
Chodzi przede wszystkim o przydomowe mikroinstalacje, np. solary. Poprawki przewidywały odkupowanie takiej energii po cenie gwarantowanej i wyższej niż rynkowa. Innymi słowy wszyscy obywatele musieliby zrzucać się na taką energię, choć kwoty, które płyną na promowanie odnawialnych źródeł już teraz są porażające.
– Faktem jest to, że obowiązujący system wspierania energii odnawialnej na dzisiaj kosztuje obywateli ok. 4 do 5 mld zł w roku – powiedział Andrzej Czerwiński, poseł PO, sprawozdawca.
- Energia odnawialna na całym świecie jest tylko dlatego, że jest dofinansowywana. Państwo przez to, że przez tyle lat oszukuje obywateli promując tę energię, pozwalając na to, by tylko i wyłącznie duże firmy na tym zarabiały, kazało za to płacić owe miliardy, o których mówił pan poseł obywatelom – powiedziała poseł Anna Zalewska.
Za odrzuceniem poprawki głosowało 227 posłów, przeciwko było – 200, a 9 posłów wstrzymało się od głosu. Resort gospodarki, z którego wyszedł projekt ustawy, przekonuje, że dzięki taryfom gwarantowanym instalacje będą służyć celom zarobkowym – czyli produkcji energii na sprzedaż, a nie na własne potrzeby. Jednak aby taką energię odkupić, najpierw Skarb Państwa sięgnąłby do kieszeni podatników.
http://www.radiomaryja.pl/informacje/sejm-odrzucil-poprawki-do-ustawy-o-...