Hanna Gronkiewicz-Waltz, koncentrując się na oddaniu drugiej linii metra, nie jeździ innymi środkami transportu. Oczywiście poza pokazówkami, bo gdyby jeździła, nie tolerowałaby absurdów, które sprawiają, że stolica jest wciąż egzotycznym bazarem na tle Europy – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”.
Niedawno warszawski ratusz ogłosił walkę z pirackimi biletami w stołecznej komunikacji. Tymczasem sam powinien zawiesić na dachu czarną banderę z piszczelami, bo codziennie naciąga pasażerów podróżujących po stolicy.(...)
http://www.rp.pl/artykul/24,1124857-Absurdy-warszawskiej-komunikacji-mie...
No votes yet