74 lata temu podjęto uchwałę o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych przebywających w sowieckich obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz polskich więźniów przetrzymywanych przez NKWD.
5 marca 1940 r. Biuro Polityczne KC WKP(b) podjęło uchwałę o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych przetrzymywanych przez NKWD na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej.
– Dzisiaj jest tragiczna rocznica, gdy na polskich oficerów i najlepiej wykształconych polskich obywateli wydano wyrok śmierci. Był to wyrok śmierci bez żadnego procesu. Tym wyrokiem wskazano, że są to osoby, które po wielomiesięcznych przesłuchaniach nie rokowały współpracy, naprawy i stają się groźnymi przeciwnikami dla Rosji oraz ewentualnymi członkami podziemia konspiracji. W związku z powyższym, w ramach tego dekretu postanowiono ich wymordować – wyjaśnił Andrzej Melak, prezes Komitetu Katyńskiego, w programie „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Jak dodał, znamienne jest także to, że nie dokonano osądzenia i ukarania odpowiedzialnych za tę największą zbrodnię.
W wyniku decyzji z 5 marca 1940 r. zgładzono ponad 22 tys. obywateli polskich. Decyzja ta zapadła na najwyższym szczeblu sowieckich władz partyjnych i państwowych. Jej podstawą było ściśle tajne pismo, które w marcu 1940 r. skierował do Stalina ludowy komisarz spraw wewnętrznych Ławrientij Beria.
Szef NKWD pisał w nim m.in.: „W obozach dla jeńców wojennych NKWD ZSRS i w więzieniach zachodnich obwodów Ukrainy i Białorusi w chwili obecnej znajduje się duża liczba byłych oficerów armii polskiej, byłych pracowników policji polskiej i organów wywiadu, członków nacjonalistycznych, kontrrewolucyjnych partii, członków ujawnionych kontrrewolucyjnych organizacji powstańczych, uciekinierów i in. Wszyscy są zatwardziałymi wrogami władzy sowieckiej, pełnymi nienawiści do ustroju sowieckiego”.
Jak podkreślił Andrzej Melak, dzisiaj wciąż można zauważyć w rosyjskich działaniach sowiecką logikę. – Zapewniano nas, że stosunki polsko-rosyjskie uległy poprawie. Jednak próbkę tej poprawy stosunków mieliśmy wczoraj na konferencji Putina, kiedy Polscy zostali oskarżeni o inspiracje tego, co się działo w ostatnim czasie na Ukrainie – dodał Andrzej Melak.
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/70240,rocznica-podpisania-wyroku-...