nie mam linku, do którego mogłabym Was skierować. Natomiast jestem zdania, że to ważny artykuł i nie powinien zostać przeoczony przez nikogo, dla kogo sprawa wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej jest sprawą priorytetową.






