Profesor Ryba - O Polsce, cywilizacjach i historii

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Profesora Mieczysława Rybę kojarzę głównie z publikacji w „Naszym Dzienniku”. „Odkłamać wczoraj i dziś” (bardzo dobry tytuł!) to zbiór tekstów profesora, poświęconych głównie historii Polski, opisywanej przede wszystkim przez pryzmat związków naszego kraju z kościołem i religią katolicką – jest to jednak pozycja historyczna, nie religijna.

Profesor Ryba, odwołując się często do dziedzictwa Feliksa Konecznego, dużo uwagi poświęca różnicom między cywilizacjami łacińską, bizantyjską i turańską. Przez ich pryzmat potrafi opisać zarówno bitwę pod Grunwaldem i ówczesny rozkład sympatii wobec jej uczestników w Europie, jak różnice w podejściu do mniejszości wyznaniowych w Polsce i Europie tamtego czasu. Wreszcie – i tu dochodzimy do rzeczy o tyle ciekawych, że zyskujących bardzo na aktualności – różnice między nacjonalizmami polskim i ukraińskim w przededniu II wojny światowej. Ryba, nie ukrywając swoich sympatii wobec przedwojennej endecji i samego Dmowskiego, tłumaczy, jak wielkie znaczenie miało prefiltrowanie nacjonalizmu przed wpływy, odpowiednio, łacińskie i turańskie. Nie ulega jednak emocjom, pisząc o Ukraińcach, w czym pomaga na pewno fakt skupienia się na okresie kształtowania się ich narodowej ideologii, nie zaś przybrania przez nią najbardziej zbrodniczej formy.

Nie tylko do opisów cywilizacji sprowadza się ta książka. Znajdziemy tu też interesujące teksty na temat różnic między polską a niemiecką polityką historyczną i konsekwencjach tego faktu, o polityce prymasa Wyszyńskiego i sporach ze środowiskiem „Tygodnika Powszechnego” (co koresponduje z wydaną niedawno książką Marka Lasoty „Wojtyła na podsłuchu”, gdzie autor wskazał na stanowisko późniejszego papieża i świętego w tej  sprawie), wreszcie znajdziemy artkuły, poświęcone historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, z którym związany jest prof. Ryba. I tu również pojawia się wątek, który zyskał znów na czasie. Ryba jest bowiem wychowankiem o. Krąpca, o którym głośno teraz z powodu publikacji Dariusza Rosiaka.  Dzięki Rybie możemy dowiedzieć się o myśli tego długoletniego rektora KUL, kierującego uczelnią w czasach komunizmu, dziś oskarżanego o zbyt silne uwikłanie w grę, lub wręcz współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa.

Całość czyta się dość szybko, napisana została przystępnie, zaś jedynym chyba minusem (nie wchodząc w kwestie ideowe, w których nie musimy się przecież we wszystkim z Mieczysławem Rybą zgadzać) są dość częste powtórzenia, zwłaszcza cytatów. Rozumiem, że wynika to z faktu umieszczenia w książce różnych tekstów, pisanych w pewnym odstępnie czasu i publikowanych również w prasie, natomiast szkoda, że nie dokonano tu drobnej ingerencji na etapie redakcji. Nie wpływa to oczywiście na wartość całości, która służyć może pewnemu uporządkowaniu wiedzy i pojęć, przypomina przy tym o odległych początkach wielu naszych dzisiejszych zmartwień.

Mieczysław Ryba, Odkłamać wczoraj i dziś, Prohibita, 2014
 
5
5 (4)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>