"Putin udławi się Krymem"

 |  Written by Ursa Minor  |  0

"Zajęcie Krymu przez Rosję to początek końca reżimu prezydenta Władimira Putina, nawet jeśli on myśli, że to zwycięstwo. Putin udławi się Krymem" - mówi prof. Nina Khrushcheva z New School w Nowym Jorku, wnuczka przywódcy ZSRR Nikity Chruszczowa.

Transparent trzymany przez jednego z uczestników demonstracji w Berlnie /DANIEL NAUPOLD /PAP/EPA
Transparent trzymany przez jednego z uczestników demonstracji w Berlnie
/DANIEL NAUPOLD /PAP/EPA

Putin z pewnością myśli, że zajmując Krym odniósł wielkie zwycięstwo, bo udało mu się naprawić błędy popełnione przez jego poprzedników, "głupców" za jakich uważa Nikitę Chruszczowa, który oddał Krym Ukrainie w 1954 roku i Borysa Jelcyna, który się o Krym nie upomniał, gdy rozpadł się Związek Radziecki w 1991 roku  - powiedziała prof. Nina Khrushcheva.

W lutym minęło dokładnie 60 lat, od kiedy Nikita Chruszczow, I sekretarz KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego i premier ZSRR, podarował Ukrainie związany z Rosją od kilkuset lat Krym. Gdy Chruszczow czynił ten gest Ukraina była częścią ZSRR i "transfer" Krymu z republiki rosyjskiej do ukraińskiej nie miała wielkiego znaczenia. Ale 40 lat później ZSRR się rozpadł, a od kilku dni Krym stał się przedmiotem geopolitycznego kryzysu.


Zajęcie Krymu to - jak ocenia Khrushcheva - "akt okropnej agresji" i "początek końca reżimu Putina". Bo co oznacza wielka Rosja, którą Putin wydaje się odbudowywać, odrywając kawałki z byłych republik radzieckich, teraz niezależnych państw jak Gruzja i Ukraina? - pyta retorycznie. Jej zdaniem, w długiej perspektywie taka Rosja nie będzie w stanie funkcjonować, zwłaszcza jeśli Zachód wprowadzi restrykcje wizowe i nałoży sankcje, które doprowadzą do gospodarczej i dyplomatycznej izolacji Rosji.

Putin zachowuje się jak prawdziwy autokrata; w pełni rozkwitu, bo jest u władzy już od 14 lat. Wydaje mu się, że jest niezwyciężony, może wszystkich rozstawiać jak pionki. (...) Ale jest oderwany od rzeczywistości myśląc, że w imię wielkiej Rosji ma prawo zająć Krym, a ludzie będą mu za to wdzięczni - powiedziała. Jej zdaniem do Rosjan coraz słabiej trafia "patriotyczna retoryka", którą Putin epatował podczas igrzysk olimpijskich w Soczi. W Moskwie i innych dużych miastach ludzie naprawdę myślą, że to szaleństwo, by atakować Ukrainę, siostrzany kraj - powiedziała. Nawet ci Rosjanie, którzy uważają, że Krym powinien być rosyjski, są "zażenowani, bo nie chcą, by świat nienawidził Rosji". Dlatego naprawdę myślę, że Putin udławi się Krymem - stwierdziła.

Zdaniem prof. Krushchevy, w obecnej sytuacji, gdy Rosjanie przejęli już wojskową i polityczną kontrolę na Krymem, trudno będzie zmusić ich do wycofania się.(...)


Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raport-ukraina/fakty/news-putin-udlawi-sie-krymem,nI...
5
5 (1)

Więcej notek tego samego Autora:

=>>