Po ujawnieniu aferalnych rozmów ministrów rządu Platformy Obywatelskiej należy zastanowić się, jakimi nagraniami w sprawie katastrofy smoleńskiej dysponują Rosjanie. Bo to, że jakieś posiadają, jest „oczywistą oczywistością”. O podsłuchiwaniu i nagrywaniu Polaków badających tragedię smoleńską mówił nawet płk Edmund Klich, akredytowany rządu Donalda Tuska przy MAK
W 2009 r. ekipa Tuska rozpoczęła grę z ówczesnym rządem premiera Władimira Putina. Jej celem było m.in. zablokowanie inicjatyw prezydenta Lecha Kaczyńskiego na arenie międzynarodowej oraz ocieplenie stosunków z Kremlem. Tym samym Tusk wystawił się na możliwość nacisków, presji i szantażu. Takie ryzyko już wtedy było bardzo prawdopodobne, zwłaszcza że wiele rozmów polsko-rosyjskich odbywało się poza dyplomatycznymi procedurami oraz w warunkach zbliżonych do restauracji Sowa i Przyjaciele.
To przecież jeden z najbliższych współpracowników Tuska, minister Tomasz Arabski, w czasie organizacji uroczystości w Katyniu po oficjalnych spotkaniach z Rosjanami prowadzał się z nimi po wystawnych lokalach.
Tajnie przez telefon
Warto przypomnieć, że rozmowy Arabskiego były jednymi z najważniejszych w trakcie przygotowań rocznicy zbrodni katyńskiej.
Ówczesny szef kancelarii premiera wielokrotnie rozmawiał z rosyjskim ministrem Jurijem Uszakowem, który pełnił wtedy funkcję zastępcy szefa aparatu państwowego Rosji i jednocześnie był głównym doradcą premiera Putina do spraw zagranicznych.(...)
http://www.gazetapolska.pl/30811-smolenskie-tasmy-na-tuska
W 2009 r. ekipa Tuska rozpoczęła grę z ówczesnym rządem premiera Władimira Putina. Jej celem było m.in. zablokowanie inicjatyw prezydenta Lecha Kaczyńskiego na arenie międzynarodowej oraz ocieplenie stosunków z Kremlem. Tym samym Tusk wystawił się na możliwość nacisków, presji i szantażu. Takie ryzyko już wtedy było bardzo prawdopodobne, zwłaszcza że wiele rozmów polsko-rosyjskich odbywało się poza dyplomatycznymi procedurami oraz w warunkach zbliżonych do restauracji Sowa i Przyjaciele.
To przecież jeden z najbliższych współpracowników Tuska, minister Tomasz Arabski, w czasie organizacji uroczystości w Katyniu po oficjalnych spotkaniach z Rosjanami prowadzał się z nimi po wystawnych lokalach.
Tajnie przez telefon
Warto przypomnieć, że rozmowy Arabskiego były jednymi z najważniejszych w trakcie przygotowań rocznicy zbrodni katyńskiej.
Ówczesny szef kancelarii premiera wielokrotnie rozmawiał z rosyjskim ministrem Jurijem Uszakowem, który pełnił wtedy funkcję zastępcy szefa aparatu państwowego Rosji i jednocześnie był głównym doradcą premiera Putina do spraw zagranicznych.(...)
http://www.gazetapolska.pl/30811-smolenskie-tasmy-na-tuska
(2)