W 71. rocznicę zamordowania przez Niemców rodziny Sług Bożych Wiktorii i Józefa Ulmów oraz ich sześciorga dzieci, a także ukrywanych przez nich Żydów, w Markowej k. Łańcuta odbyły się dzisiaj uroczystości przypominające tragedię sprzed lat.
Głównym punktem uroczystości była Msza św., której w kościele pw. św. Doroty w Markowej przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Tadeusz Kocór, kustosz sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Łańcucie.
Przy grobie rodziny Ulmów na cmentarzu parafialnym w Markowej warty zaciągnęli harcerze, zapłonęły też znicze, a pod pomnikiem upamiętniającym męczeństwo Sług Bożych pojawiły się wieńce i kwiaty. Uczestnicy uroczystości mogli też zobaczyć znajdujące się w końcowej fazie budowy Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej, pod które kamień węgielny w 2013 r. poświęcił Ojciec Święty Franciszek.
– Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci są symbolem ratowania przez Polaków ludności żydowskiej, ale takich ofiarnych ludzi było w naszym Narodzie znacznie więcej. Szacuje się, że w okresie okupacji niemieckiej dzięki heroicznej postawie i odwadze wielu Polaków, którzy z narażeniem własnego życia przed zagładą uratowali nawet do 100 tysięcy Żydów. Te liczby oraz postawa wielu odważnych naszych rodaków przeczy niesprawiedliwemu osądowi i określaniu nas, Polaków, jako antysemitów – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl dr Mateusz Szpytma, historyk krakowskiego Oddziału IPN oraz krewny Wiktorii Ulmy.
Na strychu niewielkiego domu Ulmów w Markowej przez ponad dwa lata schronienie znalazło osiem osób z dwóch rodzin Szallów i Goldmanów. Zostali zamordowani przez żandarmerię niemiecką, a wraz z nimi rozstrzelano polską rodzinę: Józefa, brzemienną Wiktorię i ich sześcioro dzieci.
Męczeńska ofiara i przykład życia Józefa i Wiktorii oraz ich dzieci stały u podstaw rozpoczętego we wrześniu 2003 r. przez Kurię Metropolitalną w Przemyślu ich procesu beatyfikacyjnego. W 2011 r. dokumenty trafiły do Watykanu, gdzie trwa merytoryczna ocena zebranego materiału. W 2013 r. został wydany dekret validitatis – czyli ważności krajowego etapu procesu.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/133843,w-holdzie-meczennikom-z-markowej.html
Głównym punktem uroczystości była Msza św., której w kościele pw. św. Doroty w Markowej przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Tadeusz Kocór, kustosz sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Łańcucie.
Przy grobie rodziny Ulmów na cmentarzu parafialnym w Markowej warty zaciągnęli harcerze, zapłonęły też znicze, a pod pomnikiem upamiętniającym męczeństwo Sług Bożych pojawiły się wieńce i kwiaty. Uczestnicy uroczystości mogli też zobaczyć znajdujące się w końcowej fazie budowy Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej, pod które kamień węgielny w 2013 r. poświęcił Ojciec Święty Franciszek.
– Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci są symbolem ratowania przez Polaków ludności żydowskiej, ale takich ofiarnych ludzi było w naszym Narodzie znacznie więcej. Szacuje się, że w okresie okupacji niemieckiej dzięki heroicznej postawie i odwadze wielu Polaków, którzy z narażeniem własnego życia przed zagładą uratowali nawet do 100 tysięcy Żydów. Te liczby oraz postawa wielu odważnych naszych rodaków przeczy niesprawiedliwemu osądowi i określaniu nas, Polaków, jako antysemitów – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl dr Mateusz Szpytma, historyk krakowskiego Oddziału IPN oraz krewny Wiktorii Ulmy.
Na strychu niewielkiego domu Ulmów w Markowej przez ponad dwa lata schronienie znalazło osiem osób z dwóch rodzin Szallów i Goldmanów. Zostali zamordowani przez żandarmerię niemiecką, a wraz z nimi rozstrzelano polską rodzinę: Józefa, brzemienną Wiktorię i ich sześcioro dzieci.
Męczeńska ofiara i przykład życia Józefa i Wiktorii oraz ich dzieci stały u podstaw rozpoczętego we wrześniu 2003 r. przez Kurię Metropolitalną w Przemyślu ich procesu beatyfikacyjnego. W 2011 r. dokumenty trafiły do Watykanu, gdzie trwa merytoryczna ocena zebranego materiału. W 2013 r. został wydany dekret validitatis – czyli ważności krajowego etapu procesu.
Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/133843,w-holdzie-meczennikom-z-markowej.html
No votes yet