Grzegorz Przemyk, 19-letni warszawski maturzysta, syn opozycjonistki, został 31 lat temu śmiertelnie pobity przez milicjantów na warszawskiej Starówce. Była to jedna z najgłośniejszych zbrodni aparatu władzy PRL lat 80. - do dziś nie do końca wyjaśniona.
Wszystko wydarzyło się 14 maja 1983 roku. Zatrzymany przez MO, na pobliskim komisariacie przy ul. Jezuickiej otrzymał ponad 40 ciosów pałkami po barkach i plecach oraz kilkanaście ciosów łokciem lub pięścią w brzuch. Przewieziony do szpitala, zmarł 14 maja w wyniku ciężkich urazów jamy brzusznej.
W przyjętej w zeszłym roku przez aklamację uchwale, Sejm uczcił pamięć zamordowanego w czasach PRL maturzysty.
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/historia/rocznica-zamordowania-grzegorza-przemyka-,10623712719#ixzz31lqPeG78
No votes yet