Niezwykła historia w Winnicy! Park rozrywki na trumnach!
O niezwykłej historii parku rozrywki w Winnicy pisze na swoich stronach internetowych Radio Wnet. Dokładnie w miejscu pochowanych ofiar straszliwych zbrodni w Winnicy... zbudowano park rozrywki. Dochodziło do tak szokujących zdarzeń jak taniec i zabawa podczas gdy tuż obok widniały dziury w ziemi, przez które widać było trumny polskich (i nie tylko polskich) ofiar stalinizmu. Winnica leżała na terenach zamieszkałych przez Polaków, gdzie na rozkaz Stalina przeprowadzono ludobójczą operację polską. Równocześnie ziemie te były świadkiem masowego ludobójstwa przeprowadzanego na ludności ukraińskiej.
O sowieckich zbrodniach w Winnicy oraz o próbach upamiętnienia polskich i ukraińskich ofiar Wojciech Jankowski rozmawiał z Jerzym Wójcickim, prezesem organizacji Kresowiacy i redaktorem gazety Słowo Polskie, oraz z dziennikarką tej gazety Wiktorią Darczuk. "Ten park rozrywki ma dwa oblicza, jedne pod ziemią, a drugie nad ziemią, gdzie młode pary robią sobie zdjęcia, a pod ich nogami są zwłoki przodków. Oni o tym nie wiedzą – to jest właśnie największy problem komunizmu, który doprowadził do tego, że zapomnieliśmy o historii, odbyło się wynarodowienie i zrównanie mieszkańców" - słyszymy w audycji.
W latach 1937-38 ludzi zamordowanych strzałem w tył głowy, z rękami związanymi węzłem katyńskim, wywożono na ciężarówkach i zasypywano jak bydło po 100 albo i po 1000 osób… tych, którzy zasypywali, też mordowano i oni jako ostatni leżeli na tych zwłokach… Jak Niemcy w 1943 robili ekshumacje, okazało się, że część zasypanych miało w ustach ziemię, czyli żyli jeszcze w momencie zasypywania. Najwięcej ofiar było wśród Ukraińców, na drugim miejscu zawsze byli Polacy. Według naszych obliczeń na terenie parku oraz położonego kilometr dalej cmentarza pochowano blisko 3000 Polaków.
Zbrodnie w Winnicy miały swój straszny dalszy ciąg, kiedy po wycofaniu się Niemców, władza sowiecka wymordowała kobiety, które w czasie niemieckich ekshumacji rozpoznawały swoich bliskich. "Nie wiedziałam że pobliski park jest miejscem zbrodni. Miesiąc temu przeczytałam artykuł, byłam zszokowana. Zaczęłam też pytać kolegów z pracy, czy wiedzą, co się w tym miejscu wydarzyło. Okazało się, że wiedzą, że jest tam niemiecki cmentarz, a że polski – nie wiedzą. Kiedy wczoraj byliśmy na spacerze w parku i zobaczyliśmy otwarte dziury i to co się w nich znajduje, byłam zszokowana. Tam przecież bawią się dzieci, pary się całują, a ja sama spędzam tam czas podczas obiadu. Nigdy nie mogłam uwierzyć, że tam w parku – pod ziemią – leżą ciała ludzi" - mówi Wójcicki.
Szokująca była też reakcja ludzi, którzy przebywali w parku w czasie, gdy dziennikarze Radia Wnet fotografowali dziury w ziemi, gdzie było widać trumny... Początkowa reakcja zdziwienia zmieniła się w szok...
Czy ofiary zostaną upamiętniona i choć część parku zostanie przekształcona w memoriał?
POSŁUCHAJ CAŁEJ AUDYCJI NA ANTENIE RADIA WNET.
svit
Fot. YT
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/swiat/szok-zabawa-na-grobach-polskich-bohaterow,11401041468#ixzz3ABrnmKgr