|  Written by Lech 'Losek' Mucha  |  15
   Bywa tak, że przypadek sprawia, że dwa wydarzenia, dwa nieszczęścia mają miejsce tak blisko siebie, ze można z nich wyciągnąć wnioski o które byłoby trudno, gdyby nie ich bliskie sąsiedztwo czasowe. Pierwsze wydarzenie, o którym chcę napisać, to śmierć siedemnastoletniego młodego człowieka, straszna tragedia dla jego rodziny, która ujawniła duży problem, gdy trzeba było podjąć trudną decyzję o zaprzestaniu uporczywej terapii. Zanim dojdę do drugiego chcę zwrócić uwagę na przyczynę tego, co działo się we Wrocławskim szpitalu przy ul. Traugutta.
 
5
5 (10)
 |  Written by alchymista  |  25
Ukraina... marzenie przeszłości i wielki zawód polskiej historii. Najpierw nieszczęsne powstanie Chmielnickiego, potem walki o Lwów po I wojnie światowej, wreszcie katastrofalne ludobójstwo na Wołyniu. Ciąg nieporozumień, masowa, wzajemna nieufność i... nieliczne grupki marzycieli, którzy próbują na nowo skleić starodawne, sarmackie mocarstwo.
4
4 (5)
 |  Written by zuberegg  |  0

Katastrofa malezyjskiego boeinga spowodowała rozrost "pisowskich oszołomów", okazało się iż są oni już we władzach najpotężniejszych państw. Opanowali urzędy w USA, Wlk. Brytanii i Holandii. Poziom ich oszołomstwa musi przerażać, domagają się oni takich idiotyzmów jak szacunek dla ofiar katastrofy, chcąc dostępu do miejsca katastrofy. Zgrozą musi napawać fakt iż są oni zaniepokojeni przemieszczaniem ciał ofiar i szczątków samolotu oraz ingerencjami na miejscu katastrofy. Brak zaufania wobec fachowości wspieranych przez Rosję ludzi musi porażać. 

5
5 (1)
 |  Written by BBudowniczy  |  1

Maciej Lasek, Konferencja "Mechanika w Lotnictwie" 2012 rok, na temat badania Katastrofy Smoleńskiej
 

5
5 (4)
 |  Written by grzechg  |  1
Kiedy chodziło o konflikt w dawnej Jugosławii, oburzenie było tak duże, że wysłano tam wojska. Od kilku miesięcy na Ukrainie dzieją się rzeczy niepojęte. Jest w tym i słabość rządu w Kijowie, który nie potrafi otoczyć miejsca katastrofy malezyjskiego samolotu swoimi siłami. Ale z drugiej strony, wsparcie dla terrorystów przez Rosję jest duże, a armia ukraińska jest słaba i niejednorodna, więc można jakoś to wytłumaczyć. Ale wróćmy do konfliktu juosłowiańskiego. Wtedy nie wahano się  wysłać wojsk, żeby opanować zbrodnie, których tam dokonywano.
 
5
5 (4)
 |  Written by Rosemann  |  3
Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby Jacek Kurski, indagowany na okoliczność swej wcześniejszej secesji i obecnego powrotu objaśnił, że odszedł po to, by teraz wrócić i by możliwe dziś było to święto demokracji.

Nie zdziwiłbym się bo „Kura” nie jest w stanie zdziwić mnie, cokolwiek by powiedział.

5
5 (2)
 |  Written by Jan Bogatko  |  3
Wygląda na to, że „The Economist” to gazeta satyryczna. Inaczej nie stawiałaby chyba takich pytań?
 
„Na starcie ukraińskiego kryzysu Radek Sikorski był centralną figurą w formułowaniu europejskiej odpowiedzi na rosyjskie zaangażowanie w kryzys na Ukrainie” – czytamy w „The Economist” (za onet.pl) . Gazeta zauważa (cytuję na portalem onet.pl) , że „gdy konflikt u naszego wschodniego sąsiada eskaluje,
 
Radosław Sikorski
 
5
5 (7)
 |  Written by Seaman  |  0

Ten prezydent Rosji o mentalności podpułkownika KGB nie chce zezwolić, by Ukraina podążała własną drogą ku standardom demokratycznym i Europie” – wzmaga się moralnie do niebotycznych wyżyn redaktor Michnik z Gazety Wyborczej. I tu zachodzi ciekawe pytanie: Czy kagiebowska mentalność Putina jest nabyta czy wrodzona? A jeśli nabyta, to czy nabył ją dopiero teraz, czy wcześniej? Czy miał już tę mentalność w kwietniu 2010 roku?

5
5 (7)
 |  Written by  |  22

Bestie z Donieckiej Republiki, napisał @Rosemann. Słusznie.

 

@Alchymista zwrócił mu uwagę, że przeoczył Czeczenię. Słusznie.

 

Ja zwracam uwagę obydwu Panom, że przeoczyli Historię. A nawet Żeromskiego. Chodzi mi o to, co nas rozdziobie,

 

5
5 (6)
 |  Written by Gadający Grzyb  |  0

Wyrasta wokół nas swoisty medyczny Oświęcim, gdzie stada doktorów Mengele dokonują sztucznych zapłodnień i patrzą co z tego wyniknie.

5
5 (5)

Pages