W koszu na śmieci wylądowały dziś rano protokoły z głosowania na prezydenta RP w 345 Komisji Wyborczej, która mieści się w Zespole Szkół przy ul. Elbląskiej 51 na warszawskim Żoliborzu. Okazało się, że zerwał je pracownik szkoły, który zajmuje się jej sprzątaniem. Zapytany dlaczego to zrobił tłumaczył, że "nikt mu nie powiedział" - świadkiem zdarzenia był Jarosław Wróblewski, dziennikarz portalu niezalezna.pl.
- Informacji z głosowania nie było nigdzie wywieszonych w lokalu wyborczym. W sekretariacie Zespołu Szkół poinformowano mnie, że protokoły powinny wisieć na szybie, gdzie mieścił się lokal wyborczy. Zapytany woźny powiedział jednak, że "plakaty zerwali", ale nie dodał kto je miał zerwać, choć były wywieszone przecież od wewnątrz, czyli nikt postronny nie powinien mieć dostępu. Moja interwencja dała skutek, ponieważ przyszedł wyjaśnić sprawę jeden z pracowników szkoły i po rozmowie z woźnym, wyciągnął podarte i pomięte protokoły... z kosza na śmieci. Posłał szybko woźnego po taśmę klejącą i miały zostać znów powieszone w lokalu wyborczym - relacjonuje Jarosław Wróblewski.
Woźny zapytany dlaczego zerwał wyborcze protokoły powiedział, że "nikt mu nie powiedział, że mają tu wisieć w tym miejscu". Niezorientowany je "posprzątał".

Pracownik szkoły z wyciągniętymi ze śmietnika wynikami wyborów
Powiadomiona przedstawicielka Ruchu Kontroli Wyborów powiedziała, że pierwszy raz ma z taką sytuacją do czynienia, ale dodała, że nie ma określonego dnia i godziny po wyborach, do której protokoły powinny wisieć na lokalu wyborczym.
http://niezalezna.pl/66918-protokoly-z-glosowania-na-warszawskim-zolibor...
- Informacji z głosowania nie było nigdzie wywieszonych w lokalu wyborczym. W sekretariacie Zespołu Szkół poinformowano mnie, że protokoły powinny wisieć na szybie, gdzie mieścił się lokal wyborczy. Zapytany woźny powiedział jednak, że "plakaty zerwali", ale nie dodał kto je miał zerwać, choć były wywieszone przecież od wewnątrz, czyli nikt postronny nie powinien mieć dostępu. Moja interwencja dała skutek, ponieważ przyszedł wyjaśnić sprawę jeden z pracowników szkoły i po rozmowie z woźnym, wyciągnął podarte i pomięte protokoły... z kosza na śmieci. Posłał szybko woźnego po taśmę klejącą i miały zostać znów powieszone w lokalu wyborczym - relacjonuje Jarosław Wróblewski.
Woźny zapytany dlaczego zerwał wyborcze protokoły powiedział, że "nikt mu nie powiedział, że mają tu wisieć w tym miejscu". Niezorientowany je "posprzątał".

Pracownik szkoły z wyciągniętymi ze śmietnika wynikami wyborów
Powiadomiona przedstawicielka Ruchu Kontroli Wyborów powiedziała, że pierwszy raz ma z taką sytuacją do czynienia, ale dodała, że nie ma określonego dnia i godziny po wyborach, do której protokoły powinny wisieć na lokalu wyborczym.
http://niezalezna.pl/66918-protokoly-z-glosowania-na-warszawskim-zolibor...
No votes yet

1 Comments
Długa lista nieprawidłowości
11 May, 2015 - 16:46
Długa lista nieprawidłowości - Ruch Kontroli Wyborów o urnach, kartach, zmarłych na listach...
Przedstawiamy nowe informacje przekazane przez RKW:
Lublin, OKW157
Kolejne zgłoszenie tego typu: Syn wyjechał na studia do Krakowa i tam głosował.
Matka zauważyła, że syn nie jest wykreślony i widnieje na liście. Członkowie OKW zlekceważyli tę sprawę.
Wojków, powiat sieradzki, OKW4
Na liście wyborców w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 4 w Wojkowie (gm. Błaszki, powiat sieradzki) członek komisji zgłosił, że na liście wyborców znajdują się osoby, które w poprzednich wyborach uzyskały zaświadczenie do głosowania na innym terenie.
Członek komisji poinformował, iż takich wyborców było więcej (niezgodność na liście wyborców co do stanu faktycznego).
Szczecin, OKW31
W Szczecinie na ul. Seledynowej 50 (szkoła podstawowa 74) w komisji wyborczej 31 stoją dwie urny. Obydwie są niewłaściwie zabezpieczone. Mają przyklejone "banderole" przy pomocy taśmy klejącej, którą można bez najmniejszego problemu i śladu odkleić i otworzyć urny, by następnie bez śladu je zakleić.
Kraków, OKW163
„Zgłaszam iż widnieję na dwóch listach wyborców. Zameldowana jestem w gm. Strzelce Wielkie, powiat Pajęczno, woj. łódzkie. Złożyłam w Krakowie wniosek o dopisanie do listy wyborców i idąc tutaj (komisja 163) oddać swój głos okazało się, że nie ma mnie na żadnej liście. Zostałam jednak do niej dopisana i oddalam swój głos. Nie posiadałam zaświadczenia ze swojej gminy ponieważ wniosek, który złożyłam miał zapewnić mi dopisanie do konkretnego okręgu wyborczego. W związku z czym miałam możliwość oddania dwóch głosów” – podaje za jedną z głosujących RKW.
Bielsko Biała, OKW14
Urna jest słabo zabezpieczona. Posiada tylko jedną plombę. Za kotarą odbywa się stemplowanie kart.
http://niezalezna.pl/66915-dluga-lista-nieprawidlowosci-ruch-kontroli-wy...