
fot. YouTube
Islamscy terroryści z Państwa Islamskiego założyli filię na Kaukazie. Zamieszkiwany m.in. przez muzułmańskich Czeczenów teren, okazał się idealnym miejscem do rozwoju ISIS.
Dla Polski to problem szczególnie ważny. Od kilkunastu lat nasz kraj jest celem emigracji dla mieszkańców Czeczenii. Przedstawiciele tego narodu wybierają Polskę jako pierwszy przystanek w podróży do innych państw Unii Europejskiej. Wielu pozostaje w Polsce i korzysta ze specjalnego wsparcia państwa polskiego.
To jest czynnik, który musimy monitorować i sprawdzać, czy jego promieniowanie - przez to, że Polska przyjęła jednak bardzo dużo uchodźców z Kaukazu - nie będzie rzutowało na formy działania (uchodźców)
— powiedział w rozmowie z RMF Marek Biernacki.
Minister koordynator ds. służb specjalnych zapowiedział stworzenie nowej procedury kontaktów, która ułatwi współpracę pomiędzy Strażą Graniczną a nadzorowanymi przez Biernackiego służbami specjalnymi. Ważnym elementem zmian będzie poprawienie komunikacji, m.in. poprzez cykliczne spotkania szefów zainteresowanych instytucji.
Nie ukrywam, że chcę zorganizować w najbliższym czasie dosyć szerokie spotkanie szefów służb ze Strażą Graniczną, żeby prześledzić zagrożenia, które płyną z tego kierunku. Z tego być może wyjdą nam określone rekomendacje. Chciałbym, żeby służby specjalne współpracowały w tym temacie ze służbami również policyjnymi, wspólnie stanowiły pewien mechanizm, nie działały odrębnie, żeby była pewna koordynacja między szefami
— powiedział RMF Biernacki.
http://wpolityce.pl/swiat/258764-panstwo-islamskie-zaczyna-przejmowac-ka...
2 Comments
Państwo Islamskie ma filię na
09 July, 2015 - 21:24
Państwo Islamskie ma filię na Kaukazie. Zagrożenie dla Polski?
Kraje kaukaskie to dziś największe zagrożenie terrorystyczne dla Polski - wynika z analizy polskich służb wywiadowczych. W związku z tym - jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada - mają się zmienić procedury współpracy służb specjalnych ze Strażą Graniczną.
Sytuacja na południu Rosji jest dla nas szczególnie istotna w kontekście zagrożeń terrorystycznych, bowiem jedną z największych grup cudzoziemców - o ile nie największą - starających się o status uchodźcy w Polsce są Czeczeni. Tymczasem - jak powiedział naszemu dziennikarzowi minister koordynator specsłużb Marek Biernacki - w ostatnich dniach na Kaukazie powstała filia Państwa Islamskiego.
To jest czynnik, który musimy monitorować i sprawdzać, czy jego promieniowanie - przez to, że Polska przyjęła jednak bardzo dużo uchodźców z Kaukazu - nie będzie rzutowało na formy działania (uchodźców) - powiedział Biernacki naszemu reporterowi.
Dlatego w najbliższych dniach ma zostać stworzona nowa procedura kontaktów między służbami specjalnymi a Strażą Graniczną. Jak wyjaśnił Biernacki, chodzić ma m.in. o cykliczne spotkania na szczeblu szefów tych instytucji, podczas których będą się oni wymieniać informacjami na temat zagrożeń, związanych m.in. z wpuszczeniem do Polski konkretnych osób.
Nie ukrywam, że chcę zorganizować w najbliższym czasie dosyć szerokie spotkanie szefów służb ze Strażą Graniczną, żeby prześledzić zagrożenia, które płyną z tego kierunku. Z tego być może wyjdą nam określone rekomendacje. Chciałbym, żeby służby specjalne współpracowały w tym temacie ze służbami również policyjnymi, wspólnie stanowiły pewien mechanizm, nie działały odrębnie, żeby była pewna koordynacja między szefami - mówił Biernacki.
W drugiej kolejności mechanizm ten miałby funkcjonować również w stosunku do uchodźców z Syrii i Afryki Północnej, jeśli zapadnie decyzja o ich przyjęciu.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raport-swiat-kontra-panstwo-islamskie/najnowsze-fakt...
Ciekawe, że głównym jakoby "wrogiem" są Czeczeni
10 July, 2015 - 10:40
Osobną kwestią jest ile ten naród może faktycznie zmobilizować ludzi w przypadku powstania zbrojnego. W czasie I wojny w Czeczenii w szczytowej fazie operacji Maschadowa odzyskiwania Groznego, w walkach po stronie czeczeńskiej uczestniczyło maksimum kilka tysięcy ludzi. I był to absolutnie szczytowy wynik, coś jak pospolite ruszenie całego narodu.
Musimy więc stwierdzić, że jeśli sa w tym narodzie jednostki gwałtownicze i o skłonnościach przestępczych, to ich liczba jest po prostu znikoma i to wynika ze statystyki.
Teraz w szczegółach:
1. Polski rząd reprezentuje w stosunku do Czeczenów linię Kremla - konsewketnie i stanowczo od początku konfliktu. Przybywający do Polski uchodźcy są inwigilowani, a ich dane są przesyłane do Moskwy jakoby w celu sprawdzenia ich tożsamości, a w istocie po to, by poinformować "centralę" że taki to a taki znajduje sie w Polsce.
2. W ośrodkach uchodźców od dawna władze prowadzą taką politykę, że promują wśród Czeczenów pijaków i kobiety źle prowadzące się, by tworzyć złą opinię o Czeczenach. Również dobrą strategią jest skłócanie Czeczenów z innymi uchodźcami, np z Ukraińcami. Do tego najlepiej użyć religijnych fanatyków, którzy zdarzają się wśród Czeczenów. Niektórzy na przykład uważają, że czeczeńskie dzieci nie powinny tworzyć zespołów tanecznych, bo to sprzeczne z zasadami islamu... A więc najlepszy agent dla rosyjskiej własti w Polsce to pijak, dziwka lub fanatyk, bo wszystkie te trzy kategorie skutecznie wprowadzają zamęt w społeczności czeczeńskiej i robią jej zła opinię.
3. uchodźcy w Polsce nie mają prawie żadnych praw, ośrodki dla uchodźców przypominają zakłady karne lub poprawczaki. Rząd tworzy idealne warunki do wszelkich patologii, na szczęście Czeczeni są bardziej odporni, niż się Biernackiemu wydaje.
Biernacki niech lepiej skorzysta z okazji, żeby siedzieć cicho.