|  Written by Ellenai  |  14

O tym, że Prokuratura Wojskowa ukrywa dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej, wiemy już doskonale. Jednak warto dowiedzieć się o kolejnym takim matactwie. Być może powinna to być „polecanka”, ale artykuł przeczytałam w prasie drukowanej i nie mam linku, do którego mogłabym Was skierować. Natomiast jestem zdania, że to ważny artykuł i nie powinien zostać przeoczony przez nikogo,  dla kogo sprawa wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej jest sprawą priorytetową.

5
5 (13)
 |  Written by nurniflowenola  |  0
Wkrótce zaprezentujemy Wam wywiad z dr Agnieszką Fihel z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego, w którym przedstawimy ekonomiczne powody migracji Polaków na wyspy brytyjskie. Ale najpierw posłuchajcie co na temat emigracji ma do powiedzenia legenda Solidarności. Młodsze pokolenia nie zdają sobie sprawy, że w latach osiemdziesiątych XX wieku z Ojczyzny wyemigrowało milion naszych rodaków.
5
5 (2)
 |  Written by Recenzent JM  |  13

„Tęcza usunięta z Placu Zbawiciela. Spalona konstrukcja została wywieziona, ma jednak wrócić w maju - możliwe, że w "Międzynarodowym Dniu Walki z Homofobią"...”

Przeczytałem taką informację na portalu wpolityce.pl i coś we mnie zazgrzytało.

Widać mimo protestów, mimo tego, że ta „instalacja” dzieli nie tylko warszawiaków – platformerskie władze Warszawy postanowiły postawić na swoim. Kolejny raz za pieniądze warszawiaków, bo przecież nie za swoje – wyremontują ten sporych rozmiarów kicz i znowu postawią na Placu Zbawiciela.

4.8
4.8 (10)
 |  Written by Tomasz A S  |  12
Mamy znów do czynienia z autorami, którzy równolegle z (nawet całkiem ciekawymi) felietonami umieszczają promowanie swoich lub cudzych książek, spotkań itp.

Zauważyć jednocześnie można, że nie spotyka się to z dobrym przyjęciem czytelników, co znajduje odzwierciedlenie w ujemnych ocenach felietonu - za pośrednictwem dostępnego narzędzia w postaci żółtych gwiazdek, którym to "karzą" za to blogera.

4.666665
4.7 (9)
 |  Written by Seaman  |  2

Czego mi brakuje w czerskich podpowiedziach dla Ukrainy, to wyjaśnię odrobinę później, bo najważniejsze jest sztandarowe przesłanie, a mianowicie układ „wasz prezydent, nasz premier”. Prawda, że to jest rada prosta i piękna niczym piosenka o okrągłym stole? Okazuje się, że według nich przyjęcie przez opozycję ukraińską współpracy z szemranym Janukowyczem „przywróciłoby Ukrainę na drogę środka między Rosją i Zachodem”.

5
5 (8)
 |  Written by kokos26  |  2
Tytułowe zdanie stało się w 2006 roku pretekstem do rozpętania wielkiej ,wykraczającej nawet poza nasze granice, nagonki na Stanisława Michalkiewicza, który użył takiego zwrotu w jednym ze swoich felietonów, wygłaszanych na antenie Radia Maryja. Podobnie rozwścieczyło salonowców, z Czerską na czele, pojawiające się w felietonie określenie „przedsiębiorstwo holokaust”. Marek Edelman, Rada Etyki Mediów i Kieleckie Stowarzyszenie im. Jana Karskiego oskarżyli Michalkiewicza o propagowanie kłamstwa oświęcimskiego, ale prokuratura w Toruniu umorzyła postępowanie.
5
5 (6)
 |  Written by HdeS  |  12
To zdjęcie, które zamieszczam nie jest fotomontażem. Zrobiłem je 16 kwietnia 2008 r. 
5
5 (7)
 |  Written by coryllus  |  10

Wczoraj w salonie24 opublikowano apel ukraińskiego pisarza Jurija Andruchowycza do zachodnich dziennikarzy, apel, który miał wyjaśnić im co rzeczywiście dzieje się na Ukrainie. I to jest moim zdaniem coś bardzo dziwnego. Mamy rewolucję, mamy Majdan, mamy butelki z benzyną, szturmy pozorowane i trochę mniej pozorowane, mamy wyprowadzenia milicjantów z budynków i propozycje rządu. Mamy to wszystko, a ukraiński pisarz Andruchowycz uważa za stosowne pisać wyjaśnienia do zachodnich mediów? Oczywiście, jest reżimowa telewizja, która kłamie, ale na Ukrainie są chyba jakieś agencje prasowe?

3
3 (12)
 |  Written by n0str0m0  |  19
Antony Casey sobie myślał, że złapal Pana Boga za cycki. Ozenil sie z była (lecz ciagle jeszcze jędrną) Miss'ką Singapuru. Kasiorę doił, ze hoho a może nawet chocho, jako bankier-doradca finansowy. I miał facebook'a popularnego, jak się okazuje. A pokazał tamże pogardę dla lokalsów. I tyle. Wydrwił biedaków, co nie mają porche i do roboty kulają sie metrem albo taryfą. I się zaczęło. W jeden dzień dostał trzysta milionów odpowiedzi, nie zawsze niemilych, to trzeba przyznać. Niektóre po prostu były nie do odczytania. Następnego dnia wydał "przeprosiny".
5
5 (9)
 |  Written by Godziemba  |  6
W nocy z 4 na 5 stycznia 1919 roku doszło w Warszawie do nieudanej, dość groteskowej,  próby zamachu stanu.

5
5 (6)

Pages