Według wstępnych wyliczeń do urn poszło około 25 proc. uprawnionych.
Kwiecień to dotychczasowy wiceprezydent Starachowic. W latach 2002-2006 był prezydentem miasta. Wcześniej przez wiele lat był radnym miejskim (1994-2002) Jak powiedział niedługo przed wyborami, w rozmowie z PAP, zdecydował się na start, bo "wie jak dokończyć rozpoczęte sprawy". "Chodzi m.in. o walkę o zapewnienie środków z Unii Europejskiej na planowane projekty. Myślę, że mam stosowne doświadczenie, wiedzę, wiem jak poruszać się w kwestiach samorządowych. Byłem chyba ostatnio - zastępując prezydenta - jednym z najbardziej kontrolowanych włodarzy. Nie ma żadnych kwestii nieprawidłowości" - tłumaczył.
Mandat poprzedniego prezydenta miasta Wojciecha Bernatowicza wygasili radni po prawomocnym wyroku skazującym go za branie łapówek.
W pierwszej turze przedterminowych wyborów, dwa tygodnie temu, startowało 8 kandydatów. Żaden z nich nie przekroczył progu 50 proc. głosów, dlatego zgodnie z ordynacją wyborczą rozstrzygająca jest druga tura głosowania, w której wystartowało dwóch kandydatów z najwyższą liczbą głosów z pierwszej tury.
Nowo wybrany prezydent będzie pełnił funkcję około pół roku, do planowanych wyborów, które odbędą się w listopadzie. Obecnie obowiązki prezydenta w Starachowicach pełni komisarz Bożena Szczypiór. Na to stanowisko wyznaczył ją w połowie marca premier Donald Tusk.
Starachowice są trzecim co do wielkości (po Kielcach i Ostrowcu Świętokrzyskim) miastem woj. świętokrzyskiego. Położone są w północno-wschodniej części regionu. Mieszka tam ponad 50 tys. mieszkańców.
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/w-starachowicach-po-staremu,10604450093#ixzz31V6PLq4O